- WIADOMOŚCI
SOP dalej bez komendanta. Prezydent nie zgodził się na kandydata MSWiA
Prezydent Karol Nawrocki przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko ws. powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa — poinformował rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. Do sprawy odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Chaos i bałagan to jedyny program jaki dla Polski i Polaków ma Prezydent Nawrocki” – napisał Kierwiński na platformie X.
„Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki, działając na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa, przekazał Prezesowi Rady Ministrów Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko w sprawie powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa” – poinformował we wtorek po południu rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki, działając na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Służbie Ochrony Państwa, przekazał Prezesowi Rady Ministrów Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko w sprawie powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) September 29, 2026
We wpisie na platformie X przypomniał, że zgodnie z ustawą szefa SOP powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych, w uzgodnieniu z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. „Kandydatura płk. Tomasza Jackowicza nie uzyskała takiego uzgodnienia” – napisał.
Dodał, że Prezydent RP pozostaje gotowy do uzgodnienia kandydatury osoby, która będzie dawała rękojmię profesjonalnego i stabilnego kierowania formacją odpowiedzialną za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.
Prezydent blokuje powołanie płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) September 29, 2026
Chaos i bałagan to jedyny program jaki dla Polski i Polaków ma Prezydent Nawrocki. SOP, TK, Prokuratura, ambasadorowie. Damy sobie radę mimo tego sabotażu.
Do sprawy odniósł się – również na platformie X – szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Chaos i bałagan to jedyny program jaki dla Polski i Polaków ma Prezydent Nawrocki. SOP, TK, Prokuratura, ambasadorowie. Damy sobie radę mimo tego sabotażu” – napisał.
Generał odwołany
W połowie września prezydencki rzecznik informował, że Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie gen. brygady Radosława Jaworskiego ze stanowiska komendanta Służby Ochrony Państwa
„W związku z sytuacją, w której pełniący funkcję Komendanta Służby Ochrony Państwa gen. brygady Radosław Jaworski nie może wykonywać swoich obowiązków służbowych w wyniku decyzji szefa MSWiA, po rozmowie i w uzgodnieniu z Generałem Jaworskim, Prezydent RP Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie go ze stanowiska” – napisał Leśkiewicz na X.
Leśkiewicz dodał we wpisie, że „za stan formacji odpowiedzialnej za zapewnienie bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie bezpośrednią odpowiedzialność ponosi nadzorujący SOP minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński”. „Mając na względzie dobro formacji i pełniących w niej służbę funkcjonariuszy, Prezydent RP oczekuje od rządzących transparentnych i zgodnych z prawem działań” – napisał.
Przypomnijmy, w połowie stycznia 2026 r. MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejął płk Tomasz Jackowicz. W lipcu pełnienie obowiązków komendanta SOP powierzono płk. Maciejowi Lewińskiemu.
Cała sprawa miała być związana z kradzieżą auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku. Spod domu w Sopocie, będącego własnością szefa rządu, sprawcy skradli Lexusa. Po kradzieży auta zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP gen. Jaworski najpierw poszedł na zaległy urlop, a następnie wziął zwolnienie lekarskie. W związku z tą sytuacją szef MSWiA Marcin Kierwiński poprosił o raport i informacje ze strony Służby Ochrony Państwa.
To nie jedyne zmiany kadrowe w SOP w tym roku. Na początku lutego MSWiA potwierdziło informacje o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów w formacji oraz jednego zastępcy. Ma to związek z audytem zleconym w SOP, który według rzeczniczki MSWiA Karoliny Gałeckiej był miażdżący.
Jak informowała Gałecka, zawieszony został również funkcjonariusz, który nie pełnił funkcji kierowniczej, a któremu zarzucono „naruszenie etyki funkcjonariusza SOP”. Postępowanie wyjaśniające, po informacjach docierających do MSWiA i SOP, w tej sprawie było prowadzone od października ubiegłego roku, a następnie wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W sprawie ma chodzić o kierowanie przez funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa gróźb wobec dziennikarza. Formacja złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.


