Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Godzina policyjna we Francji. Premier: wprowadzimy ją tam, gdzie będzie to konieczne

Flaga Francji
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Élysée – Présidence de la République française / Facebook

Francuskie władze zapowiadają wprowadzenie kolejnych godzin policyjnych w związku z zamieszkami, do których doszło po ogólnokrajowych.

Reklama

Premier Francji Sébastien Lecornu poinformował we wtorek, że godziny policyjne wprowadzone w niektórych częściach kraju przyczyniły się do zachowania spokoju minionej nocy. Zapowiedział również możliwość wprowadzenia kolejnych ograniczeń w miejscach, w których sytuacja będzie tego wymagała.

„Dziś wieczorem zapadnie decyzja o kolejnych godzinach policyjnych tam, gdzie sytuacja będzie tego wymagała. Decyzje zostaną podjęte (…) przez prefektów w koordynacji z merami” – napisał Lecornu w serwisie X.

Godziny policyjne we francuskich miastach

Jak podał we wtorek dziennik „Le Figaro”, w niektórych rejonach Marsylii, drugiego co do wielkości miasta Francji, ma zostać wprowadzona nocna godzina policyjna dla osób niepełnoletnich. Ograniczenia mają obowiązywać od godziny 22 we wtorek do godziny piątej w środę i pozostać w mocy do piątku.

Reklama

Według źródła policyjnego, na które powołał się dziennik, podobne środki zostaną ogłoszone również przez inne gminy w departamencie Delty Rodanu. W poniedziałek wieczorem Marsylię odwiedził minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nunez.

W nocy z poniedziałku na wtorek ograniczenia obowiązywały między innymi w dwóch dzielnicach Paryża oraz w jednej z dzielnic Lyonu. Z kolei w Bordeaux od wtorku przez tydzień ma obowiązywać godzina policyjna dla osób nieletnich, które nie przebywają w towarzystwie dorosłych. Władze zapowiadają dalsze decyzje w zależności od rozwoju sytuacji w poszczególnych miejscowościach.

Wprowadzenie ograniczeń jest związane z zamieszkami, do których doszło we Francji po sobotnich demonstracjach przeciwko rosnącym kosztom życia. Protesty odbywały się w całym kraju, a część z nich przerodziła się w gwałtowne starcia. Sprawcy zamieszek atakowali budynki publiczne oraz plądrowali sklepy i punkty handlowe. Do starć z policją i prób grabieży doszło także w niedzielę w Paryżu i Marsylii. W niektórych miejscach oddziały policji nie zdołały powstrzymać ataków.

Zobacz również
Reklama