Reklama

Służby Mundurowe

"Tarcza-16". Ćwiczenia rezerwistów policji

  • Fot. policja

Ponad 1500 osób, planowanych jako uzupełnienie kadr policyjnych na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa państwa, wzięło udział w ćwiczeniu pod kryptonimem Tarcza-16.

Jak informuje Komenda Główna Policji, punktualnie o godzinie siódmej rano w 74 wytypowanych jednostkach policji kraju rozpoczęły się ćwiczenia obronne TARCZA-16. To największe tego typu ćwiczenia w powojennej historii policji, przeprowadzone przy współpracy administracji wojskowej. Inicjatorem i koordynatorem całość działań był Główny Sztab Policji KGP przy wsparciu Biura Finansów i Biura Logistyki Policji Komendy Głównej Policji. 

W ćwiczeniu wzięło udział ponad 1500 rezerwistów wyznaczonych przez wojskowe komendy uzupełnień do wsparcia działań policji. Przez cały dzień rezerwiści uczestniczyli w zajęciach teoretycznych i praktycznych, nabywając wiedzę policyjną dotyczącą m. in. użycia i obsługi broni palnej, technik interwencji czy udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. 

Czytaj także: Żołnierze i mundurowi wzmocnią ABW. "Zapobieganie terroryzmowi"

Głównym założeniem ćwiczenia było praktyczne sprawdzenie mechanizmów i procedur powoływania rezerw osobowych do jednostek organizacyjnych policji. Uczestnicy ćwiczenia poznali zadania, obowiązki i uprawnienia osób posiadających przydziały organizacyjno-mobilizacyjne do służby w jednostce organizacyjnej policji przewidzianej do militaryzacji. Zostali także zapoznani z zakresem przydzielonych zadań służbowych, podstawami prawnymi związanymi z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku publicznego w miejscu pełnienia służby, podstawami prawnymi, warunkami, zasadami i przypadkami stosowania środków przymusu bezpośredniego, zasadami prowadzenia ochrony obiektów, a także przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w policji. Poznawali także zasady udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej w ratowaniu zdrowia i życia poszkodowanych. 

Ćwiczenie przeprowadzono w komendach powiatowych/miejskich i rejonowych policji z zachowaniem koordynacyjnej roli komend wojewódzkich (Stołecznej) Policji. Całość działań w ramach przedsięwzięcia była koordynowana przez Główny Sztab Policji KGP (obsadę Centrum Operacyjnego Komendanta Głównego Policji). W przedsięwzięciu uczestniczyli obserwatorzy z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Obrony Narodowej, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwa Generalnego  Rodzajów Sił Zbrojnych oraz jednostek organizacyjnych policji. 

Czytaj także: Polska zaostrza przepisy o obrocie prekursorami materiałów wybuchowych

Pierwsze ćwiczenie w policji o podobnej formule, pod kryptonimem Wzmocnienie-14,  odbyło się w połowie września 2014 r. w Szkole Policji w Słupsku. Podczas 2-dniowego przedsięwzięcia sprawdzono wypracowane procedury powoływania rezerw osobowych, odbyły się też zajęcia i pokazy. W ćwiczeniu tym udział wzięli także przedstawiciele wszystkich komend wojewódzkich Policji i szkół policyjnych, obserwując organizację i przebieg ćwiczenia. W ubiegłym roku przeprowadzono podobne ćwiczenia pod kryptonimem „Obronność 15”. Zostały zorganizowane przez komendy wojewódzkie i szkoły policji na terenie całej Polski. 

Wczorajsze ćwiczenie przeprowadzono, realizując rozporządzenie Rady Ministrów z 6 kwietnia 2016 r. w sprawie określenia liczby osób powołanych w 2016 r. do odbycia ćwiczeń w jednostkach przewidzianych do militaryzacji, a także zarządzenie wydane przez Prezes Rady Ministrów, które określiło termin ćwiczeń w jednostkach organizacyjnych policji przewidzianych do militaryzacji na dzień 18 września 2016 r. Finansowanie przedsięwzięcia zapewniono ze środków budżetowych ujętych w Programie Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych Działu Administracji Rządowej Sprawy Wewnętrzne w latach 2013-2022, przeznaczonych na wydatki obronne.

 

Reklama

Komentarze (1)

  1. Tomek

    Rezerwy policji

    1. Sternik

      Daj spokój. Taka filozofia była dobra 50 lat temu a nie w epoce Granitów czy BrahMosów, których Rosja ma 50x więcej niż my możemy mieć okrętów. Na małym akwenie a Bałtyk JEST małym akwenem jednostki wojenne NIE MAJĄ możliwości się obronić bez posiadania przewagi w powietrzu. Wiedzieli o tym już nasi dowódcy w 1939 roku a wtedy nie było broni rakietowej. Nawet Rosjanie ograniczają swoją Flotę Bałtycką co jest skutkiem wprowadzenia przez Polskę rakiet NSM.

    2. say69mat

      Mówisz, że Flota Bałtycka redukuje potencjał bojowych okrętów wycofując z linii pancerniki klasy ... Murat???

    3. oskarm

      @Sternik, co ty za głupoty piszesz? Akurat Rosjanie rozbudowują swoje siły okrętów nawodnych na Bałtyku. Okręty nawodne z silna OPL znacząco zredukują zapotrzebowanie na myśliwce nad Bałtykiem a tym samym znacząco zwiększą możliwość walki o panowanie w powietrzu.

Reklama