Służby trenują w konspiracji

9 listopada 2020, 11:51
policja siłownia
Fot. Lubuska Policja

Policjanci, w tym antyterroryści i inni funkcjonariusze służb, zostali odcięci od siłowni – rząd zapomniał, by ich wyłączyć z zakazów. Część funkcjonariuszy zaczęła zatem trenować w konspiracji - pisze "Rzeczpospolita".

"Pandemia wymusiła zamknięcie basenów, klubów fitness i siłowni – rząd wprowadził zakazy korzystania z nich, pozostawiając wyjątki głównie dla sportowców. Zapomniał o funkcjonariuszach służb, od których sprawności zależy ludzkie życie. Obecnie zawieszona jest działalność m.in. basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness, z wyłączeniem <<osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych>>, a także studentów i uczniów korzystających z nich w ramach zajęć. Treningi typu bojowego nie są związane ze współzawodnictwem sportowym, więc funkcjonariuszy służb, choć są zobowiązani utrzymywać sprawność fizyczną, nie ma w gronie uprzywilejowanych. Policyjne siłownie zostały więc zamknięte" - pisze gazeta.

Wskazuje, że nieczynna jest duża nowoczesna siłownia w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz w komisariatach, siłownia w KWP w Katowicach i druga – w oddziale prewencji na Koszarowej, z której korzystało wielu funkcjonariuszy. W związku z tym - mówią rozmówcy gazety - policjanci starają się ćwiczyć we własnym zakresie.

Gazeta zauważa, że sprawność fizyczna jest potrzebna antyterrorystom, ale i policjantom z prewencji, służby kryminalnej czy operacyjnej. Podkreśla, że zamknięte siłownie najbardziej dadzą się we znaki antyterrorystom i policjantom z wydziałów realizacyjnych, gdzie od sprawności fizycznej zależy ich życie czy skuteczna akcja. Wykorzystuje się ich, gdy np. dochodzi do aktu terroru, sprawca jest uzbrojony, weźmie zakładników. Chodzi m.in. o pododdziały, które specjalizują się głównie w zatrzymywaniu fizycznym.

"Jeżeli ktoś nie ma możliwości treningu, to te umiejętności zatraca – mówi jeden z policjantów. Część funkcjonariuszy zaczęła trenować w konspiracji. Inny dodaje: program zajęć antyterrorystów jest niemal taki jak u sportowców, głównie ćwiczenia fizyczne i techniczne, zwykle na salach. Zamknięcie siłowni to jak pozbawienie piłkarza z pierwszej ligi na długo treningów – uważa nasz rozmówca i dodaje, że bieganie po parku siłowni nie zastąpi. W strukturze CPKP są np. sekcje spadochronowe, płetwonurków, alpinistyczne. Oni korzystają ze ścianek wspinaczkowych i basenów – a te również są w halach. Poza tym służby podległe MSWiA i MON muszą raz w roku poddać się testowi sprawności fizycznej oraz badaniom kontrolnym" - czytamy w "Rz".

Według gazety mimo pandemii trenują m.in. Amerykanie stacjonujący w Polsce. Dziennik podaje, że z treningami w pandemii radzi sobie także Straż Pożarna, bo większość strażaków, którzy wyjeżdżają bezpośrednio do działań ratowniczych, pełni służbę w systemie 24-godzinnym. "Całą dobę przebywają w jednostce, tam ćwiczą i oczekują na wyjazd do zdarzenia" – mówi gazecie Krzysztof Batorski, rzecznik PSP. Jak dodaje, w większości jednostek są sale ćwiczeń, obsada zmian jest niezbyt liczna, pracujący na zmianie mogą trenować pojedynczo czy we dwóch.

Dr Cezary Tatarczuk, ekspert ds. bezpieczeństwa wewnętrznego podkreśla w rozmowie z gazetą, że zamykanie policyjnych siłowni to nieporozumienie, a treningi można zorganizować tak, by był zachowany reżim sanitarny.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
...
wtorek, 10 listopada 2020, 11:22

Władza na siłownie nie chadza, więc siłownie nie są potrzebne. Zawsze można iść do kościoła...

X
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:27

Nie ma co narzekać. Zostały jeszcze kościoły.

Mundurowy
poniedziałek, 9 listopada 2020, 15:03

Nie zapominajmy również o żołnierzach którzy też powinni podtrzymywać swoją kondycję fizyczną. Nie wszystkie ćwiczenia da się zrealizować pod gołym niebem czy w domu. Dodatkowo warto wziąć pod uwage panujące warunki atmosferyczne.

Jwk lubliniec
poniedziałek, 9 listopada 2020, 21:00

Warunki atmosferyczne to nie tłumaczenie tym bardziej dla żołnierza

Stary wyga je lubliniec
wtorek, 10 listopada 2020, 21:23

Już nie farmazon. U mnie w firmie też tacy byli- wilki wojny, gdy przyszło co do czego panika ich zzarla i nie byli w stanie wykonać działania 2x2... Więc się nie odzywaj.

WOPek
poniedziałek, 9 listopada 2020, 13:46

Święta prawda, zwykli fusze z realizacji nie mogą trenować na siłowni. Ale komendanci jak najbardziej...

Tweets InfoSecurity24