Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rząd „przejmie” nasz telefon. Cell Broadcast ma ruszyć w ciągu roku

MSWiA, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i przedstawiciele czterech operatorów sieci komórkowych podpisali list intencyjny dotyczący wdrożenia technologii Cell Broadcast w Polsce
MSWiA, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i przedstawiciele czterech operatorów sieci komórkowych podpisali list intencyjny dotyczący wdrożenia technologii Cell Broadcast w Polsce
Autor. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

MSWiA, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i przedstawiciele czterech operatorów sieci komórkowych podpisali list intencyjny dotyczący wdrożenia technologii Cell Broadcast w Polsce. Jak zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, system ma zostać uruchomiony w ciągu roku.

Reklama

Uroczystość podpisania listu intencyjnego odbyła się w siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dokument podpisali minister Marcin Kierwiński, dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Zbigniew Muszyński oraz przedstawiciele operatorów sieci komórkowych: Orange Polska, P4, Polkomtel i T-Mobile Polska.

W wydarzeniu uczestniczyli również m.in. wiceszefowie MSWiA Tomasz Szymański i Wiesław Leśniakiewicz oraz prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Przemysław Kuna.

Cell Broadcast ma zostać uruchomiony w ciągu roku

Technologia Cell Broadcast ma umożliwić przekazywanie komunikatów bezpośrednio na telefony komórkowe znajdujące się na określonym obszarze. Rozwiązanie ma być wykorzystywane przede wszystkim w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i stanowić jeden z głównych elementów rozwijanego systemu ostrzegania ludności.

„System, który pozwala przekazać na naszą komórkę informację alarmową, tak że ta komórka staje się na chwilę syreną alarmową, nośnikiem tej podstawowej informacji: zbliża się niebezpieczeństwo, zareaguj w sposób właściwy” – mówił Marcin Kierwiński podczas konferencji.

Reklama

Minister podkreślił, że podpisanie listu intencyjnego jest kolejnym etapem prac prowadzonych już od kilku miesięcy. Jak zaznaczył, intensywne rozmowy z operatorami trwały przez ostatnie dwa miesiące i pozwoliły na wypracowanie porozumienia dotyczącego wdrożenia rozwiązania.

„Chciałem w tym miejscu bardzo podziękować panom prezesom za te dwa miesiące ciężkiego, trudnego i bardzo owocnego dialogu” – powiedział szef MSWiA. Według zapowiedzi Kierwińskiego uruchomienie systemu ma nastąpić w ciągu roku. Minister ocenił również, że będzie to najszybsze tego rodzaju wdrożenie wśród krajów Unii Europejskiej o porównywalnej liczbie mieszkańców i powierzchni.

Rozbudowa systemu ostrzegania po incydentach z końca lipca

Potrzeba rozwijania nowych rozwiązań w zakresie ostrzegania ludności nabrała szczególnego znaczenia po zdarzeniach na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, kiedy konieczne było jednoczesne uruchomienie syren alarmowych i wysłanie komunikatów RCB. Problem pojawił się m.in. na Lubelszczyźnie, gdzie 30 lipca po otrzymaniu informacji o zagrożeniu wydano polecenie uruchomienia syren w 17 powiatach. Ostatecznie alarm został uruchomiony w siedmiu z nich, natomiast w pozostałych dziesięciu syreny nie zostały włączone. Wskazywano również na czas potrzebny do uruchomienia alarmu w terenie, który mógł wynosić od kilku do kilkunastu minut.

Reklama

W tym kontekście istotne jest rozwijanie systemu, który pozwoli szybciej przekazywać informacje o zagrożeniach oraz instrukcje dotyczące właściwego postępowania. Cell Broadcast ma być jednym z rozwiązań uzupełniających dotychczas wykorzystywane kanały komunikacji.

Cell Broadcast, Alert RCB i syreny alarmowe

Jak podkreślił dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Zbigniew Muszyński, budowanie bezpieczeństwa jest procesem ciągłym, który wymaga stałego doskonalenia stosowanych rozwiązań. „Kolejny element podniesienia poziomu bezpieczeństwa poprzez wdrożenie technologii Cell Broadcast. Brzmi to może trochę technicznie. Oczywiście to jest element, który połączy się z pracą osób, które będą realizowały element systemu ostrzegania i alarmowania” – mówił Muszyński.

Dyrektor RCB zwrócił uwagę, że równolegle prowadzone są prace nad zwiększeniem możliwości przesyłania komunikatów w ramach już funkcjonującego systemu Alert RCB. Rozwijany jest także system ostrzegania i alarmowania we współpracy z Państwową Strażą Pożarną, a syreny alarmowe są nadal udoskonalane.

Reklama

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaznaczył z kolei, że Cell Broadcast nie zastąpi pozostałych elementów systemu. Alert RCB ma nadal funkcjonować, a całość ma opierać się na kilku uzupełniających się rozwiązaniach. „Sprawny system informowania to system, który składa się przynajmniej z kilku elementów. To i system Cell Broadcastingu, i system syren alarmowych, i tradycyjny Alert RCB, i aplikacje dedykowane do tego” – podkreślił minister. Zgodnie z zapowiedziami MSWiA celem jest stworzenie wielowarstwowego systemu, który pozwoli dostosować sposób przekazywania informacji do rodzaju zagrożenia.

Aplikacja SOiA ma być kolejnym elementem systemu

Równolegle do prac nad Cell Broadcast rozwijana jest aplikacja SOiA, czyli rozwiązanie mające wspierać System Ostrzegania i Alarmowania Ludności. MSWiA poinformowało, że aplikacja jest już gotowa, ale przed jej prezentacją mają zostać przeprowadzone testy z udziałem m.in. ekspertów z MSWiA, wojska i Ministerstwa Cyfryzacji.

Według wcześniejszych zapowiedzi aplikacja ma umożliwiać przekazywanie użytkownikom powiadomień o zagrożeniach w trybie push. W sytuacji alarmowej telefon będzie mógł uruchomić m.in. wibracje, sygnał alarmowy i latarkę. Rozwiązanie ma być dobrowolne – korzystanie z niego będzie wymagało wcześniejszego pobrania i zainstalowania aplikacji.

Reklama

Zgodnie z zapowiedziami aplikacja ma trafić do obywateli do końca roku. W odróżnieniu od niej Cell Broadcast ma docierać do telefonów znajdujących się na określonym obszarze niezależnie od tego, czy użytkownik zainstalował dodatkową aplikację. Oba rozwiązania mają więc pełnić różne, uzupełniające się funkcje.

Współpraca administracji i operatorów

Podczas uroczystości Marcin Kierwiński podkreślał znaczenie współpracy administracji publicznej z przedsiębiorstwami telekomunikacyjnymi. Jak zaznaczył, przygotowanie systemu wymaga zaangażowania wielu zespołów, a podpisanie listu intencyjnego jest dopiero jednym z etapów realizacji projektu.

Minister podziękował operatorom za udział w rozmowach, a także pracownikom zaangażowanym w przygotowanie przedsięwzięcia. Podziękowania skierował również do dyrektora RCB Zbigniewa Muszyńskiego oraz prezesa UKE Przemysława Kuny.

Reklama

Zbigniew Muszyński zaznaczył natomiast, że podpisanie dokumentu stanowi pierwszy krok, po którym konieczne będą dalsze działania. „Dzięki temu dzisiejszemu wydarzeniu na pewno posunęliśmy temat bezpieczeństwa bardzo mocno do przodu. (…) Jesteśmy natychmiast gotowi do dalszych czynności” – powiedział dyrektor RCB.

Reklama