Bezpieczeństwo Wewnętrzne

Atak chemiczny na operatora infrastruktury wrażliwej [ĆWICZENIA]

Fot. Robert Suchy/InfoSecurity24.pl

Do EXATEL S.A., operatora infrastruktury wrażliwej, dostarczono niejawną przesyłkę, która wydawała się być normalną korespondencją jaką spółka otrzymuje każdego dnia. Nadawcą był organ administracji rządowej. Przesyłka nie posiadała żadnych cech podejrzanych, a na kopercie wskazane było "do rąk własnych dyrektora ds. bezpieczeństwa". Korespondencja została odebrana i przekazana. Po jej otwarciu z koperty wysypał się środek chemiczny niewiadomego pochodzenia. Spółka uruchomiła procedury dotyczące ewakuacji budynku, a osoby, które miały bezpośredni kontakt z przesyłką zostały odizolowane. Do siedziby skierowano siły i środki Grupy Ratownictwa Chemicznego Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 6 z Warszawy, która - wyposażona w specjalistyczny sprzęt, m.in. nowy wóz do dekontaminacji przy zagrożeniach CBRNE - przejęła niebezpieczną przesyłkę i zajęła się osobami, które miały kontakt ze środkiem chemicznym.

Tak wyglądał przebieg czerwcowych ćwiczeń zorganizowanych przez EXATEL, których celem było przetestowanie planów ciągłości działania oraz procedur systemu zarządzania kryzysowego w sytuacji zagrożenia chemicznego. W ich organizację zaangażowane było Centrum Prewencji Terrorystycznej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które w trakcie ćwiczenia zajęło się m.in. dostarczeniem podejrzanej przesyłki do spółki i oceniało reakcje pracowników.

Jak podkreśla wiceprezes spółki EXATEL, Rafał Magryś, trwająca za wschodnią granicą Polski wojna "sprzyja ewentualnym próbom zakłócenia funkcjonowania krajowej infrastruktury krytycznej". "Testowanie planów ciągłości działania czy też planów ochrony jest bardzo ważnym elementem funkcjonowania każdej organizacji. Ćwiczenia miały na celu podniesienie świadomości wśród pracowników organizacji na zagrożenia z zewnątrz" - zaznaczył.

Podczas ćwiczeń warszawska JRG nr 6 wykorzystała nowy wóz do dekontaminacji przy zagrożeniach CBRNE, który formacja odebrała niedawno, gdyż w czerwcu br. (łącznie straż pożarna zamówiła 8 takich pojazdów w firmie Wawrzaszek ISS). Pod zabudowę samochodu wykorzystano dwuosiową Scanię z napędem 4×2, automatyczną skrzynią biegów i kabiną dwuosobową wraz z leżankami. Zabudowa pojazdu to konstrukcja samonośna wykonana z kompozytu poliestrowego, odpornego na korozję. Pojazd podzielony jest na 7 przedziałów i dodatkowo 1 zewnętrzny przedział umieszczony pod klapą tylną. Wnętrze samochodu posiada kilka pomieszczeń, w tym również pomieszczenia stanowiące ścieżkę dekontaminacji poszkodowanego. Z tyłu znajduje się podest załadowczy z zintegrowaną kabiną załadowczą. Do tego m.in. zbiornik wody, zbiornik na ścieki, przyłącza z ciepłą wodą, system monitoringu. W przedziale sprzętowym znajduje się sprzęt z grup sprzętowych: dekontaminacja aktywną pianą, fumigacja wewnętrzna nadtlenkiem wodoru, urządzenie do ozonowania, fumigacja wewnętrzna waporyzowanym nadtlenkiem wodoru (VHP), ubrania podekontaminacyjne, środki ochrony indywidualnej, zestaw BIOHAZARD i urządzenia pomocnicze.

Był to pierwszy tego typu zakup dla służb ratowniczych z terenu kraju, którego przedmiotem jest dostawa specjalistycznych mobilnych samochodów do dekontaminacji. Wartość umowy, za osiem samochodów, wyniosła 38 572 800 zł, przy cenie jednostkowa 4 821 600 zł. Kontrakt został zwarty w ramach realizacji projektu "Usprawnienie systemu ratownictwa w transporcie kolejowym – etap I" współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko.

Komentarze