Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Święczkowski żąda wyjaśnień od gen. Boronia

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny.
Autor. Trybunał Konstytucyjny/trybunal.gov.pl

Najpierw komendant główny Policji zapewnił funkcjonariuszy, że działania pod Trybunałem Konstytucyjnym były zgodne z prawem. Teraz głos zabrał prezes TK Bogdan Święczkowski, który w piśmie do gen. insp. Marka Boronia zażądał szczegółowych wyjaśnień dotyczących interwencji. „Domagam się natychmiastowego opuszczenia przez Policję terenu Trybunału Konstytucyjnego” – podkreślił prezes TK w piśmie skierowanym do szefa Policji.

Reklama

W piśmie datowanym na 2 listopada 2026 roku, skierowanym do szefa Policji, prezes TK wyraził „najwyższe oburzenie i stanowczy sprzeciw” wobec działań policjantów. Chodzi przede wszystkim o ich obecność w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w nocy z 30 na 31 października, a także – jak wskazał Święczkowski – uniemożliwienie mu, wiceprezesowi TK Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz pozostałym sędziom wejścia do budynku.

„Zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał prezes Trybunału Konstytucyjnego.

W dokumencie zwrócił uwagę na skalę zaangażowanych sił policyjnych, sposób zabezpieczenia terenu TK, a także obecność funkcjonariuszy w umundurowaniu i wyposażeniu przeznaczonym do działań podwyższonego ryzyka. Zastrzeżenia Święczkowskiego dotyczą również okoliczności, w jakich – jak to określił – dochodziło do ograniczania dostępu do siedziby Trybunału.

Reklama

„Szczególnie niedopuszczalne jest, aby działania podejmowane przez Policję prowadziły do faktycznego utrudniania wykonywania obowiązków przez osoby stojące na czele konstytucyjnego organu państwa” – podkreślił.

Prezes TK zaznaczył również, że domagał się zakończenia interwencji Policji w siedzibie Trybunału. W piśmie stwierdził, że funkcjonariusze przebywają tam nielegalnie, ponieważ nie uzyskali zgody administratora budynku.

W związku z zaistniałą sytuacją prezes Trybunału zażądał od komendanta głównego Policji szczegółowych, pisemnych wyjaśnień dotyczących wszystkich czynności podejmowanych przez funkcjonariuszy w związku z wydarzeniami w TK od 30 października 2026 roku.

Reklama

Święczkowski oczekuje przede wszystkim wskazania podstaw prawnych skierowania policjantów na teren Trybunału, ich obecności w budynku oraz podejmowania czynności wobec przebywających tam osób. Chce również poznać nazwiska osób odpowiedzialnych za planowanie, koordynowanie i nadzorowanie działań Policji, a także zakres i treść poleceń wydanych funkcjonariuszom.

Kolejne pytania dotyczą okoliczności wejścia policjantów do budynku. Prezes TK domaga się informacji, kto podjął i autoryzował decyzję w tej sprawie, ilu funkcjonariuszy uczestniczyło w czynnościach oraz jakie działania zostały przez nich przeprowadzone.

Osobny punkt dotyczy ograniczania dostępu do siedziby Trybunału. Święczkowski chce wiedzieć, czy i na czyje polecenie policjanci podejmowali działania uniemożliwiające lub utrudniające wejście do budynku jemu, wiceprezesowi TK oraz innym osobom uprawnionym do przebywania na jego terenie.

Reklama

Prezes Trybunału zażądał także udostępnienia kopii dokumentów stanowiących podstawę działań Policji, w tym poleceń i wniosków przekazanych formacji przez prokuraturę. Oczekuje również informacji o dokumentacji sporządzonej w związku z interwencją – notatkach urzędowych, meldunkach, raportach, protokołach oraz materiałach audiowizualnych.

Dodatkowo prezes TK wniósł o zabezpieczenie wszelkich nagrań z monitoringu Trybunału i Policji, kamer nasobnych funkcjonariuszy oraz innych urządzeń rejestrujących, obejmujących okres od 30 października 2026 roku.

„W demokratycznym państwie prawa niedopuszczalnym jest podejmowanie przez funkcjonariuszy działań, które w praktyce prowadzą do ograniczania możliwości wykonywania konstytucyjnych i ustawowych kompetencji przez Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego” – zaznaczył Święczkowski.

Reklama

Na zakończenie pisma prezes Trybunału ponownie zażądał natychmiastowego opuszczenia przez Policję terenu TK. Jak podkreślił, „ochrona bezpieczeństwa publicznego nie może stanowić pretekstu do naruszania niezależności konstytucyjnych organów państwa”.

Przypomnijmy, że dzień wcześniej, 1 listopada 2026 roku, gen. insp. Marek Boroń skierował list do policjantów, w którym odniósł się do obecności funkcjonariuszy pod Trybunałem Konstytucyjnym podczas piątkowych i sobotnich wydarzeń. Jak przekonywał szef formacji, skierowanie tam policjantów było uzasadnione koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa osobom przebywającym w budynku oraz zgromadzonym przed nim.

„Wszystkie ostatnie działania Policji pod Trybunałem Konstytucyjnym były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa” – zapewnił szef formacji.

Komendant powołał się przy tym na ustawowe zadania Policji związane z ochroną bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywaniem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zaznaczył również, że rolą funkcjonariuszy nie jest ocenianie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Reklama

Boroń odniósł się także do korespondencji skierowanej wcześniej do komendantów wojewódzkich przez jego zastępcę nadinsp. Tomasza Michułkę. Jak zapewnił, pismo dotyczące pozostawania policyjnych oddziałów i pododdziałów prewencji w gotowości nie miało związku z wydarzeniami wokół TK, lecz wynikało z przygotowań formacji na próby destabilizacji kraju.

Szef Policji podziękował funkcjonariuszom za profesjonalizm, zaapelował o zachowanie politycznej neutralności i zadeklarował wsparcie dla policjantów wykonujących obowiązki zgodnie z prawem.

Reklama