KGP: policjanci egzekwują przepisy, które wprowadzane są z myślą o zahamowaniu transmisji wirusa

18 grudnia 2020, 15:10
kmp białystok
Fot. KMP Białystok

Policjanci w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów - nieprzestrzegania nakazów, zakazów czy ograniczeń - będą reagować, zwłaszcza jeżeli chodzi o gromadzenie się osób - powiedział w piątek rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka, odnosząc się do zapowiedzianej "kwarantanny narodowej". Dodał, że funkcjonariusze będą również reagować na zgłoszenia od obywateli.

Pamiętajmy, że cały czas obowiązuje stan epidemii, a obok inspektorów sanitarnych to policjanci egzekwują przepisy, które wprowadzane są z myślą o zahamowaniu transmisji wirusa" - podkreślił inspektor.

Wskazał, że funkcjonariusze liczą na odpowiedzialność i duże zdyscyplinowanie ludzi w trakcie świąt i okresu noworocznego. "Jednak pamiętajmy, że policjanci w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów - nieprzestrzegania nakazów, zakazów czy ograniczeń - będą reagować, zwłaszcza jeżeli chodzi o gromadzenie się osób itp." - zaznaczył, dodając, że policjanci będą również reagować na zgłoszenia od obywateli.

"Dlatego pamiętajmy o odpowiedzialności i dyscyplinie w tym trudnym czasie. Nie jest naszym celem karanie, ale w przypadku naruszenia przepisów policjanci mogą nałożyć mandat, skierować wniosek o ukaranie do sądu, a inspektor sanitarny może nałożyć karę pieniężną, od 5 do 30 tys. złotych" - dodał.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w czwartek, że od 28 grudnia do 17 stycznia 2021 r. będą obowiązywały dodatkowe obostrzenia m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i czasowy zakaz przemieszczania się w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia.

Niestety niewykluczone, że przed nami jeszcze trudniejsze dni i tygodnie, bo trudno liczyć, że szczepienia, na które tak bardzo liczymy, ochronią nas w tej najbliższej perspektywie, w tym najbliższym czasie, bo nawet zakładając optymistycznie, że zaczniemy się szczepić jeszcze w tym roku, to efekt szczepienia populacyjnego na pewno w styczniu, lutym się jeszcze nie pojawi.

Adam Niedzielski, minister zdrowia

"Widmo III fali, która się będzie rozpoczynała z tego poziomu 10 tys. zachorowań będzie na pewno oznaczało przekroczenie granic wydolności służby zdrowia" - ostrzegał Niedzielski. "Patrząc na perspektywę, ryzyko trzeciej fali oznacza to, że będziemy mieli do czynienia ze skutkami, które moga być o wiele gorsze w stosunku do tych, które widzieliśmy w szczycie drugiej fali" - powiedział w czasie konferencji prasowej. "Mówię tutaj o wysokiej liczbie zgonów, o wysokiej liczbie hospitalizacji o tym, że załamanie systemu ochrony zdrowia spowoduje nie tylko utrudnienie w dostępie do służby zdrowia nie tylko pacjentów covidowych, ale również dla tych pacjentów, którzy walczą z innymi chorobami" - dodał.

Reklama
Reklama

PAP/IS24

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
?
niedziela, 27 grudnia 2020, 17:34

A kto egzekwuje przepisy wobec rządzących?

ha ha
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 13:42

Zal mi tych policjantow bo jak zmieni się władza to im się to odbije najbardziej

Fgg
niedziela, 20 grudnia 2020, 11:46

A co w przypadku naruszenia przepisów prez milicje

Patriota.
niedziela, 20 grudnia 2020, 11:17

Moje pytanie brzmi czy policjanci znają prawo? Bo w moim mniemaniu albo nieznana i nieświadomie łamią przepisy oraz prawo , albo z premedytacją bo im przełożeni karzą , może ktoś by się za takich w końcu wziol o ile każdego szeregowego policjanta będzie ciężko sprawdzić to ich przełożonych którzy wydają sprzeczne z prawem rozkazy już nie i wobec nich wyciągać konsekwencje nie tylko służbowe ale też prawno-karne.

Olo
niedziela, 20 grudnia 2020, 14:43

Przepisy są. Przynajmniej w większości przypadków. A policjanci są od ich egzekwowania, a nie komentowania, weryfikowania czy podważania. Jeżeli obowiązujący przepis jest niezgodny z konstytucją, to nie policjant o tym rozstrzyga, tylko Trybunał Konstytucyjny. Przepis który przeszedł normalną ścieżkę legislacyjną i wszedł w życie obowiązuje. Chyba, że uprawniony organ ( a nie jest nim Policja) zwróci się do TK, i on rozstrzygnie inaczej. No ale jak społeczeństwo wybrało taką, a nie inną władzę, której przedstawiciele sami nie znają podstaw prawa to taką władzę ma. I nie Policja jest tu winna

loko
niedziela, 20 grudnia 2020, 23:09

sąd rozstrzygnie , a czy policjant wie co robi czy działa zgodnie z prawem to akurat go mało interesuje wykonuje rozkazy przełożonych.Tylko takim działaniem psuje obraz policji w społeczeństwie.Dziwne że góra policji jeśli niezależna to nie mówi głośno że nie zrealizuje pewnych działań bo są niekonstytucyjne/nie zgodne zprawem

Olo
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 11:14

I tu jest problem, bo w większości są zgodne z obowiązującymi przepisami. A że te przepisy nie są zgodne z konstytucją to nie jest wina szeregowego policjanta. A góra policji nie jest niezależna, bo odpowiada przed politykami. Dlatego KGP powinien być wybierany w wyborach. To by odpowiadał przed społeczeństwem, a nie przed partią

Olo
sobota, 19 grudnia 2020, 18:09

Ta władza dawno przestała być wiarygodna. Powprowadzali liczne, mniej lub bardziej sensowne obostrzenia, które miały spowodować spadek zakażeń. Do których zresztą się wielokrotnie, publicznie, bez konsekwencji sami nie stosowali. Sporo ludzi się stosowało, liczba zakażeń znacznie spadła. I co ? I Kwarantanna Narodowa. Zero konsekwencji w działaniu. Podstawą działania władzy jest to, że społeczeństwo przynajmnie trochę jej ufa. Wtedy większość się stosuje do przepisów prawa wprowadzonych przez władzę. Resztą zajmuje sie Policja i sądy. Teraz jedynym innym sposobem aby utrzymać obywateli w ryzach jest przemoc. I tu się wszystko skupia na policjantach. Bo ani premier, ani posłowie nie będą pacyfikować opornych. Od tego mają Policję, która ma karnie wypełniać rozkazy. W Polsce policja jest maksymalnie upolityczniona, więc będzie. Najlepszym rozwiązaniem było by odpolitycznienie formacji poprzez wprowadzenie wybieralnych na stałe kadencje komendantów wojewódzkich. Odpowiadali by przed społeczeństwem, a nie przed politykami.

niedziela, 20 grudnia 2020, 23:14

i tym sposobem policjanci stają się winowajcą, mogli by jednak zachować apolityczność i sprawdzić czy karanie jest zasadne , zgodne z prawem, konstytucyjne i w razie czego odstąpić od karania.

Sam
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 11:17

Policjanci nie są od oceniania prawa tylko od jego egzekwowania. Za tworzenie prawa odpowiadają politycy, a za ocenę zgodności z konstytucją Trybunał Konstytucyjny. Większość policjantów w przypadku wątpliwości pisze notatkę do sądu i sądowi zostawia ocenę sytuacji.

Tweets InfoSecurity24