Reklama
  • WIADOMOŚCI

Unijne sankcje bez efektu? Coraz więcej firm powiązanych z Rosją w UE

Pomimo wielowarstwowych sankcji gospodarczych nałożonych na Federację Rosyjską przez Unię Europejską po agresji na Ukrainę, obecność rosyjskiego kapitału w Europie nie zanika. Wręcz przeciwnie – dostępne analizy wskazują, że liczba firm powiązanych z Rosjanami na terenie UE od 2022 roku wciąż rośnie, generując coraz większe wyzwania nie tylko dla instytucji finansowych i organów nadzorczych, lecz także dla systemu bezpieczeństwa państw członkowskich.

rosja służby GRU
Autor. Russian Embassy, UK (@RussianEmbassy)/X

Na podstawie dostępnych, choć rozproszonych źródeł, można odtworzyć spójny obraz zmian w liczbie firm rosyjskich lub firm prowadzących działalność z istotnym udziałem kapitału rosyjskiego w Unii Europejskiej w ostatnich latach. Według szacunków z 2022 roku w Europie działało wówczas co najmniej 31 tysięcy przedsiębiorstw należących do rosyjskich właścicieli lub przez nich kontrolowanych. Był to szacunek minimalny, uwzględniający ograniczoną dostępność danych oraz złożone struktury własnościowe.

Kolejne przybliżenia pojawiły się w 2024 i 2025 roku. Według analiz Moody’s, w styczniu 2025 roku w UE funkcjonowało około 46 tysięcy takich podmiotów. Do czerwca 2025 roku liczba ta wzrosła do około 47 732 firm, co oznacza przyrost o blisko 1 732 przedsiębiorstwa w ciągu niespełna roku. Najnowsze dane Moody’s wskazują, że w styczniu 2026 roku w Unii Europejskiej działało już 49 085 przedsiębiorstw, w których ponad 40 proc. udziałów należało – bezpośrednio lub pośrednio – do rosyjskich osób fizycznych lub podmiotów prawnych. Oznacza to dalszy wzrost o 1 353 firmy (ok. 2,8 proc.) w porównaniu z czerwcem 2025 roku.

Reklama

Łącznie od połowy 2024 roku do początku 2026 roku liczba firm rosyjsko-powiązanych w UE zwiększyła się o około 3–3,1 tys. podmiotów. Moody’s potwierdza utrzymujący się trend wzrostowy oraz zdolność rosyjskich przedsiębiorstw do adaptacji do zachodnich ograniczeń zamiast wycofywania się z rynku europejskiego. Agencja zaznacza jednak, że nie publikuje w pełni porównywalnych danych dla lat 2022–2023, co utrudnia dokładne odwzorowanie dynamiki zmian bezpośrednio po rozpoczęciu wojny w Ukrainie.

Mimo tych ograniczeń metodologicznych analiza dostępnych raportów pozwala stwierdzić, że między 2022 rokiem a styczniem 2026 roku liczba firm powiązanych z rosyjskim kapitałem w UE wzrosła co najmniej o około 18 tysięcy podmiotów – z szacunkowego poziomu ok. 31 tys. do niemal 49 tys. Dane z 2022 roku mają charakter orientacyjny i minimalny, natomiast liczby z 2025–2026 opierają się na znacznie bardziej precyzyjnym reżimie raportowym wynikającym z art. 5r unijnego rozporządzenia sankcyjnego, co czyni je wiarygodniejszymi. Wszystkie dostępne źródła wskazują więc na silny i trwały wzrost obecności kapitału rosyjskiego w Unii Europejskiej mimo obowiązujących sankcji – nawet jeśli brak jednolitej metodologii dla całego okresu uniemożliwia całkowicie precyzyjne porównania rok do roku.

Artykuł 5r i nowe obowiązki raportowe

Artykuł 5r, wprowadzony w ramach dwunastego pakietu sankcji UE, zobowiązuje banki i instytucje finansowe do raportowania wszystkich przelewów wychodzących z UE przekraczających 100 000 euro (w skali kwartału lub półrocza – w zależności od podmiotu raportującego), jeśli są one realizowane przez firmy, w których co najmniej 40 proc. udziałów posiada rosyjski kapitał (bezpośrednio lub pośrednio, z uwzględnieniem agregacji).

Celem mechanizmu nie jest automatyczne blokowanie transakcji, lecz zwiększenie przejrzystości przepływów finansowych i umożliwienie skuteczniejszego monitorowania prób omijania sankcji. Zdaniem Moody’s obowiązek ten rodzi jednak istotne ryzyko braku zgodności (compliance risk) dla banków – kary finansowe, dochodzenia regulacyjne oraz straty reputacyjne stają się realnym zagrożeniem.

Gdzie koncentrują się rosyjskie firmy

Według danych Moody’s największa liczba przedsiębiorstw spełniających próg 40 proc. rosyjskiej własności znajduje się w Bułgarii i Czechach. Bułgaria wyróżnia się szczególnie ze względu na strategiczną rolę kraju tranzytowego dla rosyjskiego gazu (gazociąg TurkStream), co sprzyja utrzymywaniu silnych powiązań handlowych i inwestycyjnych.

Największy wzrost liczby takich firm odnotowano jednak we Włoszech – tam liczba podmiotów zwiększyła się o ok. 75 proc. od czerwca 2025 roku. W pierwszej dziesiątce krajów UE pod względem liczby rosyjskich firm znajdują się także Niemcy, Francja oraz państwa graniczne z Rosją: Łotwa, Estonia i Finlandia. Bardzo wysoka koncentracja występuje również na Cyprze.

Potwierdzenie trendu w innych źródłach

Portal AML Intelligence, powołując się na dane Moody’s, podkreśla, że wzrost liczby firm należących do Rosjan w UE następuje pomimo sankcji, co wskazuje na ich ograniczoną skuteczność w eliminowaniu rosyjskiej aktywności gospodarczej w Europie. Rosyjski kapitał coraz częściej korzysta ze złożonych struktur własnościowych i pośrednich jurysdykcji, by utrzymać obecność na rynku unijnym.

Z kolei Reuters wskazuje, że sankcje znacząco zmieniły warunki prowadzenia biznesu, lecz nie doprowadziły do całkowitego zerwania relacji gospodarczych między Europą a rosyjskimi interesami – zwłaszcza w sektorze energetycznym.

Od ryzyka regulacyjnego do zagrożeń wywiadowczych

Wraz ze wzrostem liczby firm powiązanych z Rosją oraz złożonością ich struktur właścicielskich problem przestaje mieć wyłącznie charakter regulacyjny i finansowy. Według Rady Unii Europejskiej Rosja prowadzi wobec państw UE długotrwałe kampanie hybrydowe, obejmujące działania gospodarcze, informacyjne, cybernetyczne i wywiadowcze, których celem jest osłabianie bezpieczeństwa i odporności państw członkowskich.

Agencja Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA) ostrzega, że legalnie działające przedsiębiorstwa powiązane z państwami wysokiego ryzyka mogą stanowić punkt wejścia dla operacji cyberwywiadowczych – zwłaszcza poprzez dostęp do systemów IT partnerów biznesowych, łańcuchów dostaw oraz infrastruktury krytycznej. Szczególnie narażone są sektory: logistyka, technologie, energetyka i usługi infrastrukturalne.

Podobne wnioski przedstawiają służby bezpieczeństwa państw zachodnich. Brytyjskie MI5 wskazuje, że środowisko biznesowe bywa wykorzystywane jako długoterminowa przykrywka operacyjna, umożliwiająca pozyskiwanie informacji, budowanie sieci kontaktów i prowadzenie działań wpływu w sposób trudny do wykrycia – zwłaszcza w firmach mających dostęp do danych wrażliwych, infrastruktury lub technologii o podwójnym zastosowaniu. Niemiecki kontrwywiad BfV (Bundesverfassungsschutz) dodaje, że rosyjskie służby konsekwentnie interesują się sektorem cywilnym – transportem, nieruchomościami, energetyką i nowymi technologiami – a legalna działalność gospodarcza umożliwia „zakotwiczenie operacyjne” w państwach UE, utrudniając rozróżnienie między zwykłą aktywnością komercyjną a działaniami wywiadowczymi.

Wyzwania dla sektora finansowego

Jak podkreśla Moody’s, największym wyzwaniem dla instytucji finansowych pozostaje identyfikacja rzeczywistego beneficjenta oraz monitorowanie pośrednich transferów środków realizowanych wewnątrz UE, które ostatecznie mogą prowadzić poza jej granice. Agregowanie udziałów bezpośrednich i pośrednich w złożonych strukturach korporacyjnych jest procesem kosztownym i obarczonym wysokim ryzykiem błędu. W świetle ostrzeżeń instytucji unijnych i służb bezpieczeństwa brak skutecznej identyfikacji powiązań kapitałowych i operacyjnych zwiększa nie tylko ryzyko naruszenia sankcji, lecz także ryzyko niewykrytej penetracji gospodarczej i wywiadowczej.

Utrzymujący się wzrost liczby firm należących do Rosjan w Unii Europejskiej pokazuje, że sankcje – choć istotne politycznie – nie eliminują automatycznie rosyjskiej obecności gospodarczej w Europie. Zdaniem analityków Moody’s oraz instytucji unijnych skuteczność reżimu sankcyjnego będzie w coraz większym stopniu zależeć nie tylko od jakości danych i nadzoru finansowego, lecz także od zdolności państw UE do postrzegania firm powiązanych z Rosją jako potencjalnego elementu ryzyka systemowego – obejmującego finanse, cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo państwowe.

Reklama
Reklama