Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ucieczka przed dronem i zapowiedź zmian w alarmowaniu. Jak zachować się podczas kryzysu?

Punkt schornienia szkolenie dla dziennikarzy
Autor. InfoSecurity24.pl

Blisko 50 dziennikarzy wzięło udział w pierwszym w historii szkoleniu z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. W Nowym Dworze Mazowieckim przedstawiciele służb uczyli, jak reagować na kryzysy i walczyć z dezinformacją. Jednym z elementów szkolenia była też symulacja ataku z powietrza oraz przemieszczenie się uczestników do miejsca schronienia.

Na terenie Poligonu i Bazy Logistyczno-Rozwojowej Akademii Pożarniczej w Nowym Dworze Mazowieckim odbyło się pierwsze szkolenie z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej dedykowane dziennikarzom. Udział w nim wzięło blisko 50 przedstawicieli mediów ogólnopolskich i regionalnych, w tym redakcja InfoSecurity24.pl.

Szkolenie miało przygotować dziennikarzy do działania i przekazywania informacji w sytuacjach kryzysowych. Zajęcia prowadzili eksperci z kluczowych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Reklama

Wśród prelegentów znaleźli się m.in. zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak, rektor-komendant Akademii Pożarniczej nadbryg. Tomasz Klimczak, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Tomasz Kołodziejczyk oraz dyrektor Biura Ochrony Ludności KG PSP bryg. Marek Wnęk. Z kolei o sposobach weryfikacji informacji i rozpoznawaniu dezinformacji mówili przedstawiciele Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości – naczelnik wydziału nadzoru i koordynacji CBZC inspektor Tomasz Stodulski oraz podkom. Jarosław Cedrowski z warszawskiego zarządu Biura.

Szkolenie obejmowało zasady alarmowania i ostrzegania ludności, organizację systemu ewakuacji i schronienia, a także rolę informacji w sytuacji zagrożenia. Teoretyczna część szkolenia została uzupełniona o zajęcia praktyczne. Uczestnicy obserwowali działania służb, a następnie – już jako cywile – wykonywali polecenia ratowników na miejscu zdarzenia.

Ucieczka przed dronem

Jednym z elementów szkolenia była symulacja ataku z powietrza oraz przemieszczenie się do miejsca schronienia. W ten sposób dziennikarze mogli zobaczyć, jak w praktyce wygląda reagowanie na zagrożenie i jakie znaczenie ma właściwe przekazywanie informacji oraz wykonywanie poleceń służb i ratowników.

W trakcie szkolenia głos zabrał również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef MSWiA zwrócił się do dziennikarzy o wsparcie w budowaniu odporności społecznej. „Przyjechałem na to szkolenie, żeby uczulić, ale przede wszystkim poprosić was jako dziennikarzy o to, żebyście pomogli nam w nadchodzących miesiącach budować odporność społeczną całego polskiego społeczeństwa na zagrożenia” – powiedział.

Jak zaznaczył, współczesne zagrożenia mają bardziej dynamiczny charakter i wymagają zaangażowania większej liczby służb państwowych. Jego zdaniem właściwa reakcja na nie będzie możliwa pod warunkiem budowania odporności całego społeczeństwa.

Kierwiński podkreślił jednocześnie, że rola dziennikarzy nie sprowadza się do przekazywania komunikatów państwa. Jak zaznaczył, media powinny również rozliczać polityków oraz służby z tego, jak reagują na zagrożenia. „Waszą rolą jako dziennikarzy jest oczywiście rozliczać nas, polityków, z tego, co udało się zrobić, jak państwo reaguje, jak służby państwowe reagują. I róbcie to jak najbardziej zdecydowanie” – powiedział.

Minister wskazał, że jednym z celów szkolenia jest umożliwienie dziennikarzom lepszego zrozumienia tego, jak działa system ostrzegania przed zagrożeniami, jakie są jego poszczególne elementy oraz w jakim kierunku ma być rozwijany.

Kierwiński zapowiedział, że w kolejnych tygodniach przedstawiciele resortu będą prezentować następne elementy systemu reagowania i ostrzegania. „Plan jest taki, aby do końca tego roku uruchomić już dedykowane systemy. Po pierwsze, będą mogły – i za to odpowiada Straż Pożarna – uruchomić maksymalnie dużo syren alarmowych w sposób zdalny, czy to z poziomu krajowego, czy z poziomu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, czy z poziomu wojewódzkiego” – zapowiedział szef MSWiA.

„Dlaczego mówię »maksymalnie dużo tych syren«? Dlatego, że większa część syren nie jest w Polsce jeszcze cyfrowa. Cały czas pracujemy, aby zwiększać tę pulę tych, które mogą być uruchamiane, ale chcemy, żeby to było zarządzane poprzez jedną aplikację, nad tą aplikacją pracuje Straż Pożarna” – zaznaczył Kierwiński.

Drugim elementem ma być system powiadamiania za pośrednictwem telefonów komórkowych i specjalnej aplikacji – zbliżoną do tego co jest na Ukrainie – którą użytkownicy będą mogli pobrać ze sklepów Google’a i Apple’a. „Będziemy chcieli także budować, jako kolejny taki segment alarmowania, system cell broadcastingu, czyli informację automatycznie przejmującą naszą komórkę. Ze względów inwestycyjnych po stronie operatorów pewnie to będzie proces, który potrwa kilka miesięcy, ale o tym będziemy informować państwa bardzo precyzyjnie we wrześniu” – dodał.

Szef MSWiA mówił również o działaniach podejmowanych w ramach ochrony ludności. Jak wskazał, pierwsze dwa lata obowiązywania ustawy o ochronie ludności obejmują m.in. proces doposażania samorządów, PSP i OSP w narzędzia niezbędne do reagowania w sytuacjach kryzysowych. „Te dwa lata, to było właśnie budowanie magazynów OLiOC-owych, budowanie tej zdolności, żeby każdy powiat, każde województwo miało wystarczająco dużo sprzętu, żeby móc zareagować” – powiedział.

Marcin Kierwiński zapowiedział też, że w ciągu miesiąca na Radzie Ministrów stanie kolejny – pięcioletni już – Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. „Kolejny program nie będzie już programem zapisywanym w skali dwóch lat, ale rozliczanym w systemie jednorocznym – chcemy, żeby to był program pięcioletni. Tak, żeby też dać pełną elastyczność samorządom, żeby mogły realizować inwestycje, które często wykraczają poza okres jednego roku, żeby zachęcić samorządy do realizacji tych projektów” – mówił.

Podkreślił przy tym, że budowanie odporności na zagrożenia nie może być zadaniem wyłącznie służb państwowych. „To po prostu potrzeba współpracy całego społeczeństwa, także samorządów” – powiedział.

Szef MSWiA zaznaczył, że służby państwowe nie rozwiążą samodzielnie wszystkich problemów podczas kryzysu – niezbędne jest zaangażowanie całego społeczeństwa oraz samorządów, które muszą mieć interes w budowaniu bezpiecznej infrastruktury dla mieszkańców. „Naszym celem jest, poprzez te spotkanie, rozpocząć jeszcze bardziej intensywny proces informowania społeczeństwa o tym, jak zachowywać się w sytuacjach kryzysowych” – dodał Marcin Kierwiński.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama