- WIADOMOŚCI
Miał podpalić zakłady zbrojeniowe w Rumunii. Wpadł w Warszawie
Autor. CBŚP
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w Warszawie obywatela Ukrainy poszukiwanego przez rumuńskie organy ścigania. Mężczyzna jest podejrzewany o udział w przygotowaniu podpalenia zakładu zajmującego się rozwojem broni i amunicji o strategicznym znaczeniu międzynarodowym. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2026 roku na terytorium Rumunii.
O zatrzymaniu poinformował InfoSecurity24.pl rzecznik komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Krzysztof Wrześniowski. Jak przekazał komisarz, funkcjonariusze Wydziału do Zwalczania Aktów Terroru CBŚP zatrzymali Artema S., który był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez stronę rumuńską.
„Mężczyzna był poszukiwany przez rumuńskie organy ścigania w związku z podejrzeniem zaangażowania w przygotowanie działań sabotażowych, do których doszło we wrześniu 2026 roku na terytorium Rumunii” – poinformował rzecznik CBŚP.
Jak podkreślił rzecznik komendanta CBŚP, według ustaleń rumuńskiego wymiaru sprawiedliwości zatrzymany miał pomagać w przygotowaniu podpalenia zakładu operacyjnego specjalizującego się w rozwoju broni i amunicji o strategicznym znaczeniu międzynarodowym. „Do podpalenia budynku doszło 14 września 2026 roku” – podkreślił komisarz Wrześniowski.
Rzecznik komendanta CBŚP zwrócił również uwagę, że akty sabotażu wymierzone w obiekty związane z rozwojem strategicznych technologii zbrojeniowych mogą stwarzać poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i infrastruktury o istotnym znaczeniu dla państwa. „Podpalenia tego rodzaju obiektów mogą prowadzić do zagrożenia życia i zdrowia ludzi, poważnych strat materialnych, zakłócenia działalności zakładów oraz naruszenia bezpieczeństwa państwa” – podał.
„Istotnym elementem przeciwdziałania takim działaniom jest rozpoznawanie i zwalczanie całego łańcucha zaangażowania w proceder – od identyfikowania celów, przez finansowanie, po bezpośrednią realizację ataków” – dodał kom. Krzysztof Wrześniowski.
Jako pierwszy o zatrzymaniu obywatela Ukrainy poinformował portal RMF24. Według ustaleń portalu Artem S. jest jednym z trzech członków grupy, która w połowie września miała wzniecić pożar państwowego koncernu obronnego Romarm w Braszowie w środkowej Rumunii. „Z ustaleń rumuńskich służb wynika, że 25-latek współdziałał z dwoma Białorusinami. Zostali oni zatrzymani w Niemczech” – podało RMF24.


