- WIADOMOŚCI
Tajne miliardy. Na co MSWiA wyda pieniądze z programu SAFE?
W ramach programu SAFE, w postaci niskooprocentowanych pożyczek, do Polski trafić ma ponad 43 mld euro. Środki te mają zostać wykorzystane – jak informował KPRM – zarówno na rzecz polskiego przemysłu zbrojeniowego, jak i wzmocnienie ochrony polskiej granicy. Część tego „finansowego tortu” przypadnie także służbom podległym MSWiA. Na co resort zamierza wydać prawie 1,5 mld euro?
Blisko 200 mld złotych (ponad 43 mld euro) w ramach programu SAFE, to – jak przekonuje rząd – polski sukces, dzięki któremu do naszego kraju trafią środki większe niż „cały budżet obronny Hiszpanii czy Włoch”. Na europejskie pieniądze liczyć mogą też m.in. służby podległe MSWiA.
Zobacz też

Z informacji, jakie redakcji przekazał Tomasz Kułakowski, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA wynika, że Policja, Straż Graniczna i Służba Ochrony Państwa przygotowały wnioski na blisko 45 projektów opiewających na kwotę niemal 1,5 mld euro (6,3 mld złotych) do programu SAFE. I choć te środki – w stosunku do całego polskiego udziału – mogą się wydawać kwotą niewielką, to biorąc pod uwagę budżety służb, pieniądze te mogą stanowić realne wsparcie.
Kłopot jednak w tym, że – podobnie jak w wojsku – informacje dotyczące tego, na co dokładnie wydane zostaną unijne miliardy, są… objęte klauzulą niejawności. MSWiA, odpowiadając na pytania redakcji, wskazuje jedynie, że służby planują „zakup m.in.: dronów i systemów antydronowych, systemów wzmocnienia ochrony wschodniej granicy, śmigłowców, łodzi i transporterów opancerzonych, broni, amunicji i ochrony balistycznej”.
I choć szczegóły tego, co zamierzają kupić służby, są na razie nieznane, to biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi formułowane przez przedstawicieli poszczególnych formacji, można przypuszczać, że Straż Graniczna ma zamiar zainwestować m.in. w kolejne śmigłowce czy systemy antydronowe, a Policja w transportery opancerzone.
Stawiamy na polskie firmy
Premier Donald Tusk zapowiedział, że ponad 80 proc. środków z unijnego instrumentu SAFE Polska trafi do polskich firm. „To będzie bezpośrednia inwestycja w polską gospodarkę – to, o co chodziło nam od samego początku” – dodał, podkreślając, że pieniądze będą w ten sposób użyteczne „i w wymiarze cywilnym, i wojskowym”.
Tusk zwrócił uwagę, że Polska była wśród inicjatorów całego projektu i stanie się jego największym beneficjentem, otrzymując niemal 44 mld euro na inwestycje w zbrojenia.
Przypomnijmy, instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska złożyła wniosek o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro, będąc tym samym największym beneficjentem tego programu pożyczkowego. Kolejni beneficjenci, którzy dostaną z SAFE największe środki, to Rumunia i Francja, z których każda może liczyć na nieco ponad 16 mld euro.

