- WIADOMOŚCI
Mundurowi odzyskają pieniądze? TK zajmie się „mechanizmem Wosia”
Trybunał Konstytucyjny zdecydował o nadaniu dalszego biegu wnioskowi NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa, który kwestionuje sposób naliczania podwyżek dla funkcjonariuszy Służby Więziennej z 2022 roku. Choć nie zapadł jeszcze wyrok, decyzja otwiera drogę do merytorycznego zbadania przepisów, które – zdaniem związku – doprowadziły do nierównego traktowania części funkcjonariuszy.
Po blisko trzech latach od złożenia wniosku Trybunał Konstytucyjny nadał dalszy bieg sprawie dotyczącej tzw. „mechanizmu Wosia”. Oznacza to, że sędziowie uznali zarzuty przedstawione przez Zarząd Główny NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa za wymagające merytorycznego rozpoznania. Nie jest to jeszcze wyrok, ale pierwszy od trzech lat sygnał, że spór dotyczący sposobu naliczania podwyżek dla funkcjonariuszy Służby Więziennej może doczekać się rozstrzygnięcia.
O co toczy się spór?
Przedmiotem postępowania jest sposób naliczania dodatku służbowego po podwyżkach wprowadzonych w 2022 roku. Wówczas w ramach programu modernizacji wielu funkcjonariuszy miało otrzymać podwyżkę w wysokości 416 złotych.
Nie wszyscy otrzymali jednak pełną kwotę. Dodatek dla części funkcjonariuszy został pomniejszony w wyniku jednoczesnego uwzględnienia wcześniejszych okresów zatrudnienia przy naliczaniu wysługi lat. Innymi słowy, funkcjonariuszom, którym przy naliczaniu wysługi lat zaliczono także wcześniejsze okresy zatrudnienia, nie wypłacono pełnej kwoty 416 złotych. Uznano, że ponieważ doliczenie wcześniejszego stażu zwiększyło już ich dodatek za wysługę lat, należne świadczenie powinno zostać odpowiednio pomniejszone. To właśnie ten sposób rozliczenia został określony mianem „mechanizmu Wosia”. Zdaniem mundurowych jest to nieprawidłowy wniosek, ponieważ zaliczenie wcześniejszych okresów zatrudnienia i wypłata 416 złotych stanowią odrębne kwestie i nie powinny się wzajemnie wykluczać.
Związkowcy oceniają, że obowiązujące przepisy doprowadziły do nierównego traktowania funkcjonariuszy znajdujących się w podobnej sytuacji zawodowej. We wniosku podniesiono również, że minister sprawiedliwości mógł przekroczyć zakres upoważnienia ustawowego, regulując zasady przyznawania części dodatku służbowego w rozporządzeniu.
Trybunał, na obecnym etapie, nie przesądził jednak czy te zarzuty są zasadne, ale uznał, że nie są one oczywiście bezzasadne i wymagają pełnego rozpoznania.
Zobacz też

Co oznacza decyzja Trybunału?
Nadanie dalszego biegu sprawie oznacza, że postępowanie przechodzi do etapu merytorycznego. Sąd rozstrzygnie, czy przepisy, na których opierał się „mechanizm Wosia”, były zgodne z Konstytucją oraz ustawą o Służbie Więziennej.
Jeżeli Trybunał uzna kwestionowane przepisy za niekonstytucyjne, może to oznaczać konieczność zmiany przepisów regulujących zasady naliczania dodatku służbowego. Decyzja Sądu może również otworzyć drogę do dochodzenia wyrównania przez funkcjonariuszy, którzy – w ich ocenie – nie otrzymali pełnej podwyżki. Nie nastąpi to jednak automatycznie. Zakres ewentualnych roszczeń będzie zależał od treści przyszłego orzeczenia oraz działań ustawodawcy.

