- WIADOMOŚCI
System nadzoru nad bronią palną wymaga pilnych zmian. Wnioski z kontroli NIK
Najwyższa Izba Kontroli ostrzega, że system nadzoru nad osobami posiadającymi broń palną jest niepełny. Jak wskazuje, państwo nie dysponuje dokładnymi danymi o faktycznej liczbie jej posiadaczy. Niesie to za sobą negatywne konsekwencje dla bezpieczeństwa wewnętrznego.
Żeby otrzymać pozwolenie na broń, osoba starająca się o taki dokument, musi spełniać szereg kryteriów – wykazać ważną przyczynę jej posiadania, odpowiedni stan psychofizyczny (potwierdzony orzeczeniami lekarskimi i psychologicznymi), niekaralność, niestwarzanie zagrożenia, zdany egzamin ze znajomości określonych przepisów oraz z umiejętności posługiwania się bronią.
Choć statystyki wskazują na dynamiczny wzrost liczby pozwoleń, NIK zwraca uwagę na fundamentalny problem – państwo nie dysponuje wiarygodnymi danymi dotyczącymi liczby osób posiadających broń.
Przez lata statystyki Policji mogły zawyżać liczbę jej posiadaczy, ponieważ jedna osoba posiadająca kilka pozwoleń była liczona wielokrotnie. Przykładowo, jeśli ktoś posiadał pozwolenie myśliwskie, sportowe i kolekcjonerskie – figurował w zestawieniach jako trzy odrębne osoby. Dopiero podczas kontroli NIK, Komenda Główna Policji zmieniła sposób prezentowania danych, zastępując określenie „liczba osób” terminem „liczba pozwoleń”.
Według Izby brak precyzyjnych danych utrudnia ocenę ryzyka związanego z dostępem do broni, planowanie działań prewencyjnych oraz prowadzenie skutecznej polityki bezpieczeństwa państwa.
Brak okresowych badań dla większości posiadaczy broni
Jednym z najpoważniejszych problemów wskazanych przez NIK jest brak obowiązkowych okresowych badań lekarskich i psychologicznych dla większości posiadaczy broni.
Unijne przepisy wymagają regularnej weryfikacji stanu zdrowia osób posiadających pozwolenie na broń – co najmniej raz na pięć lat. W Polsce taki obowiązek dotyczy jedynie osób posiadających broń w celach ochrony osobistej oraz ochrony osób i mienia.
Myśliwi, sportowcy czy kolekcjonerzy przechodzą badania jedynie raz – podczas ubiegania się o pozwolenie. Dokument jest następnie wydawany na czas nieokreślony. Jak ustaliła Izba, w rejestrach znajdują się nawet 100-latkowie, którzy posiadają broń.
Kontrolerzy zwracają uwagę, że stan zdrowia psychicznego i fizycznego może znacząco zmienić się na przestrzeni wielu lat, dlatego brak regularnej weryfikacji zwiększa ryzyko związane z posiadaniem broni.
Broń po zmarłych
Szczególne zaniepokojenie wzbudziły ustalenia dotyczące osób zmarłych posiadających broń. NIK porównała dane z policyjnych rejestrów z systemem PESEL i odkryła przypadki, w których broń pozostawała niezabezpieczona nawet przez 30 lat po śmierci właściciela.
Kontrola wykazała również, że komendy wojewódzkie Policji nie prowadziły systematycznych weryfikacji danych pod kątem zgonów posiadaczy pozwoleń, mimo dostępu do odpowiednich baz danych. Według NIK stwarza to ryzyko utraty broni lub jej wykorzystania przez osoby nieuprawnione.
Kolejnym problemem jest funkcjonowanie Systemu Rejestracji Broni (SRB), który został uruchomiony z pięcioletnim opóźnieniem względem zobowiązań wynikających z prawa unijnego. System miał integrować dane Policji i Żandarmerii Wojskowej, jednak w praktyce nadal funkcjonują równolegle różne rejestry. Dane historyczne są uzupełniane stopniowo, a pełna integracja informacji nie została jeszcze osiągnięta. Zdaniem NIK utrudnia to stworzenie kompletnego obrazu liczby osób posiadających broń oraz liczby egzemplarzy znajdujących się w obiegu.
Kontrolerzy zwrócili również uwagę na broń czarnoprochową, wytworzoną przed 1885 rokiem, i jej repliki, które można obecnie posiadać bez pozwolenia i bez obowiązku rejestracji. NIK przypomina, że energia pocisków wystrzeliwanych z takiej broni często jest porównywalna z nowoczesną bronią palną. W latach 2019-2024 odnotowano 73 przestępstwa z użyciem broni czarnoprochowej, w tym 28 zabójstw lub usiłowań zabójstwa.
Z tego powodu Komenda Główna Policji zaproponowała objęcie tego rodzaju broni systemem reglamentacji, a więc wprowadzić administracyjną kontrolę państwa nad jej posiadaniem i używaniem.
Jak wskazuje NIK, w okresie objętym kontrolą pozwolenia na broń na okaziciela Policja wydawała wyłącznie do tego uprawnionym, natomiast wydawanie pozwoleń na broń prywatną i dopuszczeń do posiadania broni nie zawsze było poprzedzone rzetelnym sprawdzeniem, czy wnioskodawca spełnia warunki określone w ustawie o broni i amunicji. Przykładowo, wydawano pozwolenie na broń do celów ochrony osobistej mimo braku stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.
NIK proponuje zmiany
W związku z wynikami kontroli Najwyższa Izba Kontroli zaapelowała do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o wprowadzenie szeregu zmian prawnych. Najważniejsze z nich obejmują obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne dla wszystkich posiadaczy broni, regularne monitorowanie, czy właściciele nadal spełniają warunki uzyskania pozwolenia, objęcie reglamentacją broni czarnoprochowej, usprawnienie rejestrów i statystyk dotyczących posiadaczy broni oraz rozszerzenie uprawnień kontrolnych Policji i Żandarmerii Wojskowej.
Choć badanie IBRiS z września 2025 roku pokazuje, że niemal połowa Polaków uważa obecne przepisy za wystarczające, zdecydowana większość respondentów popiera obowiązkowe okresowe badania psychologiczne dla wszystkich posiadaczy broni. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się ponad 92 procent ankietowanych, co pokazuje, że społeczne poparcie dla zwiększenia nadzoru nad posiadaczami broni jest bardzo wysokie.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że liczba legalnie posiadanej broni w Polsce rośnie w rekordowym tempie. Według danych Komendy Głównej Policji na koniec 2025 roku w rękach obywateli znajdowało się już ponad milion zarejestrowanych egzemplarzy broni palnej.
W 2025 roku wydano w Polsce 50 709 nowych pozwoleń na broń. To kolejny rekord i ponad trzykrotnie więcej niż pięć lat wcześniej, gdy w 2020 roku wydano 15 330 takich dokumentów. Tendencja wzrostowa utrzymuje się nieprzerwanie od kilku lat. Na koniec ubiegłego roku liczba zarejestrowanych egzemplarzy broni wyniosła 1 037 778 sztuk. Dla porównania, jeszcze w 2021 roku było ich 658 379. Oznacza to wzrost o blisko 380 tysięcy sztuk w ciągu zaledwie czterech lat.
Najwięcej nowych pozwoleń w 2025 roku wydano kolekcjonerom broni (21 071), sportowcom (17 601) oraz osobom wykorzystującym ją do ochrony osobistej (7 254).


