Straż Graniczna bez corocznych egzaminów strzeleckich i sprawnościowych?

2 października 2020, 18:04
fot sg twitter
Fot. Straż Graniczna/Twitter

Czy komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasza Praga przychyli się do prośby skierowanej do niego przez związkowców? Apel dotyczy rozważenia zwolnienia funkcjonariuszy tej formacji z corocznych egzaminów strzeleckich oraz sprawności fizycznej, ze względu na panujące w Polsce zagrożenie epidemiczne. Jak podkreśla w rozmowie z InfoSecurity24.pl Robert Lis, przewodniczący Zarządu Oddziałowego NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy Nadwiślańskim Oddziale Straży Granicznej, "w tej chwili priorytetem dla służby, dla obywateli jest to, by funkcjonariusz był dyspozycyjny, sprawny, zdrowy i żeby się pojawiał na służbie i był bezpieczny". 

Zarząd Oddziałowy Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy Nadwiślańskim Oddziale Straży Granicznej w Warszawie wystąpił z wnioskiem do komendanta głównego Straży Granicznej, gen. dyw. SG Tomasza Pragi, o rozważenie zawieszenia egzaminów. Apel związany jest z trwającą pandemią koronawirusa i wzrostem zachorowań - do prawie 2300 na początku października br. Chodzić ma dokładnie o egzaminy ze sprawności fizycznej i wyszkolenia strzeleckiego, które odbyć miały się w bieżącym roku. Pismo, przesłane do komendy 29 września, na razie nie doczekało się odpowiedzi. 

Jak podkreślił w rozmowie z InfoSecurity24.pl Robert Lis, przewodniczący Zarządu Oddziałowego NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy Nadwiślańskim Oddziale Straży Granicznej, zwiększa się liczba zachorowań, dzisiaj było to prawie 2300 przypadków. "Podkreślamy, że zagrożenie dla Straży Granicznej jak i innych służb jest wyższe, więc takie egzaminy to dodatkowe stwarzanie warunków do niepotrzebnego gromadzenia się, ćwiczenia na tych samych urządzeniach. Problem zauważył komendant główny policji, który wydał decyzję o wstrzymaniu egzaminów z W-F-u" - zaznaczył. 

Związkowcy z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej podkreślają w piśmie do szefa formacji, że na takie rozwiązanie zdecydowała się m.in. Policja. Jak potwierdził InfoSecurity24.pl, coroczne testy sprawnościowego w formacji zostały wstrzymane. Inaczej wygląda jednak sytuacji w przypadku egzaminów strzeleckich, które odbywają się jeśli pozwala na to obiekt. Innymi słowy, są one przeprowadzane, jeśli na danej strzelnicy można zastosować się do wprowadzonych obostrzeń sanitarnych. Jak podkreśla Robert Lis, większość oddziałów SG nie ma własnych strzelnic. "Korzystamy ze strzelnic wojskowych albo prywatnych" - dodał. 

Każde źródło zakażenia wśród funkcjonariuszy, to dla służby duże zagrożenie, które może zaburzyć np. jakiś odcinek zabezpieczenia kraju przez Straż Graniczną czy Policję, a przez to osłabić ich działanie. Po co więc stwarzać dodatkowe możliwości zarażenia się wśród funkcjonariuszy? Komendant ma taką możliwość i może odstąpić od prowadzenia egzaminów, by zabezpieczyć funkcjonariuszy, by ich nie narażać, i my prosimy by z tej możliwości skorzystał.

Robert Lis, przewodniczący Zarządu Oddziałowego NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy Nadwiślańskim Oddziale Straży Granicznej

Test sprawności fizycznej w SG składa się z dwóch części. Pierwsza z nich sprawdza skoczność, szybkość oraz siłę, a druga - gibkość i zręczność. Straż Graniczna przeprowadza go corocznie, w okresie od września do końca października danego roku. Może on jednak być przeprowadzany w dodatkowych terminach, w okresie od stycznia do końca lutego następnego roku. Natomiast test w terminie poprawkowym dla funkcjonariuszy, którzy nie uzyskali pozytywnej oceny, przeprowadza się w marcu. 

W przypadku strzelania sprawdzającego, organizuje się je corocznie od września do końca grudnia danego roku. Może być ono przeprowadzone w dodatkowych terminach w okresie od stycznia do końca lutego następnego roku, a dla tych którzy nie uzyskali pozytywnej oceny przeprowadza się w marcu kolejnego roku. Strzelanie sprawdzające w Straży Granicznej obejmuje sprawdzenie posiadanej przez funkcjonariusza wiedzy z zakresu zasad użytkowania broni, umiejętności bezpiecznego posługiwania się bronią oraz umiejętności strzelania z broni.

Podkreślić należy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, funkcjonariusza można zwolnić z testu sprawności fizycznej w przypadku m.in. poddania go, w roku przeprowadzania testu, sprawdzianowi oceniającemu sprawność fizyczną i uzyskania pozytywnej oceny w ramach szkolenia podstawowego, szkolenia z zakresu szkoły podoficerskiej, szkolenia z zakresu szkoły chorążych, przeszkolenia specjalistycznego do mianowania na pierwszy stopień oficerski Straży Granicznej. Co więcej, decyzja o zwolnieniu z testu zapaść może również gdy pozostaje on w dyspozycji właściwego przełożonego w sprawach osobowych, przebywa na urlopie bezpłatnym lub na urlopie wychowawczym, jest oddelegowany do wykonywania zadań poza Strażą Graniczną, nie pełni służby w powodu choroby czy gdy przedłoży zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do uczestniczenia w zajęciach wychowania fizycznego. Te same zasady, jeśli chodzi o zwolnienie z testu, obowiązują w przypadku strzelania sprawdzającego. 

Mundurowi z formacji czekają więc na decyzję, czy Komenda Główna Straży Granicznej pójdzie w ślady kolegów m.in. z Policji.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Sobiepan
poniedziałek, 5 października 2020, 10:44

Pan przewodniczący trochę się spóźnił, ja już po wf i strzelaniu, a było nas mrowie:-) Tak naprawdę to egzaminy powinny się odbywać. Da się to zrobić prz zachowaniu obostrzeń sanitarnych, tylko będzie to kosztowało więcej pracy komisję egzaminacyjną i finanse formacji (więcej terminów, mniejszymi grupami, a nie pół jednostki na raz). PS wojsko z egzaminów zwolnione, ale na strzelnicach prują aż miło, zajęcia, zawody itp. więc po co ten cyrk ze zwalnianiem. W razie czego pogotowie gazowe, maski włóż, jaki trening przy okazji można zrobić ;-) ale trepostwo idzie na łatwiznę, lepiej nowe papierki przygotować do 15 czas wypełnić.

Sufit
niedziela, 4 października 2020, 11:20

Spóźniony ten artykuł. U nas już egzaminy z wf i strzeleckie na dobre się odbywają. Nikt na pandemie z przełożonych nie patrzy

gosc
niedziela, 4 października 2020, 10:33

Jak na siódmy miesiąc stanu epidemii w Polsce (przyp. wprowadzony 20 marca 2020), to naprawdę tempo zatrważające. Pomysł godny rozważań.

R.A.M.B.O.
sobota, 3 października 2020, 10:39

Są jeszcze przecież funkcjonariusze, którzy mają orzeczenia lekarskie zwalniające ich obligatoryjnie z egzaminów z wychowania fizycznego i strzeleckich. Dlaczego o tym nie wspominacie.

Tweets InfoSecurity24