- WIADOMOŚCI
Polska wzmacnia przejścia graniczne z Ukrainą. „Musimy działać”
Autor. Cezary Tomczyk/X
Polska wzmacnia ochronę przejść granicznych z Ukrainą w związku z rosnącym zagrożeniem wynikającym z rosyjskich ataków. Żołnierze Wojsk Inżynieryjnych rozbudowują dla Straży Granicznej osłony i posterunki z wykorzystaniem systemu HESCO. Jak przekazał wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zagrożenie dla polskich przejść istnieje, a służby przygotowują się m.in. na możliwość ewakuacji funkcjonariuszy i podróżnych. „Musimy działać” – powiedział wiceszef MSWiA
Czesław Mroczek był w środę gościem w Radiu ZET. Podczas rozmowy został zapytany o wzmacnianie przejść granicznych z Ukrainą. Jak tłumaczył, działania obejmują m.in. zabezpieczenie funkcjonariuszy pracujących na przejściach oraz przygotowanie procedur ewakuacji. „Przygotowaliśmy ochronę samych funkcjonariuszy, którzy pracują przy przejściach, żeby byli zabezpieczeni, sposób ewakuacji funkcjonariuszy i podróżnych” – mówił.
Wiceszef MSWiA dodał, że zwiększono także możliwości zapewnienia funkcjonariuszom i podróżnym miejsc ukrycia. Zmieniona została również organizacja przejść, tak aby w momencie zagrożenia znajdowało się na nich jak najmniej środków transportu, których obecność mogłaby zwiększyć rozmiar ewentualnych szkód.
Skala zagrożenia była widoczna podczas ostatniego rosyjskiego ataku na Ukrainę. „Kilkadziesiąt minut temu (w środę, 16 września – przyp. red.) odbyła się ewakuacja przejść granicznych z Ukrainą dlatego, że trwał zmasowany atak rosyjski na Ukrainę i było zagrożenie, że część napadu powietrznego dotrze w pobliże przejść” – mówił Mroczek w Radiu ZET.
Wiceszef MSWiA poinformował, że zawieszona została działalność i rozpoczęto ewakuację przejścia w Dorohusku. Przejście następnie wznowiło działanie. Mroczek, pytany o możliwość rosyjskiego ataku na przejścia graniczne po polskiej stronie, wskazał, że „Rosjanie zaatakowali przejścia graniczne w Mołdawii, Rumunii, z soboty na niedzielę zaatakowali bardzo blisko przejść granicznych po stronie ukraińskiej”.
❗Wzmacniamy ochronę naszych przejść granicznych z Ukrainą. Ostatnie dni pokazują, że działania Rosji zagrażają bezpieczeństwu całej Europy. Zgodnie z decyzją naszego rządu wzmacniana jest m. in. infrastruktura wykorzystywana przez Straż Graniczną. Żołnierze 18 Pułku Saperów… pic.twitter.com/xo6XvNzQkr
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 15, 2026
O wzmocnieniu ochrony granicy z Ukrainą poinformował wcześniej na platformie X wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Wzmacniamy ochronę naszych przejść granicznych z Ukrainą” – napisał.
Jak dodał, zgodnie z decyzją rządu wzmacniana jest m.in. infrastruktura wykorzystywana przez Straż Graniczną. „Żołnierze 18 Pułku Saperów realizują już zadania, dzięki którym wzmocnione będą posterunki i infrastruktura w pobliżu granicy Polski z Ukrainą” – przekazał szef MON.
Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk poinformował, że żołnierze Wojsk Inżynieryjnych z 4. i 18. pułku saperów wzmacniają ochronę granicy. „Dla Straży Granicznej rozbudowują osłony i posterunki z wykorzystaniem systemu HESCO na granicy z Ukrainą” – napisał w środę na platformie X.
System HESCO służy do szybkiego tworzenia tymczasowych umocnień. Jak przekazała PAP, hesco-bastiony to składane kosze z drucianej siatki otoczonej wytrzymałą tkaniną, które wypełnia się m.in. piaskiem. Rozwiązanie to zastąpiło stosowane wcześniej worki z piaskiem.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w środę natomiast, że zakończyło się już wzmacnianie posterunków Straży Granicznej na przejściu granicznym w Dorohusku. Podziękował za przeprowadzoną operację Wojsku Polskiemu oraz Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.
Wczoraj wieczorem zakończyło się wzmacnianie posterunków @Straz_Graniczna na przejściu granicznym w Dorohusku. Dziękuję Wojsku Polskiemu i @KosiniakKamysz za sprawnie przeprowadzona operację. @CTomczyk pic.twitter.com/vBjSw3pYnx
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) September 16, 2026
O potrzebie wzmocnienia ochrony funkcjonariuszy Straży Granicznej mówił w niedzielę komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor. Podczas odprawy z premierem zwrócił uwagę na możliwość wykorzystania przez SG hesco-bastionów na linii granicy, tak aby funkcjonariusze mogli nadal obserwować granicę, jednocześnie pozostając lepiej zabezpieczeni.
Komendant wskazał również na problem związany z przekazywaniem informacji o alarmie i konieczności ewakuacji na samych przejściach granicznych. W niedzielę do ogłoszenia alarmu wykorzystywano m.in. głośniki w pojazdach służbowych. „Fajnie by było, żeby przynajmniej doraźnie do czasu, kiedy nie będzie centralnego systemu działającego także w przejściu, żeby zakupić tuby, które pozwoliłyby nam ogłaszać alarm w ramach przejść granicznych” – powiedział gen. bryg. SG Jacek Szcząchor.

