Reklama
  • WIADOMOŚCI

Jak uniknąć poboru? SBU odkryła „schemat unikania” służby wojskowej

W związku z trwającą od blisko 4 lat wojną, na Ukrainie trwa pobór żołnierzy. Wielu poborowych próbuje uniknąć wysłania na front, a wraz z przedłużającym się konfliktem, odkrywane są nowe sposoby na omijanie służby.

Autor. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy

Różne „schematy unikania"

Zainteresowani uniknięciem poboru- za taką możliwość - płacili nawet 16 tysięcy dolarów. Jak informuje SBU, po dokonaniu wpłaty otrzymywali sfałszowane dokumenty lub byli wywożeni poza punkty kontrolne. W Kijowie na gorącym uczynku zatrzymano podejrzanego o organizowanie takich przejazdów.

Reklama

W obwodzie czerkaskim zatrzymano prodziekan jednej z uczelni, która miała przyjmować łapówki, w zamian za umożliwienie studiowania na danej uczelni i ominięcie poboru. Rozwiązanie sprawy było ułatwione, ponieważ dezerterzy nie brali udziału w zajęciach na uczelni.

W tym samym regionie zdemaskowano handlarza, który sprzedawał fałszywe zaświadczenia lekarskie poświadczające posiadanie drugiej grupy niepełnosprawności. „Do rejestracji fałszerstwa zaangażował znajomych członków zespołu ekspertów” – przekazała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

W obwodzie połtawskim zdemaskowano trzech urzędników placówki medycznej, którzy bezpodstawnie przedłużali orzeczenia o niepełnosprawności, w celu uniknięcia poboru.

Do zatrzymań doszło także także w obwodzie iwanofrankiwskim. Mężczyzna, który był już podejrzany o organizowanie procederu unikania poboru, ponownie wpadł w ręce służb. „Podczas aresztu domowego recydywista kontynuował transport poborowych do sąsiednich krajów europejskich, omijając punkty kontrolne” – informuje SBU. Funkcjonariusze przyłapali podejrzanego na gorącym uczynku.

Na Bukowinie zatrzymano kierowcę ciężarówki, który przewoził dezerterów w schowkach bagażowych. Podobnie w obwodzie rówieńskim zdemaskowano kierowcę Rady Miejskiej Wołynia. Mężczyzna przewoził poborowych własnym samochodem, omijał przy tym punkty kontrolne i przedostawał się na granicę Ukrainy.

Zatrzymano też handlarza w obwodzie odeskim, który przerzucał poborowych do Mołdawii poza punktem kontrolnym. Przyłapano go na gorącym uczynku podczas próby przekazania łapówki urzędnikom straży granicznej.

Sprawcom grozi do 10 lat więzienia wraz z konfiskatą mienia.

Reklama
Reklama