Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Służby we wszystkich szkołach w Polsce. Zaangażowano 24 tys. policjantów

Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński - minister spraw wewnętrznych i administracji
Autor. MSWiA

Policja w całym kraju skontrolowała 15 tys. placówek oświatowych i zaangażowała w działania związane z bezpieczeństwem szkół 24 tys. funkcjonariuszy – poinformował w piątek szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak podkreślił, na dziś, po przeanalizowaniu wszelkich nośników elektronicznych, które zostały zabezpieczone w ramach policyjnych działań, nie potwierdzają się żadne informacje na temat challenge’u, o którym głośno w sieci.

Reklama

W piątek, 9 października w siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji odbyła się konferencja prasowa poświęcona działaniom Policji w związku z wydarzeniami w placówkach oświatowych. Wzięli w niej udział szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister edukacji Barbara Nowacka, wiceszef MSWiA Czesław Mroczek oraz komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń.

Jak przekazał Marcin Kierwiński, do godziny 12 w piątek policjanci skontrolowali 15 tys. placówek oświatowych. W działania zaangażowanych jest 24 tys. funkcjonariuszy, którzy prowadzą kontrole zarówno w rejonie szkół, jak i wewnątrz budynków. Wejścia do placówek odbywają się po wcześniejszym kontakcie z organami prowadzącymi i dyrektorami. Dodał, że zatrzymano 19 osób.

„Policja jest obecna we wszystkich szkołach na terenie Polski” – podkreślił szef MSWiA. Zapowiedział jednocześnie, że działania będą kontynuowane do czasu wyjaśnienia pojawiających się wątpliwości i uspokojenia sytuacji.

Reklama

Jednym z głównych tematów konferencji były ustalenia dotyczące trzech sytuacji, do których doszło w ostatnim czasie. „Nie ma twardego wskazania na to, że trzy tragiczne sytuacje, były ze sobą powiązane” – zaznaczył szef MSWiA odnosząc się do ataków w szkołach w Ostrołęce i pod Wyszkowem oraz udaremnionego ataku w Sierpcu.

Szef MSWiA odniósł się również do pojawiających się w internecie informacji o rzekomym wyzwaniu lub internetowym challenge’u, który miałby stać za wydarzeniami w szkołach. „Na dzień dzisiejszy, po przeanalizowaniu wszelkich nośników elektronicznych, które zostały zabezpieczone w ramach tej akcji, nie potwierdzają się żadne informacje na temat wyzwania, challenge’u” – powiedział.

Monitorowaniem aktywności w sieci zajmuje się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, które współpracuje w tym zakresie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz partnerami europejskimi. Marcin Kierwiński zaznaczył, że obecnie nie ma twardych dowodów wskazujących na zorganizowaną akcję stojącą za opisywanymi zdarzeniami.

Reklama

Jednocześnie minister zwrócił uwagę na zagrożenie związane z naśladownictwem. Jak ocenił, duże zainteresowanie sprawą i towarzyszące jej emocje mogą uruchamiać mechanizm, w którym kolejne osoby będą próbowały powtarzać niebezpieczne zachowania. Zaapelował przy tym o powściągliwość i współpracę z organami ścigania.

Głos zabrał również komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń, który poinformował, że funkcjonariusze odnotowali w piątek kilka przypadków, w których dzieci próbowały wejść do szkoły z niebezpiecznymi przedmiotami. Zaznaczył też, że Policja otrzymała ponad 300 zgłoszeń dotyczących potencjalnych zagrożeń w placówkach oświatowych. Informacje przekazywali uczniowie, rodzice i pedagodzy.

Szef Policji mówił również o 20 zdarzeniach związanych z aktywnością w sieci. Najczęściej chodziło o groźby, w których ich autorzy zapowiadali przeprowadzenie konkretnego ataku na szkołę. Informacje te były rozpowszechniane m.in. za pośrednictwem komunikatorów.

Reklama

Komendant zaznaczył, że liczba takich zdarzeń zmienia się na bieżąco, a Policja weryfikuje napływające informacje. Dzięki informacjom przekazanym przez nauczycieli i nastolatków przedmioty te zostały zabezpieczone. „Każda informacja jest sprawdzana i każdą traktujemy poważnie” – podkreślił gen. Boroń.

Jak wyjaśnił działania funkcjonariuszy obejmują kontrole prewencyjne w rejonie szkół podstawowych i ponadpodstawowych, a także bezpośrednie wizyty w placówkach. Policjanci zwracają szczególną uwagę na osoby przebywające w pobliżu szkół, których zachowanie może wskazywać na potencjalne zagrożenie dla uczniów, nauczycieli i pracowników. Kontrolowane są również sytuacje, w których pojawiają się podejrzenia dotyczące posiadania niebezpiecznych lub zabronionych przedmiotów, w tym broni.

W działania zaangażowane są także samorządy, wojewodowie i kuratorzy oświaty. Wiceszef MSWiA Czesław zapowiedział, że wnioski z kontroli zostaną wykorzystane do poprawy bezpieczeństwa szkół.

Mroczek przypomniał, że placówki publiczne mają obowiązek zapewnienia kontroli dostępu osób postronnych. Policja sprawdza obecnie funkcjonowanie tych rozwiązań, z których – jak zapowiedział wiceszef MSWiA – zostaną wyciągnięte wnioski.

Reklama