Straż Graniczna

Sukces Straży Granicznej w walce z przemytnikami ludzi

Fot. Straż Graniczna
Fot. Straż Graniczna

Przez Polskę miał przebiegać szlak przerzutu nielegalnych migrantów, w głównej mierze z Kaukazu, stworzony przez dwie zorganizowane grupy przestępcze. Dzięki pracy funkcjonariuszy Straży Granicznej, do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko przedstawicielom obu przestępczych struktur.

Jak poinformowała Straż Graniczna, zakończyło się właśnie wielomiesięczne śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy z Nadwiślańskiego Oddziału SG. Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia, przygotowany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, przeciwko członkom dwóch grup przestępczych zajmujących się organizowaniem cudzoziemcom nielegalnego przekroczenia granicy Polski. Obejmuje on zarzuty wobec grupy 22 osób, które miały stać za zorganizowaniem procederu przerzutu nielegalnych migrantów przez granicę państwową. Podejrzani mieli przede wszystkim przerzucać do Polski w sposób nielegalny mieszkańców Czeczenii.

Czytaj też: Czeczeni skazani za atak na funkcjonariuszy Straży Granicznej

Wskazano, że wśród osób objętych aktem oskarżenia znaleźli się Kurban M. oraz Movlat Ch., obaj będący formalnie obywatelami Rosji, pochodzenia czeczeńskiego. To właśnie oni mieli, według śledczych, kierować dwoma niezależnymi i równolegle działającymi na terytorium Polski zorganizowanymi grupami przestępczymi w okresie 2016-17. Przestępcza działalność obu grup była obserwowana na terenach województwa mazowieckiego, lubelskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego.

Czytaj też:  Zorganizowana przestępczość beneficjentem kryzysu migracyjnego

Wskazanym liderom obu grup zarzuca się popełnianie przestępstw polegających na wielokrotnym organizowaniu innym osobom przekraczania wbrew przepisom granicy Rzeczypospolitej Polskiej, a także kierowania popełnieniem przestępstw polegających na organizowania nielegalnego przekroczenia granicy przez cudzoziemców. Zarzuty wobec pozostałych osób, objętych aktem oskarżenia, dotyczą udziału w zorganizowanych grupach przestępczych oraz organizowania przewozu cudzoziemców z terenu Polski do innych krajów Unii Europejskiej, przede wszystkim do Niemiec i Francji. W sumie, zakłada się, że działając w ten sposób oskarżeni ułatwili nielegalny pobyt na terytorium UE nawet kilkuset nielegalnym migrantom, głównie z Czeczenii.

Czytaj też: Ukraina szykuje się na kryzys migracyjny

Straż Graniczna poinformowala, że tego rodzaju zarzuty usłyszały osoby organizujące proceder na polecenie głównych podejrzanych, ale też kierowcy taksówek oraz inne osoby przewożące cudzoziemców z okolic wschodniej granicy Polski do miejscowości położonych przy zachodniej granicy RP, a następnie do zachodnich krajów Unii Europejskiej.

Podkreślono, że obie grupy przestępcze w swojej działalności wykorzystywały tzw. „procedurę uchodźczą” określoną w rozdziale 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Cudzoziemcy, głównie z Czeczenii, którzy wjeżdżali na teren RP, składali wniosek o przyznanie statusu uchodźcy. Na czas postępowania administracyjnego w przedmiocie rozpoznania wniosku, kierowani byli do ośrodków otwartych. Ich dokumenty tożsamości były deponowane na czas rozpatrzenia wniosku, im zaś wydawano Tymczasowe Zaświadczenie Tożsamości Cudzoziemca, który to dokument nie uprawniał takiej osoby do przekroczenia granicy RP. Członkowie grup przestępczych werbowali takie osoby m.in. w ośrodku w Terespolu, a następnie po pobraniu od nich opłaty organizowali ich przewóz do Niemiec i Francji.

Główni podejrzani nie przyznali się do popełniania zarzucanych im czynów. Movlat Ch. oświadczył, iż pomagał ludziom z Kaukazu. Większość taksówkarzy oraz kierowców pojazdów przyznało się do przewożenia ludzi, kwestionując jednak swój udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Kurban M. oraz Movlat Ch. przebywają w aresztach śledczych. Są tymczasowo aresztowani w przedmiotowej sprawie. Wobec pozostałych oskarżonych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze.

 Straż Graniczna/jr

Komentarze