Bezpieczeństwo Wewnętrzne

Stanowcza reakcja Wielkiej Brytanii po ataku na Siergieja Skripala

Fot. Theron from Midland, licencja CC0, commons wikimedia

Wielka Brytania zażądała wyjaśnień od Rosji, w sprawie ataku na byłego pracownika GRU Siergieja Skripala. Rosjanie nazywają całą sprawę "cyrkowym przedstawieniem", zaś Stany Zjednoczone oraz UE wyrażąją wsparcie dla władz brytyjskich. Niemiecki "Die Welt" już pisze o nowej "epoce lodowcowej", i to nie tylko w relacjach brytyjsko-rosyjskich.

Premier Theresa May powiedziała w poniedziałek w Izbie Gmin, że Wielka Brytania zażądała wyjaśnień od Rosji dotyczących tego, w jaki sposób produkowana przez nią broń chemiczna została użyta na terytorium Zjednoczonego Królestwa. Dodała, że czas na odpowiedź minie we wtorek o północy. Jednak rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa nazwała "cyrkowym przedstawieniem" debatę w brytyjskim parlamencie, która poświęcona była właśnie zamachowi na byłego podwójnego szpiega Siergieja Skripala.

Wsparcie dla Brytyjczyków ze strony USA i UE

Amerykański Sekretarz Stanu, Rex Tillerson, powiedział w poniedziałek, że Biały Dom uważa za uzasadnione podejrzenia Wielkiej Brytanii, jakoby za otruciem byłego pracownika GRU Siergieja Skripala, stała właśnie Rosja. Tego rodzaju stanowisko pojawiło się w komunikacie agencji Reuters. Sekretarz Stanu zaznaczył, że "pociągnie to za sobą reakcję". Jednocześnie również wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis zapewnił Wielką Brytanię o solidarności UE w związku z próbą otrucia byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala za pomocą środka paralityczno-drgawkowego.

Niemiecki "Die Welt" wskazuje, iż może nadejść "nowa epoka lodowcowa" w stosunkach brytyjsko-rosyjskich, a to wpłynie tym samym na postawę całego "zachodu" wobec Rosji.

Stanowcze wystąpienie premier May w Izbie Gmin

Premier T. May w poniedziałek ujawniła w Izbie Gmin, że w ataku na Skripala użyto broni chemicznej typu "nowiczok", która była w przeszłości produkowana i używana przez Związek Radziecki i Rosję. Nie doprecyzowała jednak, w jaki sposób została ona podana ofiarom.

Na podstawie pozytywnej identyfikacji użytego środka chemicznego (...), naszej wiedzy na temat uprzedniej produkcji tego środka przez Rosję i tego, że nadal byłaby w stanie go wyprodukować, historii dokonywanych przez Rosję zabójstw, a także naszej oceny, że Rosja uznaje niektórych ze zbiegów za uzasadnione cele prób zabójstwa, rząd uznał, że jest wysoce prawdopodobne, iż Rosja jest odpowiedzialna za działania przeciwko Siergiejowi i Julii Skripalom

Premier Wielkiej Brytanii T. May

Podkreśliła, że "istnieją jedynie dwa możliwe wyjaśnienia tego, co się stało w Salisbury 4 marca: albo było to bezpośrednie działanie Rosji przeciwko naszemu państwu, albo rosyjski rząd stracił kontrolę nad potencjalnie katastrofalnie szkodliwym środkiem paralityczno-drgawkowym i pozwolił na to, aby wpadł w ręce innych osób".

May potwierdziła, że w poniedziałek popołudniu brytyjski rząd zażądał pilnych wyjaśnień od Rosji dotyczących tego, w jaki sposób produkowana przez nią wojskowa broń chemiczna została użyta na terytorium Wielkiej Brytanii.

Rosyjska broń chemiczna "niwczok"

May poinformowała, że szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson pilnie wezwał rosyjskiego ambasadora i zażądał od niego wyjaśnień, a także "natychmiastowego przekazania pełnych informacji na temat programu rozwoju broni chemicznej "nowiczok" dla Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej" z siedzibą w Hadze. Termin na złożenie wyjaśnień mija o północy z wtorku na środę.

Brytyjska premier podkreśliła, że w środę jej rząd "szczegółowo rozpatrzy odpowiedź Rosji", ale zastrzegła: "jeśli nie otrzymamy wiarygodnej odpowiedzi, to uznamy, że ta akcja stanowi nieuprawnione użycie siły przez państwo rosyjskie przeciwko Wielkiej Brytanii". Wtedy wrócę do parlamentu i przedstawię pełny zakres działań, jakie podejmiemy w odpowiedzi" - zapowiedziała, dodając, że jej rząd rozpocznie także w tej sprawie konsultacje w ramach ONZ i NATO oraz z najbliższymi sojusznikami.

(...) ta próba zabójstwa przy użyciu wojskowej broni chemicznej w brytyjskim mieście jest nie tylko przestępstwem przeciwko rodzinie Skripalów, ale jest pozbawionym skrupułów i zuchwałym aktem wrogości wobec Wielkiej Brytanii, zagrażającym życiu niewinnych cywili

Premier Wielkiej Brytanii T.May

Odmawiając podania szczegółów możliwej odpowiedzi brytyjskiego rządu, May zaznaczyła jednak, że "musimy być gotowi do podjęcia znacznie bardziej rozległych działań" niż sankcje i ograniczenia, które zostały nałożone na Rosję po zabójstwie innego byłego rosyjskiego agenta, który zdecydował się na współpracę z Brytyjczykami, Aleksandra Litwinienki.

Stany Zjednoczone wspierają Wielką Brytanię 

Administracja prezydencka w Stanach Zjednoczonych zaznacza, że  monitoruje sprawę próby otrucia w Wielkiej Brytanii byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i zdecydowanie ją potępia. Tym samym zapewnia, że "stoi u boku swego najbliższego sojusznika”, czyli Zjednoczonego Królestwa - podał w poniedziałek w ramach oficjalnego komunikatu Biały Dom. "Ufamy brytyjskiemu śledztwu" - powiedział Sekretarz Stanu Rex Tillerson. "Zgadzamy się, że osoby odpowiedzialne - zarówno ci, którzy popełnili przestępstwo, jak i ci, którzy je zamówili - muszą ponieść odpowiednie, poważne konsekwencje" - dodał.

PAP/jr

Komentarze (2)

  1. małe be

    w sumie nie da rady zrobić jakichkolwiek retorsji. szpiedzy państw rozwiniętych nie spierdalaja do moskwy.. . zamroziłbym wszelkie aktywa ludzi związanych z kremlem. zawiesił do czasu wyjaśnienia. nie widzę także powodu żeby nie zawiesić wszelkich podróży do UE z sowieckim paszportem. i tu zwróciłbym uwagę że wielu bogaczy ma już inne także paszporty. dlatego decydujące powinno być posiadanie ruskiego. a potem się zobaczy co dalej. inaczej nie można z nimi zwyczajnie.

  2. Taki

    To że otruto Skripala to rzecz dyskusyjna ale że przy tym uległo zatruciu tyle niewinnych osób to sprawa oburzająca i niedopuszczalna.WB tego nie popuści..W końcu Rosja będzie sama,samotna i odizolowana..