Estoński oficer porwany przez Rosjan skazany. „Naruszenie integralności NATO”

19 sierpnia 2015, 15:20

Rosyjski sąd w Pskowie skazał Estona Kohvera, oficera estońskich służb specjalnych porwanego z terytorium Estonii na 15 lat pozbawienia wolności. Komentatorzy przypominają, że porwanie Kohvera stanowiło jeden z najpoważniejszych przypadków złamania prawa międzynarodowego przez Moskwę w ostatnich latach – naruszono bowiem integralność terytorialną państwa NATO.

Eston Kohver został skazany przez pskowski sąd za szpiegostwo, nielegalne posiadanie broni, przekroczenie granicy i przemyt – donosi agencja RIA Novosti. Oprócz 15 lat pozbawienia wolności w zaostrzonym reżimie będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 100 tys. rubli (około 1500 USD).

Wyrok został już potępiony przez premiera Estonii Taavi Roivasa, który przypomniał, że Kohver został porwany z terytorium Estonii 5 września 2014 roku przez funkcjonariuszy rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej Federica Mogherini nazwała porwanie i nielegalne przetrzymywanie Estona Kohvera „jasnym naruszeniem prawa międzynarodowego”.

W komunikacie przypomniano, że Eston Kohver od początku był pozbawiony prawa do sprawiedliwego procesu. Wezwano Rosję do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych, zwolnienia oficera i „zagwarantowania” jego bezpiecznego powrotu do Estonii. Oświadczenie potępiające skazanie Kohvera wydały także władze Wielkiej Brytanii.

Komentatorzy przypominają, że porwanie Kohvera było jednym z najbardziej niebezpiecznych przypadków złamania prawa międzynarodowego przez Federację Rosyjską w ostatnich latach. W ten sposób bowiem naruszono integralność terytorialną państwa, należącego do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Prowadzenie podobnych działań przez Rosję może potencjalnych przyczynić się do niekontrolowanej eskalacji wydarzeń. Okoliczności porwania Kohvera – w tym np. wykorzystanie systemów zakłócających łączność świadczą o przeprowadzeniu operacji przez dobrze przygotowaną formację.

Warto przypomnieć, że po zdarzeniu rosyjscy pogranicznicy podpisali się pod notatką służbową, sporządzoną wspólnie z Estończykami, gdzie stwierdzono przekroczenie granicy najpierw z kierunku terytorium Federacji do Estonii i potem z powrotem do Rosji. Przedstawiciele rosyjskiej straży granicznej nie zostali więc poinformowani o planach operacji – początkowo prawdopodobnie myślano, że zdarzenie miało związek z działalnością grup przestępczych. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że w przygotowaniu porwania uczestniczyły najwyższe czynniki decyzyjne.

Porwanie Estona Kohvera miało miejsce w dniu przyjęcia przez NATO deklaracji z Newport o wzmocnieniu zdolności obronnych Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jest więc postrzegane jako demonstracja własnej siły wobec państw Paktu w Europie Środkowo-Wschodniej i tym samym próba zastraszenia krajów NATO. We wrześniu ub. r. informowano, że Kohver był jednym z najbardziej skutecznych oficerów estońskiej Policji Bezpieczeństwa (KaPo) działających na kierunku rosyjskim, utrudniającym pracę agentów Federacji. Brał również udział w działaniach z zakresu zwalczania terroryzmu. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 11
wet za wet
środa, 19 sierpnia 2015, 20:32

Rosjanie twierdzą, że go nie porwali, tylko nielegalnie w czasie operacji szpiegowskiej dostał się na terytorium Rosji. Co do porwań, to w porwaniach rosyjskich obywateli (np. pilotów) z terytorium państw trzecich, to specjalizuje się USA i tak porwani nie mają w USA uczciwego procesu. Gdy specjalsi USA jeżdżą po całym świecie i mordują albo porywają obywateli innych państw to USA ostrzegło Chiny 2 dni temu, by nie próbowały porywać zbiegłych z Chin do USA skorumpowanych i złodziejskich urzędników państwowych i stawiać ich przed sądem w Chinach...

stach
środa, 23 września 2015, 01:14

Kacapia rozumie tylko swój własny język i nim trzeba do nich mówić

Polak mały
środa, 19 sierpnia 2015, 17:58

Komuś zależy na osłabieniu wschodniej strony, może obawiają się że na chwilę obecną ruskie są za słabi i dostali by przysłowiowy wpier.... a to źle bo wojenka za krótka by była i za mało by się żydzi z wallstreet nachapali.

Marek
środa, 19 sierpnia 2015, 17:10

Moskwa bezczelnieje coraz bardziej - nawet ruskie pogranicznki potwierdzili, że Kohver został PORWANY z terytorium Estonii.

olo
środa, 19 sierpnia 2015, 16:46

Dlaczego NATO nie odpowie tak samo i nie zamknie jakiegos pierwszego z brzegu ruska w pierdlu mówiąc że jest KOSMITĄ.

Tweets InfoSecurity24