- WIADOMOŚCI
Dostawca dronów dla Ukrainy na celowniku Rosji. Służby udaremniły operację obcego wywiadu
Niemieckie służby zatrzymały dwie osoby podejrzane o prowadzenie rozpoznania przedsiębiorcy dostarczającego drony dla Ukrainy. Według śledczych działania miały charakter systematyczny i mogły stanowić element przygotowania dalszych operacji wywiadowczych.
Jak poinformowała Prokuratura Federalna Niemiec, 24 marca 2026 r. aresztowano dwie osoby – obywatelkę Rumunii Allę S. w Rheine oraz obywatela Ukrainy Siergieja N. w Eldzie w Hiszpanii – podejrzane o działalność na rzecz obcego wywiadu oraz prowadzenie rozpoznania przedsiębiorcy dostarczającego Ukrainie drony i ich komponenty. W ramach operacji jednocześnie przeszukano ich mieszkania. Śledztwo prowadzono we współpracy z Federalnym Urzędem Ochrony Konstytucji (BfV) oraz Bawarskim Krajowym Urzędem Kryminalnym (Bayerisches Landeskriminalamt).
Jak pisze Reuters, zatrzymani nie działali w sposób przypadkowy ani incydentalny. Zgodnie z ustaleniami prokuratury Siergiej N. miał od grudnia 2025 r. prowadzić systematyczne rozpoznanie celu – zbierać informacje w internecie oraz nagrywać miejsce pracy przedsiębiorcy. Po jego przeprowadzce do Hiszpanii zadania te miała przejąć Alla S., która – jak podaje Prokuratura Federalna Niemiec – najpóźniej w marcu 2026 r. udała się pod adres zamieszkania biznesmena i filmowała otoczenie telefonem komórkowym. Taki sposób działania wskazuje na klasyczną fazę operacji wywiadowczej polegającą na budowaniu profilu celu i rozpoznaniu jego otoczenia.
Kluczowe znaczenie ma jednak kwalifikacja prawna tych działań. Jak podaje Prokuratura Federalna Niemiec, wobec obojga istnieje „pilne podejrzenie” naruszenia § 99 ust. 1 pkt 1 niemieckiego kodeksu karnego, czyli prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz obcego wywiadu. Zgodnie z treścią tego przepisu – dostępną m.in. w oficjalnym serwisie Gesetze im Internet – chodzi o prowadzenie działalności wywiadowczej przeciwko Republice Federalnej Niemiec, obejmującej pozyskiwanie i przekazywanie informacji lub rozpoznanie celów na rzecz obcego państwa. Oznacza to, że sprawa została zakwalifikowana nie jako zwykłe naruszenie prywatności czy stalking, lecz jako przestępstwo z obszaru bezpieczeństwa państwa.
Jak informuje EL PAIS English, obserwowany przedsiębiorca to bawarski biznesmen zaangażowany w dostawy dronów i komponentów dla Ukrainy. Według tego źródła firma wcześniej dostarczała także małe drony kamikaze, a obecnie specjalizuje się w produkcji podzespołów. Sam zainteresowany – jak relacjonuje gazeta – przyznał, że od pewnego czasu stosował środki ostrożności i obecnie przebywa w bezpiecznym miejscu. Pokazuje to, że celem operacji nie była struktura państwowa, lecz element prywatnego zaplecza technologicznego wspierającego wysiłek wojenny Ukrainy.
Jeszcze istotniejszy jest możliwy cel działań podejrzanych. Jak podaje Prokuratura Federalna Niemiec, ich aktywność „prawdopodobnie służyła przygotowaniu dalszych operacji wywiadowczych przeciwko tej osobie”. EL PAIS English idzie krok dalej i wskazuje – powołując się na ustalenia śledczych – że nie można wykluczyć nawet scenariusza przemocy fizycznej wobec celu. Należy jednak podkreślić, że ten ostatni wątek pojawia się wyłącznie w relacjach medialnych, natomiast oficjalny komunikat prokuratury mówi ostrożniej o „dalszych operacjach”, bez precyzyjnego określenia ich charakteru.
Równie ważny jest szerszy kontekst operacyjny całej sprawy. Jak podają ZDFheute oraz Handelsblatt, zatrzymania wpisują się w serię postępowań dotyczących rosyjskiego szpiegostwa w Niemczech. W styczniu 2026 r. – jak przypomina Reuters – zatrzymano Ilonę W., podejrzaną o przekazywanie rosyjskiemu wywiadowi informacji o wydarzeniach politycznych, lokalizacjach przemysłu zbrojeniowego oraz dostawach dronów na Ukrainę. Pokazuje to wyraźny wzorzec zainteresowania rosyjskich służb: infrastruktura, logistyka i technologie związane z bezzałogowcami stały się jednym z kluczowych celów ich rozpoznania.
Jak zwraca uwagę BfV, od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. poziom zagrożenia ze strony rosyjskiego szpiegostwa, sabotażu i dezinformacji „znacznie wzrósł”. Urząd podkreśla, że działania te mają charakter wielowymiarowy i obejmują zarówno klasyczne operacje wywiadowcze, jak i działania pośrednie, prowadzone przez osoby niebędące formalnie oficerami służb. W tym kontekście szczególnie istotna jest obserwacja – przywoływana m.in. przez Handelsblatt – że rosyjskie struktury coraz częściej wykorzystują osoby spoza profesjonalnego aparatu wywiadowczego, w tym obywateli państw trzecich, aby utrudnić identyfikację i zachować możliwość wiarygodnego zaprzeczenia swojemu zaangażowaniu.
Ten element jest widoczny także w analizowanej sprawie. Fakt, że w operacji uczestniczyli obywatel Ukrainy i obywatelka Rumunii, a nie osoby bezpośrednio powiązane z rosyjskim aparatem państwowym, wpisuje się w model działań oparty na tzw. agentach pośrednich lub „jednorazowych”. Jak podaje BfV, tego typu osoby są często rekrutowane do konkretnych zadań – takich jak obserwacja, dokumentowanie czy wsparcie logistyczne – co pozwala ograniczyć ryzyko polityczne po stronie państwa zlecającego operację.
Na poziomie proceduralnym sprawa wciąż się rozwija. Jak informuje Prokuratura Federalna Niemiec, Alla S. ma zostać doprowadzona przed sędziego śledczego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. W przypadku Siergieja N. planowana jest ekstradycja z Hiszpanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, po czym również on stanie przed niemieckim sądem.
Zestawienie tych faktów prowadzi do szerszego wniosku. Sprawa nie dotyczy wyłącznie dwóch osób podejrzanych o szpiegostwo, lecz pokazuje zmianę charakteru współczesnych operacji wywiadowczych. Jak wynika zarówno z komunikatu Prokuratury Federalnej Niemiec, jak i ocen BfV, rosyjskie działania coraz częściej koncentrują się na konkretnych elementach zaplecza wojennego – takich jak producenci i dostawcy kluczowych technologii – oraz wykorzystują elastyczne, zdecentralizowane sieci wykonawców. Z tej racji najnowsze aresztowania w Rheine i Eldzie są nie tylko kolejnym przypadkiem działalności szpiegowskiej, lecz także wyraźnym sygnałem, że dla rosyjskich służb celem staje się całe środowisko materialnie umożliwiające wsparcie dla Ukrainy.

