Reklama
  • WIADOMOŚCI

FSB urządza Rosję po swojemu

Jak podaje niezależny rosyjski portal „Agents.media”, tylko w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku uprawnienia Federalnej Służby Bezpieczeństwa rozszerzano co najmniej pięć razy. Jak pisze agencja Reuters, dzieje się to równolegle z coraz ostrzejszą kontrolą internetu, łączności i obiegu informacji w Rosji. Nie wygląda to już na zbiór rozproszonych korekt technicznych. Coraz wyraźniej widać raczej proces systematycznego wzmacniania FSB jako instytucji, która ma nie tylko reagować na zagrożenia, ale również coraz głębiej wnikać w życie gospodarcze, cyfrowe i społeczne państwa.

Autor. Фотобанк Moscow-Live/Flickr/CC BY-NC-SA 2.0

Najbardziej wymowna zmiana weszła w życie 1 kwietnia 2026 roku. Jak podaje Państwowa Duma Federacji Rosyjskiej, organy FSB uzyskały prawo do nieodpłatnego otrzymywania kopii baz danych lub ich części od organizacji, jeżeli uznają, że informacje te są potrzebne do wykonywania zadań służby. Jak wynika z jej omówienia przez serwis KonsultantPlus, a także z relacji agencji TASS, kopie takich baz mają być niszczone po osiągnięciu celu, dla którego zostały pozyskane, a za ich bezprawne wykorzystanie przewidziano odpowiedzialność. Formalnie więc ustawodawca mówi o zabezpieczeniach. W praktyce jednak znaczenie tej zmiany jest dużo szersze: powstał pozasądowy kanał dostępu FSB do wewnętrznych zasobów informacyjnych firm i instytucji.

Jeszcze ważniejsze politycznie były przepisy podpisane 20 lutego 2026 roku. Jak podaje Kremlin.ru, chodzi o ustawę federalną nr 33-FZ, która weszła w życie 3 marca 2026 roku. Jak wynika z publikacji KonsultantPlus, przepisy te zobowiązują operatorów do zawieszania usług łączności na żądanie organów FSB w przypadkach określonych w aktach prezydenta Federacji Rosyjskiej. To istotne doprecyzowanie: prawo nie daje FSB absolutnie nieograniczonego uprawnienia do dowolnego odcinania komunikacji, lecz tworzy ustawowy mechanizm, dzięki któremu służba może uruchamiać wyłączenia w ramach przewidzianego prawem reżimu bezpieczeństwa. Jak zwraca uwagę „Agents.media”, efekt polityczny pozostaje jednak oczywisty: FSB otrzymała realne narzędzie wyłączania obywateli z obiegu komunikacyjnego.

Równolegle Rosja odtworzyła dla FSB własną infrastrukturę penitencjarną. Jak podaje Państwowa Duma Federacji Rosyjskiej, od 1 stycznia 2026 roku do FSB przekazano areszty śledcze centralnego podporządkowania Federalnej Służby Wykonywania Kar. Jak wynika z materiałów Kremlin.ru oraz omówień prawnych w KonsultantPlus, naczelnicy tych aresztów uzyskali również prawo do podejmowania niektórych niecierpiących zwłoki czynności śledczych. To nie jest drobna zmiana organizacyjna. To odbudowa części instytucjonalnego łańcucha kontroli: od rozpoznania i zatrzymania, przez izolację, po pierwsze działania procesowe. Innymi słowy, FSB nie tylko zbiera informacje, ale znów zyskuje własne zaplecze do obsługi skutków tych działań.

Reklama

Kolejny obszar to nauka i kontakty z zagranicą. Jak podaje Państwowa Duma Federacji Rosyjskiej, od 1 marca 2026 roku podmioty naukowe muszą przekazywać do jednolitego systemu państwowego informacje o planowanych badaniach prowadzonych z udziałem cudzoziemców i zagranicznych organizacji. Jak wynika z ustawy federalnej nr 159-FZ, a także z omówień agencji TASS, serwisu KonsultantPlus i aktów wykonawczych rządu rosyjskiego, od tego samego dnia uruchomiono także procedurę uzgadniania z FSB udziału zagranicznych partnerów w określonych obszarach działalności naukowej i eksperymentalnej. To ważny moment, bo państwo nie ogranicza się już do rejestrowania takich kontaktów. W części przypadków włącza FSB bezpośrednio w mechanizm zgody i kontroli. Nie jest to więc zwykła ewidencja. To budowa systemu prewencyjnego filtrowania współpracy międzynarodowej.

Szczególnie techniczna, ale bardzo daleko idąca zmiana dotyczy infrastruktury krytycznej. Jak wynika z aktów FSB opisywanych przez serwis Garant (Гарант), od 30 stycznia 2026 roku obowiązuje nowy porządek „ciągłej interakcji” podmiotów krytycznej infrastruktury informacyjnej z państwowym systemem wykrywania, ostrzegania i likwidacji skutków cyberataków. Wprowadzono też nowy tryb przekazywania informacji o incydentach komputerowych do właściwych struktur koordynacyjnych. W języku urzędowym brzmi to technicznie. W języku politycznym oznacza jednak coś prostszego: FSB nie chce już jedynie sporadycznych zgłoszeń po fakcie. Chce stałego, zinstytucjonalizowanego kanału operacyjnego z najważniejszymi elementami cyfrowego krwiobiegu państwa.

Rosną również wpływy FSB w sektorze finansowym i usługach cyfrowych. Jak pisał „Forbes Russia”, jesienią 2025 roku FSB zażądała od dużych banków wdrażania systemów SORM, argumentując, że banki mogą być uznawane za organizatorów rozpowszechniania informacji, skoro w ich aplikacjach użytkownicy wymieniają wiadomości. Jak podaje „Kommiersant”, od początku 2026 roku wydłużono także okres obowiązkowego przechowywania danych do trzech lat. W praktyce oznacza to, że bankowość cyfrowa jest coraz mocniej wciągana w logikę nadzoru, która wcześniej była kojarzona głównie z operatorami telekomunikacyjnymi i platformami internetowymi. Usługa finansowa przestaje być tylko usługą finansową. Staje się kolejnym segmentem infrastruktury informacyjnej podporządkowywanej państwu bezpieczeństwa.

Jeszcze dalej idą projekty dopiero przygotowywane. I tu właśnie trzeba zachować największą ostrożność. FSB, jak pisały „Wiedomosti”, „Forbes Russia” i RBC, przygotowała projekt dekretu, który miałby scentralizować w jej rękach rejestrację, ewidencję oraz kontrolę specjalnych środków technicznych służących do niejawnego pozyskiwania informacji, w tym również części rozwiązań programowych. To jednak nadal projekt kierunku regulacyjnego, a nie gotowe, obowiązujące już prawo. Mimo to sam kierunek jest znaczący: służba chce nie tylko używać narzędzi nadzoru, ale także coraz silniej kontrolować obrót technologiami, które mogą służyć do skrytego pozyskiwania informacji.

Podobnie należy opisywać wątek sztucznej inteligencji. Jak relacjonowały „Kommiersant” i Reuters, w Rosji przygotowywano projekt regulacji, w którym pojawiają się kategorie „suwerennych”, „narodowych” i „zaufanych” modeli AI, a FSB miałaby uczestniczyć w certyfikacji części z nich. To bardzo ważny sygnał polityczny, ale na obecnym etapie nadal mówimy o projekcie i zamiarze regulacyjnym, a nie o pełnym, już wdrożonym systemie kompetencji FSB wobec całego sektora AI. Inaczej mówiąc: jeszcze nie można napisać uczciwie, że FSB już rządzi rosyjską sztuczną inteligencją. Można natomiast napisać, że wyraźnie zmierza do uzyskania wpływu na to, które modele będą uznawane za dopuszczalne i „bezpieczne” dla państwa.

To samo dotyczy kwestii VPN i akredytacji firm IT. Jak informował „Kommiersant”, dyskutowano rozwiązania, w których FSB mogłaby wskazywać firmy IT, których usługi pozostają dostępne przez VPN, co mogłoby prowadzić do problemów z akredytacją. Według agencji Reuters dzieje się to równolegle z nasileniem rosyjskiej polityki blokowania VPN-ów, ograniczania komunikatorów i rozbudowy mechanizmów „białych list” stron dostępnych podczas odłączeń. Tu również nie wolno jednak mieszać poziomów. To ważny kierunek zaostrzenia polityki państwa, ale nie wszystko, co opisują media, ma już postać obowiązującego przepisu.

Właśnie z tego zestawienia wyłania się najbardziej niepokojący obraz. FSB przestaje być wyłącznie specsłużbą w klasycznym znaczeniu. Coraz bardziej staje się instytucją współdecydującą o tym, kto komunikuje się z kim, kto przechowuje jakie dane, kto może prowadzić badania z zagranicą, jak mają reagować operatorzy, jak funkcjonuje infrastruktura krytyczna i jakie technologie będą uznawane za dopuszczalne. Jak wynika z publikacji Kremlin.ru, Państwowej Dumy Federacji Rosyjskiej i oficjalnych omówień prawnych, wszystko to uzasadniane jest bezpieczeństwem państwa. Jak jednak pokazują zestawienia „Agents.media”, Reutersa, „Kommiersanta” i innych mediów, praktyczny efekt jest znacznie szerszy: aparat bezpieczeństwa coraz głębiej wchodzi w gospodarkę, naukę, komunikację i technologię, a FSB coraz częściej nie tylko reaguje na zagrożenia, lecz sama organizuje system kontroli według własnych potrzeb.

Reklama

Zobacz również

Reklama