Woda, konserwy, apteczki i latarki, czyli co znajdzie się w schronach

Co najmniej trzy litry wody na osobę dziennie i żywność o długim okresie przydatności do spożycia, a także apteczki, latarki, radioodbiorniki i podręczny sprzęt gaśniczy – to niektóre z elementów niezbędnego wyposażenia budowli ochronnych, które wyszczególniło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w projekcie rozporządzenia, który ujrzał właśnie światło dzienne.
We wtorek na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został projekt rozporządzenia MSWiA w sprawie sposobu przygotowania obiektu zbiorowej ochrony do użycia. Zgodnie z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej budowle ochronne obejmują schrony i ukrycia, a obiekty zbiorowej ochrony dodatkowo miejsca doraźnego schronienia.
Projektowana regulacja określa też czynności realizowane w ramach przygotowania budowli ochronnej do użycia, jak np. sprawdzenie stanu budowli, usunięcie zbędnego wyposażenia i elementów mogących powodować zagrożenie oraz przygotowanie miejsc dla osób przebywających w budowli ochronnej. Wskazuje również szczegółowe czynności, jakie będą wykonywać właściciele i zarządy miejsc doraźnego schronienia przygotowujące je do użycia na podstawie nakazu przystosowania pomieszczeń do pełnienia funkcji obiektu zbiorowej ochrony.
W projekcie zapisano, że organy ochrony ludności przygotowują budowle ochronne do użycia przez wykonanie szeregu czynności, w tym wizualną ocenę stanu technicznego konstrukcji, sprawdzenie dokumentacji z ostatniego przeglądu oraz jej elementów i wyposażenia, a także usunięcie stwierdzonych usterek oraz dokonanie koniecznych napraw. Muszą również sprawdzić prawidłowe działanie instalacji i urządzeń technicznych, które będą wykorzystywane podczas użycia, sprawdzić i uzupełnić brakujące oznakowanie za pomocą międzynarodowego znaku rozpoznawczego obrony cywilnej oraz napisu: ”SCHRON” albo „UKRYCIE”, usunąć materiały palne, przygotować miejsca do odpoczynku i spania oraz sprawdzić warunki ewakuacji.
Co znajdziemy w schronach?
Dokument, który właśnie ujrzał światło dzienne, określa też niezbędne wyposażenie budowli ochronnej. Wśród wymienionych elementów znalazły się m.in. wyposażenie miejsca do odpoczynku w liczbie odpowiadającej, co najmniej połowie liczby osób, dla której została przewidziana budowla ochronna, każde składające się z łóżka i koca lub śpiwora i maty izolującej. Każda z budowali powinna również posiadać apteczki pierwszej pomocy - jedna na każde 20 osób, radioodbiorniki, radiostacje oraz telefony stacjonarne i komórkowe i megafony lub inny sprzęt służący do przekazywania informacji wewnątrz budowli ochronnej.
W budowli ochronne powinny znaleźć się też m.in. latarki wraz z zapasowymi bateriami - jedna na każde 5 osób, środki do dezynfekcji i higieny, a także gaśnice. Istotnym wyposażeniem jest również zapas wody - co najmniej 3 litry na osobę dziennie oraz żywności w postaci konserwy oraz gotowych posiłków o długim okresie przydatności do spożycia, dokumenty z planem ewakuacji oraz inne instrukcje, sprzęt służący zapewnieniu możliwości schronienia się w budowli ochronnej osobom z niepełnosprawnościami oraz o ograniczonej zdolności poruszania się taki jak rampy najazdowe dla wózków inwalidzkich, nosze, krzesła ewakuacyjne.
W dokumencie zapisano, że czynności te „mogą zostać w całości lub części powierzone do realizacji właścicielowi lub zarządcy, na podstawie ustaleń zawartych w zarządzeniu, porozumieniu lub decyzji o uznaniu obiektu budowlanego za budowlę ochronną”. Mogą być również wykonane przez podmioty ochrony ludności w porozumieniu z organami ochrony ludności.
Wskazano również, że kierownik budowli ochronnej organizuje zarządzanie budowlą ochronną, określa zapotrzebowanie na personel do obsługi budowli ochronnej oraz przekazuje informacje, w tym zakresie do właściwego organu ochrony ludności. Ponadto kierownik ustala podział zadań dla personelu obsługującego budowlę ochronną. Z kolei właściciel lub zarządca realizuje przygotowanie miejsc doraźnego schronienia do użycia na podstawie nakazu przystosowania pomieszczeń do pełnienia funkcji obiektu zbiorowej ochrony.
Inwentaryzacja co pięć lat
Projekt rozporządzenia, przygotowany przez MSWiA, określa również szereg czynności związanych z utrzymaniem budowli ochronnej w należytym stanie technicznym, które powinny być przeprowadzane nie rzadziej niż raz na pięć lat. Wśród nich znalazło się m.in. sprawdzenie stanu technicznego elementów budowli ochronnej i jej wyposażenia, a także kwalifikowanie ich do wymiany lub remontu, przeprowadzanie remontu lub naprawy, a w przypadku schronu także ocenę szczelności konstrukcji; monitorowanie budowli ochronnej pod kątem wycieków wody; okresowe uruchamianie urządzeń na wyposażeniu obiektu, w tym sprawdzenie stanu instalacji wentylacyjnej i sanitarnej.
Do czynności, które należy przeprowadzać należą również pomiary temperatury i wilgotności, okresowe czyszczenie, dezynfekcja zbiorników na wodę pitną, wymiana zapasu paliwa w zbiornikach, przeprowadzanie testów funkcjonalności oraz prowadzenie czynności konserwacyjne, obejmujących zabiegi „mające na celu opóźnienie tempa degradacji obiektu”. Właściciel lub zarządca w okresie eksploatacji powinien zabezpieczać także budowlę ochronną przed dewastacją i kradzieżami oraz dostępem osób postronnych do instalacji technicznych służących zapewnieniu funkcji ochronnej.
W dokumencie zapisano ponadto, że „dla zapewnienia obsługi budowli ochronnej o pojemności przekraczającej 120 osób zapewnia się personel w liczbie, co najmniej jedna osoba na każde 120 osób i zwiększa dodatkowo o co najmniej jedną osobę na każde pięć osób z niepełnosprawnościami”. „W przypadku, gdy do obsługi budowli ochronnej potrzebna jest większa liczba członków personelu niż zapewniona przez organ ochrony ludności, kierownik budowli ochronnej może doraźnie wyznaczyć spośród osób chroniących się w budowli ochronnej dodatkowe osoby do pomocy” - napisano.
Dodatkowe pieniądze
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej to jeden z tych projektów, na który polski system bezpieczeństwa czekał od lat. Oficjalnie dokument wszedł w życie na początku tego roku i zakłada, że na finansowanie zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej corocznie przeznaczone zostaną środki w wysokości nie niższej niż 0,3 proc. produktu krajowego brutto – czyli ok. 10 mld złotych.
Jak się jednak okazało, w marcu szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapowiedział dodatkowe 5 miliardów złotych na finansowanie systemu w 2025 roku. „Pieniądze, które wejdą w system ochrony ludności, będą finansować budowę schronów, miejsc ukrycia, systemów alarmowych, bezpiecznej łączności rządowej, szkolenia i przygotowania” – informował w marcu minister Tomasz Siemoniak.
Ponowna inwentaryzacja trwa
Warto też przypomnieć, że wraz z nowym rokiem ruszyła też ponowna inwentaryzacja obecnych schronów. Strażacy, wspólnie z nadzorem budowlanym sprawdzają, w jakim są stanie technicznym i czy wymagają remontu. „Po kontroli sporządzony zostanie protokół, który posłuży do budowy bazy danych ewidencji obiektów zbiorowej ochrony. I za to odpowiedzialny jest szef PSP” – tłumaczył wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz.
„Z przeprowadzonej w poprzednich latach inwentaryzacji przez Państwową Straż Pożarną wiemy, jak wyglądają zasoby obiektów ochronnych, ale mamy również świadomość, że wiele z nich zostało zdewastowanych. Niemniej jednak istnieją obiekty, które już dziś mogą swobodnie pełnić funkcję schronów czy ukryć” – podkreślił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Według założeń MSWiA ponowna inwentaryzacja schronów może potrwać około półtora roku, czyli zakończy się najprawdopodobniej w połowie 2026 roku. Co jednak istotne – o czym również mówił wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz – w tym roku może już ruszyć proces budowy nowych schronów. „MON poinformowało o podpisaniu porozumienia ws. zakupu systemu do szybkiej budowy obiektów infrastrukturalnych: miejsc doraźnego schronienia, ukryć, a być może i schronów. Da nam to nowe możliwości związane z szybszym zainwestowaniem w te obszary. Na pewno w ramach środków z Programu Ochrony Ludności przeznaczymy pieniądze na realizację inwestycji w ramach tej technologii. Na początek będą to miejscowości tzw. podwyższonego ryzyka w ramach »Tarczy Wschód«. Oznacza to, że proces budowy schronów może ruszyć już w tym roku. Widzimy również duże zainteresowanie po stronie wielu podmiotów gospodarczych dotyczące budowy tego typu obiektów” – mówił wiceszef MSWiA.
„We wspomnianym programie znajdą się też środki na dostosowanie obiektów już istniejących, jak garaże podziemne, piwnice i inne elementy położone poniżej gruntu, które mogłyby pełnić rolę obiektów doraźnego schronienia. Pamiętajmy też, że już dziś samorządy mogą wykonywać pewne prace nie czekając, aż napłyną pieniądze, bo ustawodawca przewidział, że w ramach własnych możliwości finansowych samorządy mogą rozpocząć ten proces, czyli: zlecić wykonanie sprawdzenia obiektów i przeprowadzenie ekspertyz. Zakładamy, że do połowy roku uruchomimy pierwsze środki finansowe na te zadania” – dodał Wiesław Leśniakiewicz.
WIDEO: Na „pasku”, czyli jak Mińsk atakuje migrantami