Policja

A więc Belle? Policja otwiera oferty na nowe śmigłowce

Fot. Wielkopolska Policja/Facebook

Komenda Główna Policja otworzyła oferty na dostawę nowych śmigłowców. Nie trwało to jednak długo, gdyż przesłano jej tylko jedną propozycję. I to od przedstawiciela firmy, której maszyny Komenda Główna Policji próbowała kupić wcześniej bez przetargu, w ramach zakupu z wolnej ręki. Wygląda więc na to, że formacji uda się jednak realizować plan unifikacji floty Lotnictwa Policji do dwóch lub trzech typów maszyn.

Los sprzyja w tym roku Policji, przynajmniej w tym lotniczym wymiarze. Formacja sprytnie realizuje zaplanowane w tym obszarze inwestycje, które jeszcze pod koniec ubiegłego roku zostały określone na dwa lekkie śmigłowce i może - jeśli starczyłoby środków - jeden wielozadaniowy. Ostatecznie Policja nie musiała się martwić o fundusze. Zakup tego drugiego typu - czyli najnowszy, sprzed zaledwie tygodnia - to wynik porozumienia ze strażą pożarną oraz resortem klimatu i środowiska. W jego wyniku, Lotnictwo Policji wzbogaci się o dwa nowe śmigłowce S70i Black Hawk z Mielca. Mają one co prawda służyć przede wszystkim do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych, ale trafiły jednak na stan Policji i to ona będzie się nimi na co dzień zajmować i z nich korzystać. Co istotne dla sprawy, żadna z formacji nie zapłaciła za nie ze swoich budżetów czy modernizacyjnych środków. Koszty pokrył Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który wyłożył na tę inwestycję 350 mln złotych (340 mln złotych na dwa śmigłowce, a 10 mln złotych na sprzęt oraz szkolenie). Tym sposobem, wszyscy - a dokładnie policjanci i strażacy - są zadowoleni. Ci pierwsi dlatego, że planowali zakup nowej maszyny wielozadaniowej, albo nie za bardzo mieli na nią - przy obecnych cenach - środki. Ci drudzy cieszą się, gdyż nie chcieli ponosić kosztów utrzymywania własnego lotnictwa, wyposażonego w jedną albo dwie maszyny.

Czytaj też

Kolejny sukces to pozyskanie unijnych środków na zakup nowych śmigłowców jednosilnikowych. W tym przypadku formacja - jak wspomniano wyżej - swoje potrzeby określiła na dwie maszyny, których zakup miał zostać zabezpieczony w programie modernizacji. Tak się jednak nie stanie, gdyż 85 proc. wartości kontraktu może zostać sfinansowana zewnętrznie. Komenda Główna Policji próbowała nawet zakupić śmigłowce Bell 407GXi bez przetargu, negocjując bezpośrednio z amerykańskim koncernem Bell, ale została zmuszona do unieważnienia tego postępowania przez prezesa Urzędu zamówień publicznych, który zakwestionował podstawy skorzystania z zakupu z wolnej ręki. Formacja ruszyła więc z przetargiem, w którym właśnie otworzono oferty. A dokładnie jedną ofertę, pochodzącą od JB investments, czyli przedstawiciela Bella na rynku polskim. Wygląda więc na to, że wszystko może pójść zgodnie z policyjnymi planami i uda się realizować plan unifikacji floty, pozyskując model 407GXi. A że na taki obrót spraw też liczyła, świadczą m.in. wskazane przez formacje kryteria udzielenia zamówienia. Oprócz punktów za cenę, właściwości osiągowe i konstrukcyjne czy właściwości eksploatacyjne znajdziemy wśród nich także "podatność eksploatacyjną w systemie eksploatacji lotnictwa Policji". Kryje się pod nią nic innego, jak punkty (dokładnie 5) za zaoferowanie typu śmigłowca, który jest już wykorzystywany w formacji.

Za dostawę czterech śmigłowców jednosilnikowych, zgodnych z wymaganiami Policji, JB Investments zażyczył sobie dokładnie 176 690 976 złotych brutto, a budżet formacji to 159 500 000 złotych brutto (ok. 136 mln złotych to wkład unijny, z projektu "Bezpieczniej na drogach – lotniczy nadzór nad ruchem drogowym"). Biorąc pod uwagę, że na wydanie funduszy unijnych formacja czas ma do końca 2023 roku... to na pewno zależy jej na domknięciu sprawy i dodatkowe środki się znajdą.

Czytaj też

Polska Policja w swojej flocie chce zobaczyć siedem nowych lekkich śmigłowców. Trzy Belle 407GXi już ma, dlatego dokupuje cztery. Mają być one wykorzystywane w trybie rotacyjnym i zastąpić, jak podaje Komenda Główna Policji w dokumentach, 30-letnie śmigłowce, z których formacja nadal korzysta. Wycofanie W-3/W-3A i Mi-8 zaplanowano na lata 2022-2023.

W ramach postępowania do policjantów (jako zamówienie podstawowe) trafić mają cztery śmigłowce z jednosilnikowym napędem turbinowym, w konfiguracji zawierającej:

  • system łączności policyjnej obejmujący łączność wewnętrzną i zewnętrzną;
  • system obserwacji lotniczej (SOL), składający się z głowicy obserwacyjnej (dla dwóch śmigłowców), oraz dla każdego śmigłowca układu zobrazowania i rejestracji obrazu oraz układu przesyłu danych;
  • reflektor olśniewający z układem sterowania.

Mowa również o przeszkoleniu personelu latającego, personelu technicznego, szkoleniu operatorów SOL czy dostarczeniu kompletnego systemu do przemieszczania śmigłowca po betonowej płycie lotniska.

Tzw. opcja zakupowa nie dotyczy już kolejnych maszyn, a sprzętu: głowic optoelektronicznych tego samego typu, jak głowice dostarczone wraz ze śmigłowcami z zamówienia podstawowego i odpowiednio doposażenie jednego lub dwóch śmigłowców w te głowice; zbiorników dodatkowych i odpowiednio ich zabudowa na jednym, dwóch, trzech lub czterech śmigłowcach; kompletu szyby/szyb przednich kabiny pilotów wykonanych z materiału poliwęglanowego i odpowiednio ich zabudowa; klimatyzacji kabiny pilotów i kabiny pasażerskiej, która ma zostać dostarczona i zainstalowana na jednym lub dwóch śmigłowcach, a także samojezdnych, akumulatorowych wózków holowniczych umożliwiających przemieszczanie i ustawianie oferowanego śmigłowca przez jedną osobę po płaszczyźnie postojowej/startowej (od 1 do 4). Mowa również o dodatkowym szkoleniu, a raczej liście dodatkowych szkoleń.

Jeden z Black Hawków i cztery lekkie śmigłowce jednosilnikowe mają zostać dostarczone jeszcze w przyszłym roku. W ciągu zaledwie roku Lotnictwo Policji zyskać może więc nawet pięć nowych maszyn. A w kolejnym roku jeszcze jeden mielecki produkt. Z końcem 2024 roku może więc mieć na stanie nawet sześć nowych maszyn. Jak na Policję, to imponujący wynik, szczególnie pod względem czasu realizacji tych inwestycji.

Komentarze