Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Błąd przy wysyłce Alertu RCB. Jest postępowanie wyjaśniające

Fot. Pixabay, licencja Creative Commons CC0
Fot. Pixabay, licencja Creative Commons CC0

Pomyłka przy wysyłce Alertu RCB dotyczącego zagrożenia z powietrza była najprawdopodobniej wynikiem błędu ludzkiego – poinformował wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa prowadzi postępowanie wyjaśniające, a jego wyniki mają trafić w pierwszej kolejności do ministra Marcina Kierwińskiego. Jednocześnie resort ma zamiar rozwijać RCB.

Reklama

Błąd przy wysyłce Alertu RCB dotyczącego zagrożenia z powietrza ma zostać wyjaśniony w ramach postępowania prowadzonego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Jak poinformował w środę wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański, najprawdopodobniej za pomyłkę odpowiadał czynnik ludzki.

„Najprawdopodobniej jest to czynnik ludzki, natomiast w tej chwili prowadzimy postępowanie wyjaśniające” – powiedział Szczepański na antenie Vox FM. Wiceszef MSWiA zapowiedział, że po zakończeniu postępowania przygotowany zostanie raport, który w pierwszej kolejności trafi do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.

Jak zaznaczył Szczepański, prowadzone są obecnie ustalenia dotyczące m.in. tego, kto pełnił dyżur w momencie wysyłki alertu oraz w jaki sposób podejmowane były decyzje. Dopiero po przygotowaniu pełnego raportu resort ma poinformować opinię publiczną o wynikach wyjaśnień. „Wyjaśniamy, kto wtedy pełnił dyżur, w jaki sposób zapadały decyzje” – mówił wiceszef MSWiA, przepraszając za zaistniałą sytuację.

Reklama

RCB zostanie rozbudowane?

Szczepański mówił również o planach dotyczących rozwoju Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jak przekazał, resort dostrzega problemy związane z rozwojem jednostki i prowadzi w tej sprawie rozmowy z Ministerstwem Finansów dotyczące przyszłorocznego budżetu.

„Mamy zaplanowane i prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Finansów o budżecie przyszłorocznym kilkadziesiąt milionów złotych. To zwiększyłoby ten budżet ponad 200 procent, tak abyśmy mogli tę jednostkę rozbudować” – powiedział Szczepański.

Alert trafił do niewłaściwego województwa

Do pomyłki doszło w poniedziałek, 5 października podczas wysyłki Alertu RCB dotyczącego zagrożenia z powietrza. Ostrzeżenie było przeznaczone dla mieszkańców województwa lubelskiego, jednak omyłkowo otrzymali je odbiorcy w województwie lubuskim.

Reklama

W wysłanej wiadomości znalazł się komunikat: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w oficjalnym oświadczeniu przyznało, że doszło do błędu po jego stronie. Jak wskazano, komunikat przeznaczony dla osób przebywających na terenie województwa lubelskiego został omyłkowo skierowany do odbiorców w województwie lubuskim.

Jak działa Alert RCB?

RCB podkreśliło również, że ma świadomość szczególnego charakteru tego rodzaju komunikatów. Alert jest bowiem dla odbiorców sygnałem do podjęcia działań służących ochronie życia i zdrowia. Jak zaznaczono, błędnie skierowane ostrzeżenie mogło wywołać niepokój oraz skłonić mieszkańców do podjęcia działań ochronnych. Centrum przeprosiło odbiorców za pomyłkę, niepokój i utrudnienia, które mogła spowodować.

Reklama

Alert RCB to system SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Komunikaty mogą być przygotowywane na podstawie informacji otrzymywanych m.in. z ministerstw, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, urzędów oraz innych instytucji centralnych.

Reklama