Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Morawiecki chce powołania służby deportacyjnej. Kierwiński: to czysty populizm

Mateusz Morawiecki, Marcin Kierwiński
Mateusz Morawiecki, Marcin Kierwiński
Autor. KPRM, MSWiA

Powstanie ministerstwa ds. migracji i asymilacji, utworzenie służby deportacyjnej, bezwarunkowa asymilacja oraz wprowadzenie rozwiązań zachęcających polskich emigrantów do repatriacji – to niektóre z założeń polityki migracyjnej przedstawionej we wtorek wieczorem przez posłów klubu Rozwój Plus. Do pomysłu odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. Na portalu X napisał, że zapowiedzi byłego premiera Mateusza Morawieckiego mają charakter „czystego populizmu”.

Podczas konferencji prasowej na warszawskich Bulwarach Wiślanych b. premier Mateusz Morawiecki wraz z posłami należącymi do klubu Rozwój Plus – Olgą Semeniuk-Patkowską i Łukaszem Schreiberem – przedstawili raport pt. ”Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją”.

Posłowie omówili pokrótce pięć filarów, na których opiera się ich plan ws. migracji. Pierwszy z nich ma m.in. na celu zachęcenie polskich emigrantów do repatriacji. Ma temu służyć program „Powrót do Polski”, który zakłada – jak wskazał Schreiber – że osoby, które zdecydowałyby się na powrót do Polski, mogłyby liczyć m.in. na 50 proc. obniżkę PIT-u przez pierwsze pięć lat od powrotu, a także na ulgi związane z wynajmem mieszkania czy wzięciem kredytu.

Jak dodała Semeniuk-Patkowska pierwszy filar ma wspierać też program „Zostań w Polsce”, skierowany do osób w wieku 25-35 lat. Jak wskazano w raporcie, miałby on obejmować m.in. ulgi podatkowe i mieszkaniowe dla młodych Polaków, a także pomóc ograniczyć bezrobocie wśród przedstawicieli tej grupy wiekowej.

Drugi z filarów zakłada powołanie m.in. ministra ds. migracji i asymilacji, a także uszczelnienie granic; np. przez wprowadzenie dodatkowych kontroli. Jak mówił Łukasz Schreiber, posłowie Rozwoju Plus nie boją się stawiać Polakom odważnych pytań: „Czy więcej wygody, czy więcej bezpieczeństwa? Jeżeli więcej bezpieczeństwa, to być może trzeba zrobić referendum, zawiesić czasowo nawet nasz udział w strefie Schengen, przynajmniej w tym lądowym wymiarze”.

Trzeci z filarów przewiduje wprowadzenie rocznych limitów napływu imigrantów ustalanych na 5 lat. Limit ten miałby wynosić maksymalnie 35–50 tys. nowych wiz pracowniczych spoza UE rocznie.

Filar czwarty zakłada m.in. wprowadzenie indywidualnego konta imigranta. Jak wskazał Morawiecki, zawierałoby ono informacje dotyczące legalności pobytu danej osoby, legalności wykonywania przez nią pracy, a także płaconych przez nią w Polsce podatków i składek. B. premier mówił także o propozycji utworzenia służby deportacyjnej, która – jak podkreślił – „będzie bardzo wyraźnym znakiem dodatkowego zabezpieczenia spokoju na polskich ulicach”.

Filar piąty to „bezwarunkowa asymilacja”. Miałaby ona obejmować m.in. naukę języka oraz kultury polskiej i europejskiej pod rygorem deportacji.

Łukasz Schreiber poinformował, że stowarzyszenie rozpoczyna konsultacje raportu. Jego ostateczna wersja ma być gotowa przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnym

Do propozycji powołania służby deportacyjnej odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. W opublikowanym we wtorek wpisie ocenił, że zapowiedzi byłego premiera Mateusza Morawieckiego mają charakter „czystego populizmu”.

„Morawiecki zapowiada powołanie służby deportacyjnej. Gdy rządził nic nie zrobił. Granica z Białorusią ciekła jak durszlak, polskie wizy rozdawane były bez kontroli. Nawet deportować tych którzy łamali prawo nie umieli. Zmieniliśmy to” – napisał Kierwiński w serwisie X.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama