- WIADOMOŚCI
Więcej patroli wokół szkół. Premier: policjanci przynajmniej raz dziennie powinni wejść do budynku
Autor. KWP w Olsztynie
Po serii ataków i doniesień o planowanych aktach przemocy w polskich szkołach rząd zdecydował o wzmocnieniu działań prewencyjnych. Policja ma zwiększyć liczbę patroli w rejonie placówek, a funkcjonariusze – po uzgodnieniu z dyrektorami – mają pojawiać się także wewnątrz szkół. Służby analizują ponadto aktywność w internecie i sprawdzają, czy ostatnie zdarzenia mogą być ze sobą powiązane oraz czy nie mają związku z tzw. internetowym challenge’em.
Po serii niebezpiecznych zdarzeń w polskich szkołach premier Donald Tusk zaapelował o zwiększenie obecności policji w placówkach oświatowych. Szef rządu chce, aby funkcjonariusze nie tylko częściej patrolowali okolice szkół, ale także przynajmniej raz dziennie pojawiali się wewnątrz budynków. Służby sprawdzają jednocześnie, czy ostatnie ataki mogą mieć związek z internetowym zjawiskiem naśladownictwa lub tzw. challenge’ami.
Premier: policja powinna pojawiać się w szkole każdego dnia
Podczas pilnego spotkania Donald Tusk zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz komendanta głównego Policji Marka Boronia o podjęcie dodatkowych działań mających zwiększyć bezpieczeństwo uczniów i pracowników szkół.
Premier podkreślił, że obecność funkcjonariuszy powinna być widoczna nie tylko w pobliżu placówek. „Sytuacja się zmieniła i szczególnie teraz, kiedy mamy to poczucie, że ryzyko mogło wzrosnąć, bardzo proszę o wydanie decyzji, aby policja, nie czekając na interwencje, tylko w ramach rutynowego patrolu przynajmniej raz dziennie pojawiała się w szkole, wewnątrz” – zaapelował Tusk.
Jego zdaniem regularna obecność policjantów może działać odstraszająco na osoby, które mogłyby planować podobne ataki. Do polecenia premiera odniósł się na portalu „X” szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Patrole Policji w okolicach szkół zostaną wzmocnione. Stosowne polecenia zostały przekazane do Komend Powiatowych. Zgodnie z dyspozycją premiera @donaldtusk Policjanci będą wchodzić bezpośrednio do szkół po ustaleniach z dyrektorem placówki.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) October 8, 2026
„Patrole Policji w okolicach szkół zostaną wzmocnione. Stosowne polecenia zostały przekazane do Komend Powiatowych. Zgodnie z dyspozycją premiera Donalda Tuska. Policjanci będą wchodzić bezpośrednio do szkół po ustaleniach z dyrektorem placówki” – zapowiedział Kierwiński.
Służby obawiają się efektu naśladownictwa
Premier zaznaczył jednocześnie, że sama obecność funkcjonariuszy nie wyeliminuje wszystkich zagrożeń. „Nie zapobiegniemy wszystkim złym intencjom” – przyznał. Podkreślił jednak, że świadomość, iż policja może w każdej chwili pojawić się w szkole bez wcześniejszego wezwania, może ograniczyć ryzyko kolejnych zdarzeń.
Jednym z najpoważniejszych problemów, na które zwrócił uwagę premier, jest możliwość tzw. efektu naśladownictwa. Według premiera informacje o próbach zamachu szybko rozprzestrzeniają się w internecie, co może inspirować kolejne osoby do podejmowania podobnych działań.
„Bardzo obawiamy się tego ponurego fenomenu naśladownictwa” – mówił premier.
Tusk zaznaczył, że podobne tragedie od lat obserwowane są w Stanach Zjednoczonych i innych państwach Europy. Jego zdaniem Polska musi reagować zdecydowanie, ponieważ nie można wykluczyć powtórzenia się podobnych ataków w szkołach.
Internetowy „challenge"?
W związku z ostatnimi atakami działania prowadzą również funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Policja sprawdza m.in., czy zdarzenia mogą mieć związek z krążącymi w internecie informacjami o rzekomym wyzwaniu, którego uczestnicy mieliby inspirować się podobnymi atakami.
„Mamy również takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi” – przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Funkcjonariusze analizują aktywność w internecie oraz zabezpieczone urządzenia i materiały, które mogą pomóc ustalić, czy między poszczególnymi zdarzeniami istnieje jakikolwiek związek.
Ataki w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce
Jednym z najpoważniejszych wydarzeń był czwartkowy atak w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. Około godziny dziewiątej do placówki wszedł 15-letni były uczeń. Według informacji policji zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby, w tym dyrektora szkoły i pracownice placówki. Jedna z zaatakowanych kobiet, 37-letnia pracownica szkoły, mimo podjętej reanimacji zmarła.
Napastnika miał obezwładnić dyrektor szkoły. Policjanci pojawili się na miejscu kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia i zatrzymali 15-latka. Donald Tusk, komentując sprawę, zwrócił uwagę na szczególnie niepokojący element ataku. Jak przekazał premier, nieletni sprawca miał kask z kamerką, a jego intencją miało być filmowanie ataku.
Do poważnego zdarzenia doszło również w środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. 19-latek miał zaatakować nożem dziewięć osób – pięciu uczniów, dwóch nauczycieli oraz dwie osoby postronne.
Według policji mężczyzna miał przy sobie również plecak zawierający materiał wybuchowy domowej roboty. Tego samego dnia w Sierpcu funkcjonariusze zatrzymali 17-latka, który miał mówić kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. Podczas przeszukania zabezpieczono należącą do niego saszetkę, w której znajdowały się dwa noże. Śledczy zabezpieczyli również telefon nastolatka. Znaleziono na nim wyszukiwania dotyczące planowanego ataku. W tym przypadku kluczowa okazała się informacja przekazana policji przez osoby związane ze szkołą.
Policja: coraz większego znaczenia nabiera monitoring internetu
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że zagrożenia związane z przemocą w szkołach mogą być widoczne w internecie jeszcze przed samym zdarzenie,. Policja obserwuje przypadki, w których młodzi ludzie na forach internetowych, również tych zamkniętych, wymieniają się informacjami dotyczącymi ataków i przygotowań do nich. Służby monitorują także treści dotyczące konstruowania niebezpiecznych przedmiotów oraz przygotowywania zamachów.
Dlatego – jak podkreślają funkcjonariusze – niezwykle istotne jest szybkie przekazywanie policji informacji o niepokojących zachowaniach czy groźbach.
Premier zapowiedział również działania dotyczące pomocy psychologicznej. W każdej szkole ma być łatwo dostępna informacja o numerach, pod które można zwrócić się w sytuacji zagrożenia lub kryzysu. 112 ma służyć do zgłaszania sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Z kolei 116 111 to telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, gdzie można uzyskać wsparcie i porozmawiać z osobą pomagającą w sytuacji kryzysowej. Tusk zwrócił uwagę, że sprawcy przemocy również mogą być osobami, które wcześniej doświadczały przemocy psychicznej – w domu, szkole lub innym środowisku.

