Zaledwie kilkuset mundurowych SW ze świadczeniem motywacyjnym. Przynajmniej na razie

21 czerwca 2021, 13:43
sw pies fot sw facebook
Fot. Służba Więzienna, Facebook

Tylko 468 funkcjonariuszy Służby Więziennej korzysta z przedemerytalnego świadczenia motywacyjnego wprowadzonego w 2020 roku. To niewielki odsetek mundurowych tej formacji, w której służbę pełnić może ok. 30 tys. osób.

Jak informuje Krajowa Sekcja Służby Więziennej NSZZ Solidarność, na podstawie danych udostępnionych jej przez Centralny Zarząd Służby Więziennej, świadczenie motywacyjne przysługujące funkcjonariuszom po 25 i 28,5 latach służby, pobiera w formacji 468 funkcjonariuszy. Związkowcy nie informują jednak, jaka ich część pobiera 1500, a jaka 2500 złotych. Wiadomo jednak, że jest to stan na 1 maja br. 

Najwięcej mundurowych pobierających świadczenie w Służbie Więziennej, wprowadzone w ubiegłym roku w służbach (choć nie wszystkich), pobierają funkcjonariusze z działu ochrony - 135. Kolejną, najliczniejszą grupa w formacji, która korzysta z dodatku, są - jak to ujęli związkowcy - "pozostałe" osoby, czyli dyrektorzy. Jest to dokładnie 118 mundurowych. Dalej mamy dział ewidencji - 47 funkcjonariuszy, dział penitencjarny - 46, dział finansów - 43, dział kwatermistrzowski - 42, kadry, org. prawny - 22, służba zdrowia - 9 oraz 6 osób zajmujących się łącznością. Razem, jak wspomniano, to 468 mundurowych. Nie jest to duży odsetek w formacji liczącej ok. 30 tys. etatów. Przykładowo, zgodnie ze stanem na 30 kwietnia br, w Straży Granicznej było to 979 funkcjonariuszy, a jest ona liczebnie o połowę mniejsza niż Służba Więzienna. Służbę pełni w niej bowiem ok. 14,5 tys. osób.

Czy więc dodatek, który miał zatrzymać w służbie doświadczonych funkcjonariuszy i pomóc w walce z wakatami, sprawdzi się w Służbie Więziennej? Odpowiadając na to pytanie, podkreślić trzeba, że to nadal rozwiązanie "młode", przysługujące mundurowym niecały rok. Podkreślał to w rozmowie z InfoSecuirty24.pl Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, ale również ppor. Anna Michalska ze Straży Granicznej. Jak pisała, to "zdecydowanie za krótki czas", a "taka ocena będzie możliwa dopiero w dłuższej perspektywie czasowej". O tym, jak zadziała ono w Służbie Więziennej mówił jeszcze w zeszłym roku redakcji Andrzej Kołodziejski, obecnie przewodniczący Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ Solidarność. Już wtedy zaznaczał, że znikoma liczba funkcjonariuszy skorzysta na początku z wprowadzenia dodatku przedemerytalnego - dosłownie kilkuset, z czego prawie jedna trzecia to funkcjonariusze na stanowiskach kierowniczych. 

Co to oznacza? Że mamy młodą kadrę, zwłaszcza na stanowiskach wykonawczych, co jest dobrym parametrem dla rozwoju zawodowego. Natomiast to, że taka mała liczba funkcjonariuszy może otrzymać dodatek, (mam na myśli funkcjonariuszy pełniących swe obowiązki w jednostkach podstawowych ZK i AŚ) obrazuje jak trudna jest służba w tych jednostkach, dlatego już należy podjąć działania nad stworzeniem systemu, który pozwoli i jednocześnie zachęci funkcjonariuszy do pozostania w służbie, mam na myśli tak zwane zarządzanie wiekiem. Niemniej jednak, idea możliwości otrzymania tego dodatku zamiast odchodzenia na zaopatrzenie emerytalne, doświadczonych i potrzebnych służbie funkcjonariuszy jest dobra.

Andrzej Kołodziejski, NSZZ "Solidarność", lipiec 2020 r.

Co ważne również, i co podkreślali politycy na etapie prac nad wprowadzeniem przedemerytalnego dodatku motywacyjnego, jest to rozwiązanie eksperymentalne. Jeśli się sprawdzi, to zostanie wprowadzone także w innych służbach i formacjach, też wojskowych. Zaznaczali jednak również, że ocena jego działania i skuteczności zajmie ok. pół roku. Termin ten już upłynął, a - jak widać - nie da się jej jednak jeszcze wystawić. 

Choć, jak mówił Andrzej Kołodziejski, "idea możliwości otrzymania tego dodatku zamiast odchodzenia na zaopatrzenie emerytalne, doświadczonych i potrzebnych służbie funkcjonariuszy jest dobra", to mundurowi ze Służby Więziennej mają obecnie inne priorytety. Trwa bowiem protest, w ramach którego mundurowi, zrzeszeni w dwóch związkach zawodowych działających w formacji, domagają się realizacji podpisanego w 2018 roku porozumienia, w tym m.in. głębokiej reformy dodatków służbowych czy uruchomienia nowej ustawy modernizacyjnej. Bardzo duży problem w formacji stanowią wciąż także nadgodziny. Związkowcy podkreślają, że jest to działanie ostrzegawcze, a dalsze kroki zależne będą od tego, jakie to ostrzeżenie przyniesie efekty.

MR

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
20s
niedziela, 27 czerwca 2021, 00:13

Czas przypomnieć sobie i wrócić do drugiej części reformy Tuska - rozmundurowanie administracji wzorując się na ustawie górniczej. Tam uprawnienia utracili wszyscy na powierzchni, tu powinna cała administracja - ich praca ma charakter cywilów i tak powinna być liczona

Artek12350
piątek, 25 czerwca 2021, 23:42

Przecież kasa podatnika czyli niczyja można rządzić i dzielić !!!!!

Edi
środa, 23 czerwca 2021, 19:11

Dodatek motywacyjny dla 118 to jakieś nieporozumienie - za co lub inaczej na co ich jeszcze motywować. oni swoich podfopiecznych przez pryzmat informacji od f-szy.

XXXX1
środa, 23 czerwca 2021, 23:21

118 jeszcze można zrozumieć ale motywować do dalszej pracy 43, 22 lub 6 to jest dopiero kpina - ludzie którzy więźniów widza co najwyżej przez okna i powinni być dawno rozmundurowani a tu jeszcze dodatki motywacyjne. Coś niesamowitego - takie rzeczy tylko w Polsce - Czesi już dawno rozmundurowali

Oddział.
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:22

Kto będzie czekał do 25 na 1500. Chyba tylko z administracji. Idę po 15 i do pracy w cywilu, lepiej na tym wyjdę. Chyba, że dadzą mi 2000 tysiące podwyżki wtedy mogę pracować dalej

BK
wtorek, 22 czerwca 2021, 01:18

Z całym szacunkiem, ale ja po 15 latach służby jestem na końcu mojej drogi zawodowej. Dlaczego? Na szkołę chorążych mnie nie puszczą, bo jeszcze będę miał wyższy stopień niż Dowódca Zmiany. To i na szkołę oficerską też nie puszczą. Na Dowódcę Zmiany nie wezmą ,bo jestem już stary i sporo widziałem i nie będę robił tego, czego ode mnie będą oczekiwać. Zresztą po co ładować pieniądze w starego Gada. Także, przez najbliższe 10 lat nic w moim przypadku się nie zmieni. Awansu nie dostanę ,bo mam maksymalny stopień. Dodatku mi nie zwiększą. Więc co mnie trzyma w tej służbie? Pan Kołodziejski mówi prawdę. Nikt w ochronie nie wytrzyma 25 lat, żeby ten dodatek otrzymać. No dobrze, kilku się znajdzie. Do innego działu się nie przejdzie, bo w ochronie nie ma ludzi, a na inne stanowiska to szybko się znajdują. Gdyby taki dodatek był przyznawany od 15 roku służby, byłoby więcej chętnych do pozostania. A tak, zostaną tylko wraki ludzi i kilku wariatów.

Anonim
sobota, 26 czerwca 2021, 15:50

100% rscja

Tweets InfoSecurity24