Reklama

Służby Mundurowe

Rząd zajmie się projektem ustawy antyterrorystycznej

  • Fot. archiwum BOA/Marek Krupa (KGP)

Rząd zajmie się we wtorek projektem ustawy antyterrorystycznej, która zakłada m.in. odpowiedzialność szefa ABW za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym, możliwość użycia broni do zabicia zamachowca czy wprowadzenie zakazu organizacji zgromadzeń publicznych przy wysokim stopniu zagrożenia. 

Porządek posiedzenia Rady Ministrów obejmuje projekt ustawy o działaniach antyterrorystycznych - wynika z zapowiedzi w Biuletynie Informacji Publicznej. Określa on m.in. zasady prowadzenia działań antyterrorystycznych oraz współpracy instytucji państwowych w tym zakresie. Przepisy zostały przygotowane przez MSWiA oraz ministra, koordynatora służb specjalnych. Ustawa ma obowiązywać od  czerwca 2016 roku. 

Czytaj więcej: Ustawa antyterrorystyczna - krok do zwiększenia bezpieczeństwa Polski. "Kluczowa rola przepisów wykonawczych i wzmocnienia służb"

Komitet Stały Rady Ministrów zajmował się projektem już dwa razy i w dużej części przeredagował go pod względem legislacyjnym i językowym, a także wprowadził zmiany merytoryczne względem pierwotnego przedłożenia.

W piątek projekt skierowany został na posiedzenie rządu. - Ustawa już idzie na rząd, zostały jeszcze drobne legislacyjne zmiany. Mam nadzieję, że projekt wejdzie pod wtorkowe obrady - powiedział w zeszłym tygodniu szef komitetu Henryk Kowalczyk. Wcześniej szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapowiadał, że rząd zajmie się przedłożeniem 5 maja.

Antyterroryzm w Polsce

Zgodnie z projektem za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym ma odpowiadać w całości szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. On będzie też koordynował działania służb w tym zakresie, natomiast minister spraw wewnętrznych ma być odpowiedzialny za przygotowania do przejmowania kontroli nad zdarzeniami o charakterze terrorystycznym, reagowanie w przypadku ich wystąpienia oraz usuwanie ich skutków.

Zapisy przewidują dwa rodzaje działań: anty- i kontrterrorystyczne. Działania antyterrorystyczne to zapobieganie zdarzeniom, przygotowanie do przejmowania nad nimi kontroli, reagowanie, gdy wystąpią, usuwanie ich skutków. Działania kontrterrorystyczne będą skierowane przeciw sprawcom takich czynów, osób przygotowujących lub wspierających je. Będą prowadzone dla wyeliminowania powodowanego przez takie osoby zagrożenia dla życia lub zdrowia innych ludzi oraz dla mienia.

Projekt zakłada również możliwość użycia broni, którego celem będzie eliminacja zamachowca. Będzie to można zrobić, "jeżeli jest to niezbędne do przeciwdziałania bezpośredniemu, bezprawnemu, gwałtownemu zamachowi na życie lub zdrowie człowieka", a zwykłe użycie broni lub inne środki są niewystarczające. Prawo do takiego specjalnego użycia broni będą mieli funkcjonariusze policji, Straży Granicznej, ABW lub żołnierze w składzie grupy kontrterrorystycznej. Decyzję będzie podejmował kierujący działaniami i przekazywał dowódcy grupy, który wyda rozkaz funkcjonariuszom lub żołnierzom z grupy.

Projekt zakłada, że w przypadku wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym lub zagrożenia takim zdarzeniem będzie można wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych: ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA. Najwyższy czwarty stopień, DELTA, wprowadzany byłby, gdy dojdzie do zdarzenia terrorystycznego lub informacje będą wskazywać na zaawansowaną fazę przygotowań do takiego zdarzenia w Polsce albo wobec Polaków lub naszych instytucji za granicą.

Stopień alarmowy będzie wprowadzał premier lub - w przypadkach niecierpiących zwłoki – minister spraw wewnętrznych, informując premiera. O stopniach alarmowych niezwłocznie będą informowani prezydent i marszałkowie Sejmu i Senatu.

W sprawach dotyczących terroryzmu szef ABW będzie koordynował czynności analityczne lub informacyjne oraz operacyjno-rozpoznawcze podejmowane przez służby specjalne, służby mundurowe, celne, finansowe i skarbowe, a także Żandarmerię Wojskową i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Projekt zakłada też utworzenie katalogu zdarzeń o charakterze terrorystycznym i niejawny wykaz osób mogących mieć z nimi związek. Będą w nim zbierane informacje o członkach organizacji uznanych za terrorystyczne oraz osobach działających na ich rzecz, poszukiwanych za taką działalność m.in. listem gończym czy europejskim nakazem aresztowania. Wykaz, prowadzony przez szefa ABW, ma zawierać też dane o osobach podejrzewanych o działania terrorystyczne lub uczestniczących w szkoleniach terrorystycznych. Doprecyzowano też zasady wydalania cudzoziemców z kraju.

Według projektu szef ABW w ramach zwalczania terroryzmu może wobec cudzoziemców zarządzić trwające do trzech miesięcy działania operacyjne, m.in. podsłuch rozmów, obserwację i podsłuch w pomieszczeniach i pojazdach, kontrolę treści korespondencji i przesyłek. O swojej decyzji szef ABW zawiadamia ministra koordynatora i prokuratora generalnego. Przedłużenie takich działań ponad trzy miesiące będzie wymagało zgody sądu.

Projekt zawiera też zasady zachowania bezpieczeństwa informatycznego, m.in. daje szefowi ABW - w celu zapobiegania i wykrywania przestępstw o charakterze terrorystycznym oraz ścigania ich sprawców - prawo do zablokowania do 30 dni dostępu do określonych treści w internecie.

Projektowana ustawa ma zobowiązać do podawania danych osobowych, adresu i danych dokumentu tożsamości przy kupowaniu przedpłaconych kart telefonii komórkowej. Ostateczny termin podania swoich danych operatorom projekt określa na 2 stycznia 2017 r. - wtedy wyłączą działanie kart tym, którzy ich nie podali.

Komentarze