Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tykająca bomba. Niemieckie służby alarmują o nowej fali islamskiej radykalizacji

W latach 2025–2026 debata na temat radykalizacji islamistycznej w Niemczech wyraźnie się nasiliła i coraz częściej opiera się na danych empirycznych oraz ocenach instytucji bezpieczeństwa. Jak wynika z opracowań, przygotowanych w ramach projektu badawczego „MOTRA Monitor 2024/2025 – Menschen in Deutschland 2021 bis 2025”, problem radykalizacji nie ma charakteru jednorodnego, lecz koncentruje się przede wszystkim w określonych segmentach społecznych – w szczególności wśród młodszych muzułmanów.

Autor. Samuel Hagger/unsplash.com

Z opublikowanych danych wynika, że w 2025 roku 11,5 proc. muzułmanów poniżej 40. roku życia otwarcie prezentuje postawy sprzyjające islamizmowi, natomiast kolejne 33,6 proc. przejawia takie tendencje w sposób mniej widoczny (ukryty). Oznacza to, że łącznie 45,1 proc. młodych muzułmanów wykazuje w różnym stopniu podatność na tego typu poglądy. Autorzy badania podkreślają przy tym, że największym wyzwaniem nie jest sama liczba osób już radykalnych, lecz rosnąca grupa tych, którzy mogą w przyszłości ulec dalszej radykalizacji.

Reklama

Z tego samego opracowania wynika, że szczególnie istotny jest trend wzrostowy w zakresie postaw ukrytych. Ich udział wśród młodych muzułmanów wzrósł z 22,3 proc. w 2021 r. do 33,6 proc. w 2025 roku. Jednocześnie autorzy podkreślają, że większość muzułmanów w Niemczech (ok. 60 proc.) nie wykazuje postaw sprzyjających ekstremalnemu islamowi, co oznacza, że zjawisko ma charakter segmentowy, a nie powszechny.

Równolegle dane instytucji bezpieczeństwa wskazują, że problem ma nie tylko wymiar postaw, lecz również realnego potencjału operacyjnego. Jak podaje Urząd Ochrony Konstytucji, w 2024 roku w Niemczech funkcjonowało 28 280 osób zaliczanych do środowiska islamistycznego, z czego 9 540 uznawano za zorientowane na przemoc.

Dane te są szeroko cytowane i analizowane również przez Mediendienst Integration. Z raportu wynika, że zgodnie z najnowszymi danymi z 2025 r. BfV szacuje, iż około 28 280 osób należy do środowiska potencjalnie związanego z ekstremizmem islamistycznym. Warto podkreślić, że liczba ta obejmuje nie tylko aktywnych członków organizacji, lecz także osoby wspierające lub powiązane z grupami znajdującymi się pod obserwacją w obszarze „islamizm/terroryzm islamistyczny”.

Z kolei Federalny Urząd Policji Kryminalnej (BKA) posługuje się bardziej operacyjnymi kategoriami, koncentrując się na osobach stanowiących konkretne zagrożenie. W tym kontekście wyróżnia się m.in. tzw. potencjalnych sprawców, czyli osoby, wobec których istnieją przesłanki, że mogą dopuścić się poważnych przestępstw o charakterze politycznym, takich jak przygotowanie zamachu czy finansowanie terroryzmu. Obok nich BKA identyfikuje również tzw. osoby istotne, czyli osoby z otoczenia potencjalnych sprawców, które mogą wspierać ich działania – na przykład logistycznie lub organizacyjnie.

Według danych BKA na 1 maja 2025 r. w Niemczech było 452 potencjalnych sprawców w obszarze terroryzmu islamistycznego oraz 492 osoby istotne, które mogą odgrywać rolę pomocniczą w przygotowaniu takich działań. Łącznie dane te pokazują, że obok szerokiego środowiska sympatyków i osób powiązanych z islamizmem istnieje także znacznie węższa, ale kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa grupa osób zdolnych do podjęcia realnych działań przestępczych.

Najbardziej niepokojącym trendem pozostaje jednak wyraźne przesunięcie pokoleniowe. Jak pisze ZDFheute, niemieckie służby bezpieczeństwa coraz częściej alarmują o rosnącym problemie radykalizacji wśród bardzo młodych osób – w tym dzieci i nastolatków – które mogą planować zamachy o charakterze islamistycznym. Kluczowym czynnikiem tego procesu jest internet, który stał się głównym kanałem oddziaływania ideologicznego. BfV podkreśla, że młodzi radykałowie stanowią szczególne wyzwanie, ponieważ proces ich radykalizacji przebiega wyjątkowo szybko i nie wymaga długotrwałego przygotowania ideologicznego.

Reklama

Według Sinana Seelena, szefa BfV, osoby te w krótkim czasie rozwijają nie tylko radykalne poglądy, lecz także gotowość do działania. Skalę problemu potwierdzają dane rządu federalnego, które wskazują na wzrost liczby nieletnich podejrzanych o związki z islamizmem w latach 2020–2024.

Dziennikarskie śledztwo ZDF Frontal ujawniło, że w ciągu dwóch ostatnich lat w Niemczech planowano co najmniej dziewięć zamachów z udziałem osób poniżej 20. roku życia.  Większość z nich została udaremniona, jednak jeden z ataków – przeprowadzony w Berlinie przy Pomniku Pomordowanych Żydów Europy – doszedł do skutku. Sprawcą był 19-letni uchodźca z Syrii, który – według ustaleń śledczych – działał pod wpływem ideologii Państwa Islamskiego. W jego posiadaniu znaleziono materiały o charakterze religijnym i propagandowym, a także treści wykorzystywane przez ISIS do uzasadniania przemocy. Eksperci wskazują, że tego typu przypadki wpisują się w zjawisko tzw. terroryzmu niskiego szczebla, gdzie sprawcy są inspirowani przez większe organizacje, lecz działają samodzielnie.

Według śledczych z Krajowego Urzędu Policji Kryminalnej Badenii-Wirtembergii mamy dziś do czynienia z nową kategorią zagrożenia – „nastoletnimi terrorystami”. Jak stwierdził Andreas Taube, szef Centrum Antyterrorystycznego w Krajowym Urzędzie Policji Kryminalnej Badenii-Wirtembergii „jest wielu bardzo młodych ludzi, w tym dzieci, którzy jako nastolatkowie są gotowi oddać swoje życie za tę islamistyczną ideologię”.

Centralną rolę w tym procesie odgrywają media społecznościowe. Platformy takie jak TikTok, YouTube czy Telegram umożliwiają szerokie rozpowszechnianie propagandy, a tzw. islamistyczni influencerzy docierają do setek tysięcy młodych odbiorców. Całość tych ustaleń wskazuje, że radykalizacja młodych osób w Niemczech nie jest już zjawiskiem marginalnym, lecz rosnącym wyzwaniem dla systemu bezpieczeństwa, szczególnie w kontekście szybkiej, cyfrowej formy oddziaływania ideologicznego.

Istotnym czynnikiem wpływającym na dynamikę radykalizacji są również wydarzenia geopolityczne po 2023 r. Jak wskazuje analiza opublikowana przez Związek Zawodowy Policjantów, Niemcy od lat pozostają ważnym obszarem aktywności środowisk islamistycznych i terrorystycznych. Wynika to zarówno z uwarunkowań historycznych, jak i z ich znaczenia jako dużego państwa tranzytowego, logistycznego i finansowego w Europie. Po kryzysie migracyjnym z 2015 roku zagrożenie to stało się bardziej widoczne, ponieważ napływ ludności z regionów objętych wojną zbiegł się z rosnącymi napięciami społecznymi i próbami wykorzystania tych warunków przez ugrupowania ekstremistyczne.

Obecne zagrożenie w Niemczech ma kilka wymiarów. Pierwszy stanowi sunnicki dżihadyzm, zwłaszcza struktury związane z Państwem Islamskim i jego afgańskim odgałęzieniem, które wykorzystują internet i media społecznościowe do radykalizacji młodych ludzi. Drugi to ekstremizm szyicki powiązany z Iranem i Hezbollahem, obejmujący działalność religijną, finansową i organizacyjną. Trzeci wymiar dotyczy radykalizmu palestyńskiego oraz środowisk wspierających Hamas i Samidoun (międzynarodowa sieć aktywistyczna określająca się jako organizacja wspierająca więźniów palestyńskich, powiązana jednak – według służb i analiz eksperckich – z Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny), które łączą propagandę, mobilizację uliczną i działania organizacyjne.

Reklama

Szczególnie istotną rolę odgrywają media społecznościowe, które stały się kluczowym narzędziem rekrutacji, propagandy, mobilizacji i finansowania. To właśnie w przestrzeni cyfrowej coraz częściej dochodzi do przyspieszonej radykalizacji młodych osób, a przekazy ekstremistyczne łatwo przenikają do codziennego obiegu informacyjnego. Dodatkowym problemem jest częściowe nakładanie się narracji islamistycznych i części środowisk skrajnie lewicowych, zwłaszcza wokół haseł antyimperialistycznych i antyizraelskich.

Zjawisko to widać szczególnie w Berlinie, gdzie niektóre protesty i kampanie tworzą wspólną przestrzeń dla różnych nurtów radykalnych. Całość tych procesów wpływa negatywnie na bezpieczeństwo wewnętrzne, spójność społeczną i stabilność demokracji. Ekstremizm islamistyczny nie jest więc w Niemczech problemem wyłącznie policyjnym, lecz szerszym wyzwaniem strategicznym, wymagającym jednocześnie działań operacyjnych, cyfrowych, społecznych i integracyjnych.

Równocześnie, jak wynika z analiz Bundesamt für Migration und Flüchtlinge, nie ustalono jednoznacznych głównych przyczyn islamistycznej radykalizacji. Część badaczy – zwłaszcza w Europie – koncentruje się na czynnikach psychospołecznych, takich jak poczucie wykluczenia czy kryzysy tożsamości, podczas gdy analitycy z regionu Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej większą wagę przypisują kontekstowi politycznemu i globalnym konfliktom.

Natomiast analizy Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF), oparte na biografiach osób zradykalizowanych, wskazują, że większość z nich to mężczyźni z doświadczeniem migracyjnym, często urodzeni już w Niemczech lub wychowani tam od dzieciństwa. Kluczową rolę w procesie radykalizacji odgrywają doświadczenia marginalizacji, dyskryminacji oraz przekonanie o globalnej niesprawiedliwości wobec muzułmanów.

Jednocześnie podkreśla się, że sama migracja nie jest czynnikiem determinującym – bywa raczej wykorzystywana przez środowiska ekstremistyczne w procesie rekrutacji. Badania wskazują również, że konwertyci na islam mogą być bardziej podatni na radykalne interpretacje religii, co tłumaczy się m.in. brakiem pogłębionej wiedzy religijnej lub potrzebą potwierdzenia własnej tożsamości. Stanowią oni jednak niewielką część całego środowiska.

W odpowiedzi na to zjawisko w Niemczech rozwinięto szeroki system prewencji. Obejmuje on zarówno projekty realizowane na poziomie krajów związkowych, jak i struktury ogólnokrajowe, takie jak sieci eksperckie i platformy koordynujące działania przeciw ekstremizmowi. Istnieją również bazy danych i narzędzia informacyjne, które ułatwiają identyfikację inicjatyw oraz punktów wsparcia.

Kluczową rolę odgrywa utworzone w 2012 roku Centrum Poradnictwa Radykalizacji, które prowadzi ogólnokrajową infolinię i współpracuje z siecią organizacji państwowych oraz społecznych. Liczba zgłoszeń do tej instytucji systematycznie rośnie, co wskazuje na zwiększającą się skalę problemu. Dodatkowo po ostatnich zamachach rząd federalny powołał specjalną grupę zadaniową ds. przeciwdziałania islamizmowi, koncentrującą się przede wszystkim na zapobieganiu radykalizacji młodych ludzi w internecie.

Jak więc wynika z dostępnych danych i analiz z lat 2025–2026 dotyczących radykalizacji wśród muzułmanów zamieszkujących w Niemczech, zjawisko to nie ma jeszcze charakteru masowego i dotyczy głównie osób młodych. Równocześnie szczególnie dynamicznie rośnie grupa osób wykazujących postawy latentne (ukryte), które mogą stanowić zaplecze dla dalszej radykalizacji. Proces ten ulega przyspieszeniu i w coraz większym stopniu przenosi się do przestrzeni cyfrowej. Z tej racji na podstawie przywołanych źródeł można stwierdzić, że radykalizacja islamistyczna pozostaje istotnym i trwałym wyzwaniem dla bezpieczeństwa wewnętrznego Niemiec.

Reklama

Zobacz również

Reklama