Reklama

Bezpieczeństwo Wewnętrzne

Ćwiczenia "Patrol-18". Zaangażowano 3 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy

Fot. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych
Fot. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych

3 tys. żołnierzy, funkcjonariuszy oraz pracowników zajmujących się zarządzeniem kryzysowym brało udział w ćwiczeniu „Patrol – 18”, testującym działanie Krajowego Systemu Wykrywania Skażeń i Alarmowania. W sumie, w różnych scenariuszach rozgrywanych w kilku miejscach w całym kraju, brało udział 250 podmiotów z MSWiA, MON, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Środowiska, Ministerstwa Gospodarki Morskiej, Ministerstwa Rolnictwa, Ministerstwa Finansów oraz wojewódzkich centrów zarządzania kryzysowego.

Od 16 do 18 października, na terenie Polski, odbywało się ćwiczenie Krajowego Systemu Wykrywania Skażeń i Alarmowania, pod kryptonimem „Patrol – 18”. W tegorocznej edycji uczestniczyć miało 3000 żołnierzy, funkcjonariuszy Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej oraz pracowników zajmujących się problematyką zarządzania kryzysowego.

Funkcję kierownika ćwiczenia pełnił Szef Zarządu Obrony Przed Bronią Masowego Rażenia Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Przypomnijmy, że sprawdzenie funkcjonowania Krajowego Systemu Wykrywania Skażeń i Alarmowania (KSWSiA) jest przedsięwzięciem cyklicznym, wynikającym z Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 stycznia 2013 roku w sprawie systemów wykrywania skażeń i powiadamiania o ich wystąpieniu oraz właściwości organów w tych sprawach.

image
Fot. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych

W trakcie tegorocznego „Patrolu – 18” prowadzone były działania przewidziane do realizacji po wystąpieniu zagrożenia skażeniami chemicznymi, biologicznymi i promieniotwórczymi (CBRN). Głównym celem ćwiczenia miało być doskonalenie procedur uruchamiania poszczególnych elementów KSWSiA, poprzez wykorzystanie scenariusza zdarzeń wprowadzających sytuacje kryzysowe, wypracowanie ocen i analiz eksperckich, a także zaleceń co do dalszego postępowania, sprawdzenie procedur wymiany informacji czy sposobu koordynacji działań prowadzonych przez poszczególne służby i instytucje.

W ramach działań w Dziwnowie ćwiczono reagowanie na przypadek wyłowienia w sieciach, przez jednostkę pływającą Inspektoratu Rybołówstwa, beczki z nieznaną substancją, która miała doprowadzić do skażenia załogi oraz sprzętu. Biorąc pod uwagę skutki działania substancji na ludzi, określano możliwość skażenia jednostki bojowym środkiem trującym - BŚT. Trzeba przy tym przypomnieć, że tego rodzaju zdarzenia na Bałtyku mogą być czymś realnym, przede wszystkim w związku z zatopieniem znacznych ilości broni chemicznej w morzu.

image
Fot. Podkarpacki Urząd Wojewódzki

W przypadku wspomnianego epizodu w Dziwnowie, na wniosek wojewody skierowany do MON, podjęto decyzję o wydzieleniu sił i środków należących do wojska. Ostatecznie Kompania Chemiczna 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa otrzymała zadanie rozpoznania i likwidacji zaistniałego skażenia.

Inny epizod ćwiczeń był rozgrywany na terenie Portu Lotniczego „Rzeszów – Jasionka”. W jego ramach testowano metody reagowania i prowadzenia działań w sytuacji wystąpienia zagrożenia epidemiologicznego, związanego z podejrzeniem wystąpienia choroby wysoce zakaźnej na pokładzie samolotu rejsowego. Trzeba przypomnieć, że tego rodzaju działania są istotne w sytuacjach takich jak ta z 2014 r., gdy doszło do epidemii wirusa Ebola w państwach Afryki Zachodniej i istniała realna obawa, że wirus może trafić do innych państw na pokładzie samolotu.

Na terenie województwa małopolskiego, w ramach „Patrolu – 18”, ćwiczenie polegało na wykryciu przewozu opakowań zanieczyszczonych resztkami nieznanej substancji chemicznej. Inne epizody zakładały również skażenie materiałem promieniotwórczym, które wystąpić miało w pociągu pasażerskim Berlin – Warszawa, czy też próbę nadania na Terminalu Cargo (Terminal LS Airport Services S.A.) przesyłki zawierającej improwizowany ładunek wybuchowy z niebezpieczną substancją.

Komentarze