Bezpieczeństwo Wewnętrzne

Jarosław Kaczyński pozostanie w rządzie?

Fot. Krystian Maj/KPRM

O tym, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński ma zamiar na początku 2022 roku odejść z rządu mówiło się już od kliku miesięcy. Sam zainteresowany podczas październikowej rozmowy w RMF FM potwierdzał, że do rządu przyszedł by zrealizować konkretne zadania, a te są już na finiszu. Może się jednak okazać, że - jak dowiedzieć się miał reporter RMF FM - Jarosław Kaczyński w rządzie pozostanie. Oficjalnie chodzić ma o napiętą sytuację geopolityczną, a nieoficjalnie o tarcia wewnątrz obozu rządowego.

Obecność Jarosława Kaczyńskiego w rządzie od początku miała kilka celów. Po pierwsze, na co zwracali uwagę wielokrotnie komentatorzy, Kaczyński miał ustabilizować sytuację wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, a chodzić ma w szczególności o relacje na linii Zbigniew Ziobro-Mateusz Morawiecki. Po drugie, nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Kaczyński - choć formalnie jest wicepremierem "bez teki" - nadzoruje obszar bezpieczeństwa, a więc jeden z najbardziej strategicznych obszarów funkcjonowania państwa. Lider PiS pytany we wrześniu, czy planuje opuścić rząd stwierdził, że na pewno w tym roku tego nie zrobi i tłumaczył, że pracuje nad projektami dotyczącymi powszechnego obowiązku obrony. "Kiedy te ustawy będą w procesie uchwalania lub zostaną uchwalone, zastanowię się czy nie wrócić do mojego właściwego zajęcia czyli kierowania partią" - mówił. Ustawa, o której mowa, została już publicznie zaprezentowana i znajduje się obecnie na etapie konsutlacji społecznych.

Czytaj też

Z pojawieniem się w rządzie wicepremiera ds. bezpieczeństwa - z tak silną pozycją jaką bezapelacyjnie ma Jarosław Kaczyński - wielu mundurowych wiązało daleko idące nadzieje. Czy mogą się czuć rozczarowani? Z jednej strony rząd przeprowadził przez proces legislacyjny m.in. kolejną ustawę modernizacyjną, uchwalono przepisy dotyczące OSP, a funkcjonariusze, w przeważającej większości, w ostatnich tygodniach otrzymali spore nagrody. Z drugiej nie do końca wiadomo jaki udział w tych i innych przedsięwzięciach miał sam wicepremier Kaczyński i można przypuszczać, że gdyby nie jego obecność w rządzie, projekty te i tak doczekałby się finału. Można też przyjąć tezę, że biorąc pod uwagę pozycję jaką ma Jarosław Kaczyński już "namaszczenie" projektu przez sam fakt przeprocedowania go w Komitecie Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych, może ułatwiać mu dalszą drogę i rozmowy choćby w resorcie finansów. To jednak tylko przypuszczenia, bowiem wiedza o tym kiedy i czym dokładnie zajmuje się kierowany przez wicepremiera Kaczyńskiego Komitet jest dość trudna do zdobycia z uwagi na niejawny charakter prac tego gremium.

Czy pozostanie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, bez względu na przyczyny takiej decyzji, to dobra wiadomość dla mundurowych? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, a najtrafniejszą wydaje się być: ani dobra, ani zła. Zaangażowanie, przynajmniej to prezentowane publicznie, wicepremiera Kaczyńskiego w sprawy służb mundurowych nie było do tej pory przesadnie eksponowne i wydaje się, że wpływ na podejmowanie decyzji może on mieć nie będąc częścią rządu. Pozostanie na stanowisku wicepremiera przez szefa PiS może jednak nieść za sobą jeszcze jedną konsekwencję. Mowa o potencjalnej rekonstrukcji rządu, która miała w pewnym zakresie - jak można było nieoficjalnie usłyszeć od polityków PiS - dotknąć także resortów siłowych. Wydaje się, że do momentu, kiedy Kaczyński z rządu nie odejdzie, nie zajdą w nim też żadne poważniejsze zmiany. Z tymi, jeśli nadal brane są pod uwagę, rządzący zaczekają zapewne do momentu, kiedy prezes PiS dojdzie do wniosku, że żegna się z teką wicepremiera.

Czytaj też

Komentarze