- WIADOMOŚCI
Służby specjalne "na cenzurowanym". Donald Tusk: spodziewajcie się szybkich i jednoznacznych decyzji
Przed wyjazdem do Brukseli będę chciał rozmawiać w gronie kolegium ds. służb specjalnych o decyzjach, które chcemy podjąć i podejmiemy natychmiast. Natura tych spraw wymaga dyskrecji, ale spodziewajcie się decyzji masywnych, szybkich i jednoznacznych – powiedział premier Donald Tusk, podczas exposè wygłoszonego we wtorek w Sejmie.
Podczas wtorkowego exposè premier Donald Tusk, przedstawił m.in. skład swojego rządu. Tekę ministra koordynatora do spraw służb specjalnych ma objąć były szef MON i wiceszef MSWiA Tomasz Siemoniak. „Jak patrzę na osoby, które odpowiadały za służby specjalne w Polsce w ostatnich latach, mogę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że będę współpracował z człowiekiem odpowiedzialnym, racjonalnym, poważnym, kompetentnym, patriotą. Jednym słowem – normalnym” – powiedział Donald Tusk. „Bardzo się cieszę, że będziemy znowu współpracowali. Wiemy dobrze, ile będzie miał pan roboty przed sobą” - dodał Tusk zwracając się Tusk do siedzącego na sali plenarnej Tomasza Siemoniaka
Zobacz też

Jak się okazuje, rewolucja w służbach specjalnych to kwestia nie dni, a godzin. Jak zapowiedział premier, natychmiastowe - „masywne” - decyzje zapadną tuż po zaprzysiężeniu i jeszcze przed jutrzejszym wyjazdem Donalda Tuska do Brukseli.
Nieprzypadkowo umówiliśmy się z panem prezydentem Andrzejem Dudą, że jutrzejsze zaprzysiężenie odbędzie się wcześnie także po to, abym przed wyjazdem do Brukseli zdążył jeszcze nie tylko z ministrami udać się do naszych nowych miejsc pracy, ale także żeby rozmawiać w gronie kolegium ds. służb specjalnych o decyzjach, które chcemy podjąć i podejmiemy natychmiast. Natura tych spraw wymaga dyskrecji, ale spodziewajcie się decyzji masywnych, szybkich i jednoznacznych
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów - exposè - 12.12.2023 r.
Nie wiadomo wprawdzie o jakie decyzje dokładnie chodzi, ale kwestie dotyczące zmian w służbach specjalnych znalazły się m.in. w podpisanej jakiś czas temu umowie koalicyjnej. Mowa tam o likwidacji CBA, odpolitycznieniu służb specjalnych oraz wprowadzeniu czytelnych reguły państwowej kontroli.
