- WIADOMOŚCI
Rosja pod presją zamachów. Putin mobilizuje służby
W ostatnich miesiącach w Rosji nasiliła się debata dotycząca bezpieczeństwa wewnętrznego, ochrony infrastruktury krytycznej oraz zabezpieczenia przedstawicieli państwa i sektora wojskowo-przemysłowego. W centrum tej debaty znajdują się wystąpienia prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, który podczas ostatniej odprawy z kadrą FSB wielokrotnie podkreślał potrzebę zwiększenia środków ochronnych w odpowiedzi na rosnącą liczbę ataków, które władze rosyjskie przypisują Ukrainie oraz jej sojusznikom.
Autor. Presidential Executive Office of Russia/Wikimedia Commons/CC4.0
Według The Moscow Times prezydent Rosji polecił FSB oraz organom ścigania zwiększyć poziom ochrony urzędników Ministerstwa Obrony, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, a także pracowników sektora oświaty i opieki społecznej. Zdaniem The Moscow Times działania te mają być odpowiedzią na „falę śmiertelnych ataków”, które – jak twierdzi Kreml – są powiązane z działalnością ukraińskich służb specjalnych. Według tego samego źródła Putin wskazał także na rosnącą liczbę ataków rakietowych i dronowych na infrastrukturę krytyczną i obiekty cywilne.
Podobne informacje podaje agencja Interfax, według której FSB wraz z innymi służbami bezpieczeństwa ma zwiększyć poziom ochrony nie tylko urzędników państwowych, lecz także liderów opinii publicznej i wolontariuszy. Szczególne znaczenie mają regiony przygraniczne oraz tzw. regiony historyczne, gdzie ryzyko incydentów jest według władz rosyjskich największe.
Agencja zacytowała też fragment jego wystąpienia. „Wraz z innymi służbami bezpieczeństwa FSB musi zwiększyć poziom bezpieczeństwa urzędników Ministerstwa Obrony, kompleksu wojskowo-przemysłowego, przedstawicieli władz państwowych i miejskich oraz pracowników oświaty i opieki społecznej, zwłaszcza w naszych regionach historycznych i przygranicznych” – powiedział Putin.
„Dotyczy to również w pełni liderów opinii i wolontariuszy, którym reżim w Kijowie stale zagraża. (…) Musimy podjąć poważne dodatkowe środki w celu ochrony granicy państwowej. Musimy wzmocnić jej infrastrukturę, zwiększyć poziom gotowości bojowej i wyposażenie techniczne służb granicznych” – ocenił. Zaznaczył, że ważne jest ścisłe koordynowanie działań z jednostkami Ministerstwa Obrony, Gwardii Narodowej Rosji i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a także strukturami terytorialnymi i agencjami rządowymi.
Kwestia zagrożeń infrastrukturalnych została szeroko omówiona również przez TRT World. Zdaniem stacji Putin ostrzegł, że kluczowe obiekty, w tym szlaki energetyczne na Morzu Czarnym, mogą stać się celem ataków, dlatego polecił rozszerzenie nadzoru, zwiększenie ochrony węzłów komunikacyjnych oraz miejsc zgromadzeń publicznych. Działania te mają zapobiec dalszej eskalacji konfliktu i ograniczyć skutki potencjalnych ataków na terytorium Rosji.
Wątek zagrożeń dla infrastruktury energetycznej pojawia się również w relacjach agencji Anadolu Agency, gdzie wskazano na ryzyko sabotażu gazociągów Turkish Stream i Blue Stream, a rosyjski przywódca mówił o możliwych próbach wysadzenia systemów gazowych na dnie Morza Czarnego i konieczności przeciwdziałania takim zagrożeniom poprzez zwiększenie nadzoru i koordynacji służb.
Istotnym elementem wystąpień Putina była także kwestia walki z terroryzmem oraz ekstremizmem. Wezwał do zintensyfikowania działań antyterrorystycznych oraz przeciwdziałania rusofobii, ksenofobii i nietolerancji religijnej, które – jak podkreślono – mogą destabilizować społeczeństwo. Wskazał on także na rosnącą liczbę przestępstw cybernetycznych i sabotażu informacyjnego, co ma wymagać nowych narzędzi i współpracy między resortami.
Również rosyjskie media państwowe i prorządowe podkreślają narrację o nasileniu działań terrorystycznych. Jak podaje portal Vzglyad, prezydent Rosji uznał, że przeciwnicy Moskwy po niepowodzeniach militarnych mają sięgać po metody terrorystyczne, w tym ataki na ludność cywilną i infrastrukturę. Według Vzglyad rosyjskie służby specjalne wiążą część tych działań z ukraińskimi służbami wywiadowczymi, a także – jak sugerowano – z udziałem zachodnich agencji.
Z kolei RBC informuje o konkretnych incydentach, takich jak eksplozja na stacji Sawiłowskiej w Moskwie, w której zginął funkcjonariusz organów ścigania. Według RBC zdarzenie to zostało powiązane z działalnością terrorystyczną, a władze rosyjskie wszczęły postępowanie karne obejmujące m.in. zarzut nielegalnego obrotu materiałami wybuchowymi.
Jednocześnie, jak wskazują wiarygodne źródła zagraniczne, wzrost środków bezpieczeństwa jest powiązany z rzeczywistą falą zamachów na wysokich rangą przedstawicieli rosyjskich struktur państwowych i wojskowych. Według agencji Reuters od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie odnotowano serię zabójstw wysokich rosyjskich oficerów oraz osób powiązanych z aparatem państwowym, w tym kilku generałów i dowódców wojskowych. Jednym z najbardziej znaczących przypadków było zabójstwo generała porucznika Fanila Sarwarowa (Sarvarova), który zginął w grudniu 2025 r. w wyniku eksplozji ładunku podłożonego pod samochodem w Moskwie.
Wcześniej, zdaniem Associated Press, w latach 2024–2025 doszło do kolejnych zamachów, w których zginęli między innymi generał porucznik Igor Kirillow (Kirillov), zabity w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego, oraz generał Jarosław Moskalik, który poniósł zginął w zamachu samochodowym pod Moskwą. Jak podaje The Guardian, zabójstwo Kirillowa należało do najwyższych rangą zabójstw rosyjskiego oficera poza strefą działań wojennych od początku inwazji na Ukrainę.
Zdaniem Le Monde oraz innych mediów zachodnich kolejne zamachy obejmowały także oficerów niższego szczebla oraz osoby powiązane z rosyjskim aparatem wojskowym i propagandowym, co wskazuje na istnienie szerszej kampanii działań asymetrycznych wymierzonych w rosyjskie elity bezpieczeństwa. Według Reuters lista ofiar obejmuje także dowódców marynarki wojennej, oficerów sił specjalnych oraz osoby związane z administracją okupacyjną, które zostały zabite w zamachach bombowych lub zastrzelone na terytorium Rosji i w regionach kontrolowanych przez Moskwę.
Równocześnie, jak podaje Reuters, oprócz zabójstw odnotowano także próby zamachów na najwyższych rangą dowódców, w tym próbę zabójstwa generała Władimira Aleksiejewa w 2026 r., co wskazuje na utrzymującą się skalę zagrożenia dla rosyjskich elit wojskowych.
W tym kontekście zamachy na przedstawicieli rosyjskich elit wojskowych i aparatu bezpieczeństwa nabierają szerszego znaczenia analitycznego, wykraczającego poza pojedyncze incydenty operacyjne. Zamachy na wysokich rangą oficerów rosyjskich po 2022 r. stanowią jeden z najbardziej widocznych przejawów podatności rosyjskiego systemu bezpieczeństwa wewnętrznego na operacje sabotażowe i działania specjalne przeciwnika.
W analizach zachodnich podkreśla się, że choć znaczna część strat wśród kadry dowódczej wynika z działań bojowych na froncie, to odnotowywane incydenty o charakterze zamachów lub operacji specjalnych – zarówno na terytorium Ukrainy, jak i poza bezpośrednią strefą działań wojennych – wskazują na istnienie luk w systemie bezpieczeństwa wewnętrznego. Zestawienia prowadzone przez niezależne zespoły śledcze, takie jak Mediazona i BBC Russian Service, a także ustalenia Bellingcat, dokumentują skalę strat wśród oficerów wysokiego szczebla oraz wskazują, że w części przypadków – zwłaszcza poza bezpośrednią strefą walk – zgony te mogą mieć charakter operacji ukierunkowanych na konkretne osoby.
Doniesienia medialne z lat 2024–2025, publikowane m.in. przez Associated Press, Reuters oraz Financial Times, opisują kolejne przypadki zamachów i prób zamachów na przedstawicieli rosyjskiej elity wojskowej oraz aparatu siłowego, co wskazuje na powtarzalność tego typu incydentów oraz ich związek z działaniami prowadzonymi przez Ukrainę na zapleczu frontu. W tym ujęciu operacje wymierzone w wysokich rangą oficerów można interpretować jako element szerszego zestawu działań asymetrycznych i wywiadowczych, ukierunkowanych na wywieranie presji psychologicznej i politycznej na rosyjskie kierownictwo wojskowe oraz zakłócanie funkcjonowania systemu dowodzenia.
Krytyczne oceny skuteczności rosyjskiego systemu bezpieczeństwa wewnętrznego są pogłębiane przez wskazywane w literaturze analitycznej przeciążenie aparatu bezpieczeństwa po 2022 roku. FSB została bowiem obciążona szerokim spektrum zadań, obejmujących działania kontrwywiadowcze, nadzór nad mobilizacją, kontrolę gospodarki wojennej oraz monitorowanie sytuacji wewnętrznej państwa. W analizach Carnegie Endowment for International Peace oraz Chatham House podkreśla się, że taka kumulacja funkcji oraz rozproszenie zasobów może ograniczać efektywność systemu bezpieczeństwa.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie systemu bezpieczeństwa pozostaje rywalizacja instytucjonalna między głównymi komponentami rosyjskiego aparatu siłowego – FSB, Ministerstwem Obrony oraz wojskowym wywiadem GRU. Analizy Royal United Services Institute oraz Carnegie Endowment wskazują, że częściowo nakładające się kompetencje w zakresie kontrwywiadu wojskowego i ochrony personalnej mogą prowadzić do problemów z koordynacją i odpowiedzialnością.
W świetle najnowszych komentarzy zagranicznych mediów wystąpienie Władimira Putina przed FSB należy interpretować jako wielowymiarowy sygnał polityczny. M.in. według Reuters i Associated Press przemówienie miało charakter mobilizacyjny i ostrzegawczy, służący uzasadnieniu rozszerzenia środków bezpieczeństwa oraz podkreśleniu zagrożenia ze strony Ukrainy i jej sojuszników. Zdaniem Reuters retoryka o „terroryzmie” i sabotażu przeciwnika pełni funkcję legitymizującą zaostrzenie kontroli wewnętrznej i dalszą militaryzację państwa, natomiast według Associated Press wpisuje się w szerszy kontekst przedłużającego się konfliktu i presji na rosyjskie elity władzy.
W europejskich relacjach medialnych, m.in. w Aftonbladet, wystąpienie Putina interpretowane jest jako reakcja na realne incydenty bezpieczeństwa, w tym zamachy na przedstawicieli aparatu państwowego, podczas gdy komentatorzy wskazują, że narracje o zagrożeniach – w tym sugestie dotyczące wsparcia nuklearnego dla Ukrainy – nie zostały poparte dowodami i mogą mieć charakter presji informacyjnej.
Z wystąpienia Putina jednoznacznie wynika, że Rosja stoi obecnie przed rosnącym wyzwaniem w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego, co przekłada się na intensyfikację działań służb specjalnych i organów ścigania. Jednocześnie narracja władz rosyjskich konsekwentnie wskazuje na zewnętrzne źródła zagrożeń, przede wszystkim związane z konfliktem z Ukrainą i napięciami z państwami Zachodu, podczas gdy dane zagranicznych mediów oraz analiz eksperckich wskazują, że fala zamachów na przedstawicieli rosyjskich elit państwowych i wojskowych oraz reakcja władz stanowią jeden z kluczowych elementów oceny kondycji rosyjskiego systemu bezpieczeństwa wewnętrznego.



