Reklama
  • WIADOMOŚCI

Policjant namierzony przez „łowców pedofili”. Jest reakcja formacji

O zdemaskowaniu 48-letniego policjanta Zbigniewa S. z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, który w internecie podając się za Piotra Sawickiego miał dążyć do spotkania z dziećmi, poinformowali „łowcy pedofilów” z Fundacji ECPU. Policja podała, że mężczyzna został zawieszony w obowiązkach służbowych.

polska policja CBZC
Autor. Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja)/X

„W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi jednego z krakowskich funkcjonariuszy, informujemy, że niezwłocznie po uzyskaniu informacji, o możliwym niezgodnym z prawem zachowaniu policjanta, Komendant Miejski Policji w Krakowie zawiesił go w wykonywaniu czynności służbowych, wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne, jak również podjął kroki zmierzające do jak najszybszego wydalenia go ze służby” – poinformowała we wtorek krakowska policja w serwisie X.

Wcześniej tego dnia Fundacja ECPU podała, że aspirant sztabowy Zbigniew Z. pierwszą ofiarę zaczepił w internecie w 2025 r. Szczególnie aktywny był wobec osób poniżej 15. roku życia. Zależało mu zwłaszcza na spotkaniu z 13-latką z Trójmiasta, gdzie miał być oddelegowany do sprawy zaginięcia Iwony Wieczorek. Planował spotkać się z nastolatką w czasie wolnym w Gdańsku. Miał też zaprosić ją do Krakowa i wspólnego wyjazdu do jednego z parków rozrywki.

Mężczyzna został zatrzymany po zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa.

We wtorek Fundacja ECPU dostarczyła zgromadzone dowody do Biura Spraw Wewnętrznych Policji (BSWP). „Łowcy pedofilów” zapewnili, że „sprawa jest z najwyższą starannością procedowana przez funkcjonariuszy BSWP oraz prokuratora (…)”.

Wirtualne dzieci, które Piotr Sawicki zaczepiał w internecie, były w rzeczywistości wolontariuszkami Fundacji ECPU Polska. „(…) ale dziś wiemy już, że jego ofiarami padły też realne dzieci” – podkreślili „łowcy pedofilów”.

Reklama

Zobacz również

Reklama