Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Granty, badania i szpiegostwo? MI5 ostrzega brytyjskie uczelnie

Autor. pixabay.com

MI5 ujawniła, że chiński wywiad wykorzystywał współpracę akademicką do rozwijania własnych zdolności technicznych. Rolę pośrednika pełnił China General Technology Research Institute, który – według MI5 – finansował badania na rzecz chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. W projektach tych uczestniczyło ponad stu naukowców związanych z brytyjskimi instytucjami. Część z nich nie znała rzeczywistego źródła finansowania

Reklama

CGTRI finansował badania na potrzeby MSS

W ostrzeżeniu MI5 z 30 września 2026 r. brytyjska służba wskazała, że głównym celem China General Technology Research Institute jest finansowanie badań, które bezpośrednio wzmacniają techniczne możliwości MSS w zakresie szpiegostwa. CGTRI występuje także pod nazwą China Academy of General Technology (CAGT). MI5 określiła jego związki z chińskim wywiadem cywilnym jako „bardzo silne”. 

Ponad stu naukowców związanych z brytyjskimi instytucjami uczestniczyło w projektach finansowanych przez MSS za pośrednictwem CGTRI. Badania obejmowały sztuczną inteligencję, cyberbezpieczeństwo, systemy łączności niejawnej i steganografię – ukrywanie danych w pozornie zwykłych plikach lub przekazach. To nie były przypadkowe dziedziny: ich metody i wyniki mogą bezpośrednio wzmacniać zdolności rozpoznawcze oraz operacyjne służb. Zarówno Reuters jak i Associated Press oraz The Independent potwierdziły główne ustalenia MI5: skalę udziału naukowców, źródło finansowania i badane obszary. 

Legalna forma, wywiadowczy cel

CGTRI tworzył instytucjonalny kanał dostępu do brytyjskiej wiedzy. Projekty badawcze pozwalały łączyć naukowców, finansowanie i rezultaty pracy w ramach formalnej współpracy. Dla MSS wartością były nie tylko gotowe wyniki, lecz także kompetencje badaczy, metody analizy danych i rozwiązania, które można wykorzystać w systemach wywiadowczych.

Reklama

The Guardian, opisał dwa przypadki związane z ustaleniami MI5. Chińscy funkcjonariusze mieli podawać się za badaczy brytyjskiej uczelni, a chiński wywiad uzyskał dostęp do badań nad masowym gromadzeniem danych z mediów społecznościowych. Te przykłady pokazują, jak współpraca naukowa i dostęp do zespołów badawczych mogą służyć pozyskiwaniu wiedzy dla MSS. 

CGTRI jest również powiązany z chińskim państwowym konglomeratem China General Technology Group, znanym jako Genertec. The Guardian oparł tę informację na chińskich rejestrach. Powiązanie wyjaśnia, dlaczego działalność instytutu mogła funkcjonować w strukturze wyglądającej jak część zwykłego systemu gospodarczego i badawczego. MI5 wskazała jednak konkretnie na rolę CGTRI i jego związki z MSS. 

Finansowanie widoczne dopiero po prześledzeniu publikacji

The Times w zidentyfikował dwie publikacje powiązane ze wspólnym funduszem na badania podstawowe, prowadzonym przez chińską Narodową Fundację Nauk Przyrodniczych i CAGT. Jedną współtworzył badacz z Uniwersytetu Cambridge, drugą – naukowiec z Rutherford Appleton Laboratory. Pierwsza dotyczyła wykrywania cząstek emitowanych przez Słońce, druga wykorzystania zaawansowanych obliczeń do przetwarzania próbek genetycznych. 

Reklama

Tematy publikacji nie wyglądały na projekty wywiadowcze. Ich znaczenie wynikało z połączenia badań z funduszem powiązanym z CAGT. The Times zaznaczył, że nie ma podstaw do twierdzenia, iż naukowcy znali domniemane związki funduszu z MSS, naruszyli wytyczne lub doprowadzili do naruszenia bezpieczeństwa. Ustalenia gazety pokazują jednak, że państwowy wywiad może korzystać z badań prowadzonych w cywilnych instytucjach, nie ujawniając naukowcom swojego udziału w finansowaniu.

Pośrednicy utrudniają kontrolę

Ostrzeżenie MI5 dotyczy także łańcucha finansowania. Badacze mogą znać bezpośredniego partnera projektu, a nie wiedzieć, kto stoi za funduszem lub instytucją przekazującą środki. Dlatego służba zaleciła uczelniom sprawdzenie wszystkich obecnych i planowanych kontaktów z CGTRI, a naukowcom – ustalanie ostatecznego źródła finansowania projektów z chińskimi partnerami. 

Wonkhe, portal poświęcony brytyjskiemu szkolnictwu wyższemu, wskazał na systemowy problem: w kraju nie ma jednej bazy obejmującej wszystkie międzynarodowe współprace badawcze, a ustalenie ostatecznego źródła zagranicznego finansowania bywa trudne. Autor komentarza, David Kernohan, ocenił, że skuteczność zaleceń MI5 zależy od jakości informacji dostępnych uczelniom i od tego, czy potrafią je wymieniać. Natomiast Times Higher Education podkreślił, że związki CGTRI z MSS nie były wcześniej powszechnie znane. Ujawnienie ich przez MI5 oznacza, że uczelnie muszą ponownie ocenić współpracę z instytutem, a także sprawdzać, czy nie uczestniczy on w finansowaniu projektów prowadzonych formalnie z innymi chińskimi podmiotami. 

Reklama

Uczelnie między grantami a bezpieczeństwem

Brytyjskie uczelnie szeroko współpracują z zagranicznymi partnerami i korzystają z międzynarodowego finansowania. Amy Hawkins z The Guardian opisała skalę partnerstw brytyjsko-chińskich oraz brak jasnych wytycznych, które pomogłyby uczelniom ocenić ryzyko związane z poszczególnymi technologiami i formami współpracy. 

Brytyjski rząd powołał Zespół Doradczy ds. Współpracy Badawczej (RCAT), który wspiera instytucje badawcze w ocenie zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego związanych ze współpracą międzynarodową. W aktualizacji z marca 2026 r. podał, że zespół współpracował z ponad 155 instytucjami i przeprowadził ponad 3800 konsultacji, w tym ponad 500 dotyczących konkretnych przypadków. Często dotyczyły one sztucznej inteligencji, komunikacji, zaawansowanych materiałów, robotyki i technologii kwantowych. Skala tych konsultacji pokazuje, że brytyjskie władze już wcześniej traktowały bezpieczeństwo badań jako problem systemowy. 

Libby Hackett, dyrektor generalna Russell Group – stowarzyszenia zrzeszającego 24 brytyjskie uczelnie badawcze powiedziała Associated Press, że uczelnie traktują odpowiedzialność za bezpieczeństwo narodowe poważnie. Podkreśliła, że potencjał naukowy uniwersytetów stanowi ważny zasób państwa, a międzynarodowa współpraca pozostaje niezbędna. Zarazem uczelnie wiedzą, że ich badania przyciągają uwagę wrogich podmiotów. W praktyce oznacza to konieczność sprawdzania partnerów, fundatorów i dostępu do wyników, szczególnie w projektach dotyczących technologii o znaczeniu strategicznym. 

Reklama

Ostrzeżenie prawne i reakcja rządu

MI5 przypomniała o dwóch przepisach National Security Act 2023: sekcji 3, dotyczącej udzielania pomocy zagranicznej służbie wywiadowczej, oraz sekcji 17, odnoszącej się do uzyskiwania korzyści materialnej od takiej służby. Sekcja 3 obejmuje zarówno działanie podjęte z zamiarem istotnego wsparcia obcego wywiadu, jak i działanie, które prawdopodobnie go wesprze, jeśli dana osoba wie lub powinna rozsądnie wiedzieć o takim skutku. Sekcja 17 również uzależnia odpowiedzialność od wiedzy lub tego, że osoba powinna była wiedzieć, skąd pochodzi korzyść. 

Samo uczestnictwo w projekcie finansowanym przez CGTRI nie oznacza automatycznie popełnienia przestępstwa. MI5 przyznała, że naukowcy mogli działać w dobrej wierze, nie znając powiązań instytutu. Po publicznym ujawnieniu tych związków dalsza współpraca wymaga jednak ponownej oceny. Służba zaleciła osobom i instytucjom kontynuującym projekty finansowane przez CGTRI uzyskanie niezależnej porady prawnej. 

Minister bezpieczeństwa Dan Jarvis nie poprzestał na publicznym ostrzeżeniu. Jak podał Reuters w depeszy z 30 września 2026 r, napisał do rektorów brytyjskich uniwersytetów, by dopilnowali zakończenia wszystkich uzgodnień z CGTRI. Jarvis przedstawił sprawę jako próbę ukrytego wykorzystania wiedzy i pracy brytyjskich naukowców przez chiński wywiad, zagrażającą bezpieczeństwu Wielkiej Brytanii i jej sojuszników. Polecenie dotyczyło konkretnego instytutu, który MI5 powiązała z MSS.  Z kolei Chris McDonald, minister ds. nauki i innowacji, uzupełnił ten przekaz o stanowisko rządu wobec współpracy międzynarodowej. Wypowiadając się dla Times Higher Education 30 września, podkreślił, że brytyjska baza badawcza ma znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dobrobytu kraju. Współpraca międzynarodowa pozostaje niezbędna, ale uczelnie muszą chronić cenne badania i uwzględniać zmieniające się zagrożenia. W praktyce rząd łączy więc dwa działania: nakazuje zakończyć kontakty z CGTRI i zapowiada dalsze wsparcie dla uczelni w zabezpieczaniu badań prowadzonych z zagranicznymi partnerami.

Reklama

Spór o ocenę MI5

Chiny odrzuciły oskarżenia. Ambasada w Londynie nazwała je „wymyślonymi i całkowicie sfabrykowanymi” oraz oświadczyła, że współpraca brytyjsko-chińska odbywa się dobrowolnie i zgodnie z prawem. Pekin zaprzeczył w ten sposób ocenie MI5, która określiła związki CGTRI z MSS jako bardzo silne i uznała, że instytut finansował badania rozwijające możliwości szpiegowskie chińskiej służby. 

Sprawa CGTRI odsłania konkretny model pozyskiwania wiedzy: finansowanie badań przez pośrednika, włączanie naukowców do projektów i korzystanie z rezultatów, które mogą wzmacniać możliwości służb. Chiński wywiad nie musiał przejmować laboratorium ani werbować każdego badacza. Wystarczało, że przez nieprzejrzysty system finansowania uzyskiwał dostęp do brytyjskiej ekspertyzy i technologii.

Zobacz również
Reklama