Węgierski mur. Budapeszt zdeterminowany

8 sierpnia 2015, 16:04
InfoSecurity24
InfoSecurity24

Władze Węgier, pomimo pojawiającej się w Europie krytyki, nie zamierzają w żadnym razie wstrzymywać wdrażania projektu bariery granicznej. W założeniach ma ona na celu ograniczenie infiltracji węgierskiego terytorium przez kolejne fale nielegalnych imigrantów, starających się dostać głównie do bogatych państw zachodniej i północnej Europy. Władze w Budapeszcie szacują, że tylko od momentu ogłoszenia decyzji o rozpoczęciu prac, w czerwcu bieżącego roku, do państwa przeniknęło przez granicę z Serbią ponad 50 tys. kolejnych nielegalnych imigrantów. W ten sposób do Węgier, już tylko w tym roku, mogło trafić niemal 108 tys. nielegalnych imigrantów. Podążają oni szlakami przerzutowymi prowadzącymi z Grecji czy też Turcji ku północy kontynentu. 

Władze Węgier, pomimo pojawiającej się w Europie krytyki, nie zamierzają w żadnym razie wstrzymywać wdrażania projektu bariery granicznej. W założeniach ma ona na celu ograniczenie infiltracji węgierskiego terytorium przez kolejne fale nielegalnych imigrantów, starających się dostać głównie do bogatych państw zachodniej i północnej Europy. Władze w Budapeszcie szacują, że tylko od momentu ogłoszenia decyzji o rozpoczęciu prac, w czerwcu bieżącego roku, do państwa przeniknęło przez granicę z Serbią ponad 50 tys. kolejnych nielegalnych imigrantów. W ten sposób do Węgier, już tylko w tym roku, mogło trafić niemal 108 tys. nielegalnych imigrantów. Podążają oni szlakami przerzutowymi prowadzącymi z Grecji czy też Turcji ku północy kontynentu.

Zdaniem rzecznika prasowego węgierskiego rządu Zoltána Kovácsa władze tego państwa zostały zmuszone do podjęcia tego rodzaju specjalnych środków w celu zapewnienia bezpieczeństwa w kraju. Premier Victor Orban stwierdził zaś, że ubolewa nad kosztami całej konstrukcji - niektóre szacunki wskazują, że wyniosą one nawet kilkadziesiąt milionów Euro - ale wymaga tego obecna sytuacja. Pierwotnie zakładano, że bariera graniczna powstanie dopiero w okolicach listopada, teraz jednak wspomina się już otwarcie o terminie sierpniowym. W tym celu Węgrzy do budowy 175 km muru wysłali dodatkowych żołnierzy oraz pracowników, w tym specjalnie zatrudnionych w ramach rządowej pomocy bezrobotnych. Co ciekawe, w ramach oszczędności, przy budowie zaangażowani zostali także więźniowie, odbywający swoje wyroki w węgierskich zakładach karnych.

Jednak obecne zwiększone tempo prac jest nieoficjalnie krytykowane. Ma ono bowiem nie sprzyjać finalnej efektywności bariery granicznej. W wielu miejscach planowany mur o wysokości czterech metrów ma zostać zastąpiony przez wyłącznie, łatwiejsze do ułożenia, zwoje drutu kolczastego. Pojawia się też wątek skuteczności planowanych rozwiązań na granicy węgiersko-serbskiej, skoro odcinki granic Rumunią czy też Chorwacją nie zostaną zabezpieczone w podobny sposób. Węgrzy nie wykluczają jednak, że w razie narastania problemu podobnego do tego na granicy z Serbią, przystąpią do prac również na tych odcinkach granicznych.

(JR)

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
jaku
niedziela, 9 sierpnia 2015, 01:17

a może zaprojektować 2 linie siatek, po środku wykopać rów, zalać wodą i wpuścić piranie?

dekert29
sobota, 8 sierpnia 2015, 23:39

Węgrzy - brawo, brawo, brawo !!!

Manciej
sobota, 8 sierpnia 2015, 23:30

Kto na tym zdjęciu przekroczył granicę? Kierowca czy robotnicy??. Troche śmieszne bo odgradzając się, Węgry poniekąd okroiły swoje teryrotium o pas graniczny

islamofob
sobota, 8 sierpnia 2015, 23:20

TAK TRZYMAĆ! DZICZ NADCIĄGA DO EUROPY! To właściwie KONIEC SPOKOJNEJ, DOSTATNIEJ ZACHODNIEJ EUROPY!

GTS
sobota, 8 sierpnia 2015, 22:43

To nie jest mur a siatka i można go stosunkowo szybko pokonać... mur to budują Żydzi i taki powinno się stawiać 5m betonu wzwyż i ponad 0,5m grubości, do tego ufortyfikowane wieżyczki z bunkrem na ich szczycie. Tak można funkcjonować koło islamu.

Tweets InfoSecurity24