Do dwóch razy sztuka? Nie w przypadku służby w policji

26 kwietnia 2021, 11:01
policja, nabór, ślubowanie, policjant. fot. KPP w Wieliczce
Fot. KPP w Wieliczce

Stare przysłowie głosi, że nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy. Wiele wskazuje na to, że ma ono także zastosowanie w służbach mundurowych, a konkretniej w policji. Z danych do jakich dotarło InfoSecurity24.pl wynika bowiem, że – choć istnieje taka możliwość – niewielu policjantów po odejściu ze służby decyduje się na powrót do formacji lub policja niewielu z nich chce znów przyjąć. Liczby pokazują też jeszcze jedno, powracający do formacji mundurowi, nie wpłyną raczej na znaczącą poprawę wciąż trudnej sytuacji wakatowej.

Każda formacja mundurowa, co nie jest tajemnicą, najchętniej w swoich szeregach gościłaby doświadczonych i wyszkolonych funkcjonariuszy, najlepiej takich, którym do emerytury brakuje jeszcze wiele lat. Rzeczywistość nie jest jednak zwykle taka, jaką chcieliby widzieć ją szefowie służb. Trwająca pandemia nie ułatwia prowadzenia sprawnej polityki kadrowej, a co za tym idzie walka z wakatami – które w policji wciąż oscylują w mało optymistycznych granicach – jest dość trudna. Dodatkowo każda firma, w której fluktuacja kadr jest spora, boryka się z pewnymi problemami pamięci instytucjonalnej. No bo jak odejdą ci doświadczeni, to kto przygotuje do służby tych młodych?

Służby podległe MSWiA, na czele z policją jako największą z formacji, wieloma narzędziami starają się z jednej strony przekonać tych mundurowych posiadających prawa emerytalne do pozostania w służbie (świadczenie motywacyjne) z drugiej aktywnie zachęcają młodych do tego, by zdecydowali się ubrać w policyjny mundur. Bo choć chętnych nie brakuje, to  jak wielokrotnie podkreślał komendant główny policji  często problemem jest jakość kandydatur. A gdyby tak sięgnąć po tych, którzy z różnych powodów odeszli z policji? Są już wyszkoleni i posiadają jakieś doświadczenie, więc pomysł nie wydaje się pozbawiony sensu. Jednak i tym razem rzeczywistość wygląda nieco mniej kolorowo. Bowiem – jak wynika z danych do jakich dotarło InfoSecurity24.pl – policjantów, którzy wrócili do służby w ubiegłym roku było, w porównaniu z ogólną liczbą przyjęć, naprawdę niewielu. 

W 2020 roku powtórnie przyjęto do służby 171 policjantów. Najwięcej w województwie dolnośląskim (20), śląskim (19) oraz w garnizonie stołecznym (19). Dla porównania, w całym roku 2020 – który z uwagi na sytuację pandemiczną i tak uznać można na za nie do końca reprezentatywny – do policji przyjętych zostało 4200 nowych funkcjonariuszy. Pierwszy kwartał 2021 roku pokazuje, że trend z ubiegłego roku zostanie zapewne utrzymany, bowiem do końca marca tego roku do służby przyjęto (powtórnie) 38 policjantów, a do 20 kwietnia nowych mundurowych w formacji pojawiło się 2312. W tym roku – jak informuje KGP – "minimalna liczba planowanych przyjęć do służby w Policji (…) została określona na poziomie 5368".

Tyle jeśli chodzi o liczby, które dość jednoznacznie pokazują, że powrotów do służby za wiele nie ma. Dlaczego? Po pierwsze, trzeba dość jasno powiedzieć, że możliwość ponownego zostanie policjantem to nic nowego, a odpowiednie przepisy umożliwiające takie ruchy funkcjonują już od dawna. Nie zmienia to jednak faktu, że pod koniec ubiegłego roku część komend wojewódzkich dość aktywnie przypominała o istnieniu takiej możliwości, a ogłoszenia – skierowane do byłych, ale będących wciąż w zainteresowaniu policji – mundurowych, pojawiły się na stronach internetowych kilku garnizonów. Szukając odpowiedzi na pytanie dlaczego powrotów do policji nie ma więcej, trzeba najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, co byłych mundurowych miałoby skłonić do powrotu. Niektórzy powiedzą, że może to być dodatek przedemerytalny, jednak ten przysługiwać będzie tylko tym, którzy w mundurze spędzili minimum 25 lat. Inni powiedzą, że pensje w służbach mundurowych w ostatnich latach wzrosły, m.in. za sprawą trwającej do końca ubiegłego roku modernizacji, jednak ta jak na razie nie jest kontynuowana, więc zwiększenie uposażeń w tym roku jest raczej mało prawdopodobne. To jednak tylko jedna strona medalu. Bowiem punkt widzenia może być przecież zupełnie inny. Na świadczenie motywacyjne patrzeć można jak na szansę i obietnicę wyższego uposażenia w przyszłości, kiedy funkcjonariusz osiągnie wymagany przepisami staż służby. Dodatkowo słuchając pomysłów na zamiany w dodatku służbowym, jakie ministrowi przedstawili policyjni związkowcy, można mieć nadzieję, że policyjne uposażenie kiedyś rosnąć będzie – za sprawą progresywnego dodatku – z roku na rok. Nie do końca przegrana jest też sprawa kontynuacji ustawy modernizacyjnej. Jak zapewniał niedawno w rozmowie z InfoSecurity24.pl komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk, nikt z jej realizacji nie zrezygnował, a prace w MSWiA wciąż trwają. 

Czy przyjęcie do służby byłych policjantów, którzy chcą do niej powrócić, poprawi sytuację kadrową? Pewnie nie w sposób znaczący, choć będzie to z pewnością jeden z "kamyczków" wrzuconych do wakatowego ogródka. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy policjanci będą zainteresowani powrotem i ilu z nich policja zdecyduje się przyjąć z powrotem.

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 88
DS
wtorek, 27 kwietnia 2021, 00:29

2 tys dodatku. 7 na reke to malo?

Aro
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:39

2 tys dodatku po prawie 28 latach służby... Weź najpierw przepracuj tę 28 lat...

Bolo
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:40

Przepracowałem 20, nie widzę sensu czekać 8 lat na pełny dodatek, powstała dziura 15-25, widocznie można bezrefleksyjnie ominąć te roczniki, odchodzę za dwa lata, nie ma sensu marnować zdrowia, spokoju rodziny i czekać na gruszki na wierzbie, poza tym jak wejdzie nowa władza to wszystko zabierze, dodatek zniknie, proste.

Ja
wtorek, 27 kwietnia 2021, 13:57

31 lat..co do narzekania...co do tego kto najbardziej narzeka...kto przedstawia czarne ..scenariusze co się dzieje...co będzie.. nie warto o tym nawet dyskutować!...

SG
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:20

Dodatki tylko dla wybranych. Aby dostać dodatek musisz być poparty przez komendanta to że masz lata to wypracowane nic nie znaczy.

Ja
wtorek, 27 kwietnia 2021, 13:58

No i się mylisz....nie masz kary-masz dodatek...komendant musi poprzeć to!-tak w skrócie!

Aracus
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:55

Awansują tylko ludzie z układami, którzy jako przełożeni nie mają często żadnych kompetencji i wiedzy. Prokuratorzy to w większości nygusy, którym nawet uzasadnienia do umorzenia śledztwa nie chce się napisać. Generalnie z roku na rok coraz większy chaos. Tylko uciekać i nie wracać.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 00:21

Dokładnie!

Maćko
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:48

Ja prdle naprawdę? Naprawdę są tacy którzy odeszli z własnej nieprzymuszonej woli, po podjęciu świadomej decyzji a teraz chcą wracać do tego ZOO!? To muszą to być lub desperaci którzy w życiu nic nie potrafią lub "ludzie" którzy wiedzą na jakie stanowisko wracają. Jak dla mnie w obu przypadkach "wartość bojowa" równa zeru lub gorzej... I nie ma co tu zaklinać rzeczywistości. Żadne dodatki dla dziadków czy betonowe nie mają tu znaczenia. Sytuacja zwykłego policjanta(nie mylić że znajomymi króliczka) w dzisiejszych czasach jest tak nieatrakcyjna że nawet jeśli ktoś, kto coś sobą reprezentuje wdepnie w to bagno jest w stanie z dnia na dzień położyć raport o zwolnienie. I nie zmieni tego nic, bo od czasu zmiany ustawy emerytalnej młodzi ludzie bardzo szybko zorientowali się gdzie i w jakich realiach się znaleźli a starzy chcą doczekać do swojej wysługi w "świętym spokoju".

Nowy
wtorek, 27 kwietnia 2021, 02:20

A uważasz ,iż w sektorze prywatnym jest złoto ? Co spotykam kolegę to ciągle narzeka ale odejść nie odejdzie? Dużo osób pracuje w WDŚ ,który jest ciężki ale nikt kogo znam stamtąd nie odejdzie. To teraz mam pytanie gdzie płacą tyle na start jak w policji ,po rekrutacji dostałem 3800 i jeżdźę w opi.

Kk
środa, 28 kwietnia 2021, 01:25

W każdej korporacji w dużym mieście na start płacą więcej tylko trzeba coś umieć a jak. Się nie umie to zostaje policja.

Ja
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:03

..jak mówią.. wszędzie dobrze gdzie nas nie ma..znam..pewnie każdy z nas zna-ci co odchodzili takie mieli mieć wspaniałe...prace..gdy zdjeli mundur-czar prysł...tylko jak przyznać się do porażki?

Qwer
wtorek, 27 kwietnia 2021, 02:19

Są tacy którzy odeszli z własnej nie przymuszonej woli, niestety przymuszeni okolicznościami w których się znaleźli. Są też tacy którzy pomimo całego tego syfu są poprostu idealistami. Jeszcze inni poprostu tą służbę uważają za najciekawszą pracę. Nie najlepszą, ale najciekawszą. No i są tacy, co pomimo stałego zatrudnienia, mają jeszcze inne alternatywy i świetnie potrafią je połączyć że służbą. I te wszystkie rzeczy skłoniły mnie do powrotu. Problem jedynie polega na tym, że wracasz wypoczęty psychicznie, gotowy do przenoszenia gór, ale cały Twój zapał jest skutecznie wygaszany przez nowych przełożonych, bo jest to beton niedoprzebicia. Wróciłem z chęcią służby na 10 lat, ale to co mi zaproponowano już po przyjęciu i sposób w jaki to jest realizowane, powoduje że rzeczywiście niebawem stwierdzę że to nie był dobry krok, bo poprostu okaże się że te wszystkie ideały h. strzeli. I wyjdzie że szkoda było czasu. Ale póki co dam sobie i im jeszcze trochę czasu.

Maćko
wtorek, 27 kwietnia 2021, 13:27

qwer jeżeli ktoś jest do czegoś przymuszany nawet okolicznościami to nie odchodzi z własnej nieprzymuszonej winy-tak na logikę. Co do reszty masz rację.

Żołnierz
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 22:59

Zawsze będzie,, nie pora na odejście ze służby" i zawsze będą podwyżki w policji czy w wojsku. Trzeba się z tym pogodzić i podjąć męską decyzję.

Ja
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:05

Tak jest..trzeba podjąć i..zrealizować.. często od podjęcia do realizacji upływa.....kilka lat!

Andra
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:05

Ja podjąłem

Michalb
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 21:40

Podwyższenie wieku emerytalnego za platformy zrobiło swoje. Każdy by oczy wydrapał jak Policjanci odchodzili kiedyś nawet po 15 latach a jak teraz trzeba mieć co najmniej 25 i 55 lat to jest z nowymi jak jest. Co to za atrakcją ryzykować głowa za te same pieniądze co w innej firmie, szarpać się z ludźmi którzy mają cię za nie powiem co, noce, soboty, niedzielę, święta, prokurator nad glowa. Tak będzie.

nowy
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 22:33

Już zniesiono wymaganie 55 lat aby przejść na emeryturę.

Grzegorz
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:42

Ale nie znieśli 25 lat. I tu jest pies pogrzebany. Segregacja ludzi w policji to gwóżdż do trumny w tej Insytucji. Ale komu zależy na tym by wrócić do 1t lat slużby Nikomu Przecież wszyscy związkowcy mają już wyrobione lata a teraz tylko procenty zbierają. A kto się martwi młodymi. A no nikt.

Emeryt
poniedziałek, 19 lipca 2021, 09:33

Związki zawodowe przestaly pełnić swoją funkcję już dawno temu ...a to przez to ,że liczy się tylko zarząd wojewódzki w górę . Policję stanowią jednostki terenowe,czyli powiatowe w dół. A tam ,niestety , nie ma już żadnego przebicia. Z reguły w zarządach są ludzie bez prawa emerytalnych lub na takich stanowiskach,że nikt się nie będzie narażał bo chce w końcu awansować. Spójrzcie co teraz się dzieje...nawet kampanii wyborczej nie chcą ogłosić...bo pandemia .. bzdura ! Spotykają się ze wszystkimi i wszędzie . A taki układ jaki panuje jest idealny dał związków i dla kierownictwa Policji i MSW

Tweets InfoSecurity24