- WIADOMOŚCI
CBA w Szpitalu Południowym. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację
Autor. Adrian Grycuk - Own work, CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli w czwartek na teren Szpitala Południowego. Agenci zabezpieczają m.in dokumenty, które będą analizowane i weryfikowane.
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego od rana prowadzą czynności w ramach śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym – poinformował w czwartek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Agenci zabezpieczają dokumentację. Weszli do obiektu na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
O działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego Dobrzyński poinformował na platformie X. „Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci CBA prowadzą czynności w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty w Urzędzie m.st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus i w szpitalu” – napisał Dobrzyński. Jak poinformował rzecznik, zabezpieczone dokumenty będą szczegółowo analizowane i weryfikowane.
🛑 Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci @CBAgovPL prowadzą czynności w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty w Urzędzie m. st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus…
— Jacek Dobrzyński (@JacekDobrzynski) July 9, 2026
Śledztwo w toku
Działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego związane są ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Koordynatorem SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym był młody lekarz bez specjalizacji, który tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 miliona złotych. W 2025 roku w Szpitalu Południowym miał przepracować łącznie 3976 godzin, czyli średnio 331 godzin miesięcznie na podstawie umów cywilnoprawnych/kontraktowych. Lekarz był także radnym dzielnicy Ursus z ramienia KO. Na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Po ujawnieniu nieprawidłowości premier Donald Tusk polecił przygotowanie rekomendacji zmian w systemie ochrony zdrowia. Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała między innymi wprowadzenie jawności umów zawieranych przez podmioty mające umowy z NFZ, wprowadzenie limitu wynagrodzenia za godzinę pracy dla medyków, dookreślenia ile procent z budżetu szpitala może być przekazane na wynagrodzenia, ewidencję czasu pracy w szpitalach i przychodniach.
W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u. Jednocześnie w szpitalach przeprowadzane są kontrole przez stołeczny ratusz i NFZ. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także Państwowa Inspekcja Pracy. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego. Toczy się również postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej.
