Za Granicą

SBU ujawniła szpiega w Dowództwie Sił Powietrznych Ukrainy?

Fot. SBU
Fot. SBU

W obwodzie winnickim funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymali funkcjonariusza Sił Powietrznych Ukrainy, który kopiował niejawne i tajne informacje dotyczące m.in. obrony przeciwlotniczej obiektów, w tym baz lotnictwa bojowego. Natomiast jego bliski krewny wstąpił do akademii wojskowej zatajając fakt, że będąc mieszkańcem Autonomicznej Republiki Krymu przyjął obywatelstwo rosyjskie.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że zatrzymana osoba została oskarżona z art. 422 (ujawnienie informacji wojskowych stanowiących tajemnicę państwową lub utrata dokumentów lub materiałów zawierających takie informacje) Kodeksu Karnego Ukrainy. W toku śledztwa ustalono, że kopie tajnych dokumentów, do których oskarżony miał dostęp ze względu na miejsce pracy, przechowywał w swoim mieszkaniu. Obecnie trwają działania mające na celu ustalenie, czy był on częścią siatki rosyjskich służb wywiadowczych.

Informacja jest o tyle istotna, że w obwodzie winnickim znajduje się nie tylko ważna baza lotnicza, ale również Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy. Najprawdopodobniej to właśnie tam pracował zatrzymany przez służby urzędnik. Wskazuje też na to rodzaj dokumentów jakie zostały nielegalnie skopiowane. Mowa tu m.in. o planach dotyczących rozlokowania obrony przeciwlotniczej obiektów o znaczeniu strategicznym, w tym baz lotniczych i infrastruktury krytycznej.

Co ciekawe, był to w pewnym sensie "interes rodzinny". SBU ustaliło bowiem, że dwóch bliskich krewnych zatrzymanego, którzy od 2017 roku na stałe mieszkali na Krymie, przyjęło obywatelstwo rosyjskie. Jeden z nich zataił tę informację i wstąpił do jednej z ukraińskich wyższych uczelni wojskowych. Po ustaleniu tego faktu został on wydalony ze służby. W jego sprawie również prowadzone jest postępowanie.

Reklama
Reklama

Komentarze