Reklama

Policja

Wyniki audytu w MSWiA najpóźniej na początku przyszłego tygodnia

Fot. MSWiA

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapewnił, że pod koniec tego tygodnia, najpóźniej na początku przyszłego opinia publiczna zapozna się z wynikami raportów dotyczących między innymi wybuchu granatnika w KGP, incydentu z policyjnym śmigłowcem w Sarnowej Górze oraz polityki kadrowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Reklama

Marcin Kierwiński był w poniedziałek gościem TVN24. „Pod koniec tego tygodnia, najpóźniej na początku przyszłego będą Państwo mogli zapoznać się z wynikami raportów dot. m. in. wybuchu granatnika, incydentu z Black Hawkiem w Sarnowej Górze i polityki kadrowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji” – podkreślił podczas rozmowy minister spraw wewnętrznych i administracji.

Czytaj też

Szef MSWiA odniósł się do naprawy policyjnego śmigłowca Black Hawk. Według niego jest to „gigantyczny koszt”. Jak informował pod koniec zeszłego tygodnia portal InfoSecurity24.pl jego naprawa wyniesie około 2,5 miliona złotych. „Jest on uziemiony do maja – wtedy ma skończyć się remont. Najbardziej szokujące w tej sprawie jest to, że zaraz po incydencie nawet nie zakończono w Ministerstwie postępowania szkodowego. Panu Wąsikowi i Panu Kamińskiego kompletnie się nie spieszyło. Co by to oznaczało? Osoby potencjalnie odpowiedzialne nie zapłaciłyby nawet złotówki za to, do czego doprowadziły. To my, jako nowa ekipa, zakończyliśmy to postępowanie” – zaznaczył Kierwiński.

Reklama

„Sam wylot Black Hawka na imprezę, która miała charakter imprezy politycznej, wyborczej, odbywał się »na gębę« tzn. ktoś komuś kazał, ktoś kogoś prosił. Wydaje się oczywiste, że to akurat minister Wąsik jechał do swojego okręgu wyborczego. Po wypadku osoba, która pilotowała Black Hawka, dostawała podwyżki” – dodał szef MSWiA.

Czytaj też

Jak informował InfoSecurity24.pl, w tym tygodniu w płockiej Prokuraturze Okręgowej zaplanowane są pierwsze przesłuchania w sprawie incydentu z udziałem policyjnego śmigłowca Black Hawk, do którego doszło podczas pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą niedaleko Ciechanowa na Mazowszu.

Według ustaleń redakcji jako pierwsi mają zostać przesłuchani policjanci ze Sztabu Głównego Policji KGP. Prokuratura ma również w planach wezwanie pilotów, a także - na końcowym etapie postępowania - w roli świadka, byłego wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Macieja Wąsika.

Reklama
Reklama

Komentarze

    Reklama

    Najnowsze