Służby Mundurowe

Wiceszef MSWiA: zależy nam, aby ograniczyć przejścia na emeryturę w służbach

Fot. MSWiA

Zależy nam, aby ograniczyć przejścia na emeryturę w służbach - powiedział we wtorek wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Jest sporo sygnałów o tym, że wielu funkcjonariuszy chce odejść ze służby. Jestem jednak przekonany, że nowy dodatek motywacyjny będzie atrakcyjnym uzupełnieniem ich pensji - dodał.

Po spotkaniu, jakie 5 grudnia odbyło się w MSWiA, obie strony - związkowcy działający w formacjach podległych resortowi oraz MSWiA - poinformowały we wspólnym komunikacie, że premier Mateusz Morawiecki zdecydował o przyznaniu dodatkowych pieniędzy na nowe rozwiązania dla mundurowych, w tym świadczenie motywacyjne po 15 latach służby. "Jestem przekonany, że propozycje MSWiA są uczciwe i atrakcyjne dla funkcjonariuszy. Zależy nam na tym, aby zachęcić funkcjonariuszy do długiej służby i ograniczyć przejścia na emeryturę" - powiedział wiceminister Wąsik.

Czytaj też

Przypomniał, że ogromna grupa funkcjonariuszy może odejść na emeryturę po 15 latach służby. "Dlatego też zaproponowaliśmy stosowne dodatki motywacyjne, antyemerytalne. Te dodatki będą wprowadzone ustawą. Mamy zgodę pana premiera, żeby przeprowadzić ją w szczególnym, szybkim trybie. Chcemy, żeby te rozwiązania weszły w życie 1 marca" - podkreślił wiceszef MSWiA.

Specjalne świadczenie po 15. roku służby będzie się rozpoczynało od 5 proc. uposażenia i co roku będzie rosło o 1 pkt proc. do osiągnięcia 15 proc. po 25 latach służby. W kolejnych latach będzie się utrzymywało na poziomie 15 proc., ale nie będzie się wykluczało z już wprowadzonymi świadczeniami motywacyjnymi po 25 latach służby i 28,5 latach służby.

Wąsik zapytany, czy resort ma sygnały od komendantów, że wielu funkcjonariuszy chce odejść na emeryturę, potwierdził: "Mamy sporo takich sygnałów". "Wynika to z tego, że waloryzacja emerytur jest wyższa niż waloryzacja płac" - zaznaczył. Jak wyjaśnił, emeryturę funkcjonariuszy wylicza się od ostatniej płacy, więc wielu z nich obliczyło, że to dogodny moment na odejście ze służby. "Jestem jednak przekonany, że dodatek motywacyjny będzie atrakcyjnym uzupełnieniem ich pensji. Po osiągnięciu 32 lat służby będzie wliczany do podstawy wymiaru emerytury" - podkreślił wiceszef MSWiA.

Namawiamy funkcjonariuszy wszystkich formacji do jak najdłuższej służby. Wiemy, że jest specyficzna, inna niż praca. Na pewno dużo bardziej wyczerpująca. Natomiast zdajemy sobie też sprawę, że funkcjonariusz po 15, 20 czy 25 latach służby ma ogromne doświadczenie, ogromną wiedzę i jest niezwykle przydatny dla swojej formacji. Dlatego tworzymy cały system zachęt do pozostawania w służbie.
Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA

Wąsik ocenił, że poza nowym świadczeniem motywacyjnym MSWiA spełniło też wiele innych, drobniejszych postulatów związków zawodowych. "To między innymi przywrócenie dodatku granicznego dla funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy służą na wschodniej granicy. Ten dodatek został im odebrany w 2014 roku. Będzie przywrócony w dużo wyższej kwocie - 450 złotych. Doskonale widzimy, jak ważna jest ochrona polskiej granicy" - podkreślił.

Czytaj też

"Przypomnę również, że MSWiA zaproponowało tzw. ustawę o wdowach i sierotach, czyli ustawę dającą bardzo godne zaopatrzenie dla rodzin funkcjonariuszy, którzy oddali życie, wypełniając swoje przyrzeczenie. To bardzo ważne z punktu widzenia funkcjonariuszy, którzy każdego dnia narażają swoje życie i zdrowie dla naszego bezpieczeństwa" - dodał wiceszef MSWiA.

"Uważam, że prowadzimy dobre rozmowy ze związkami zawodowymi i nie grozi nam akcja protestacyjna" - powiedział Maciej Wąsik. Po wczorajszym spotkaniu związkowcy zapowiedzieli, że decyzje o dalszych krokach w trwającym proteście, podejmą po tym, jak resort spraw wewnętrznych i administracji przedstawi kompleksowe wyliczenia zaproponowanych rozwiązań. Mundurowi podkreślają też, że porozumienie z MSWiA nie zostało podpisane.

Źródło:
PAP
/ InfoSecurity24.pl

Komentarze