- WIADOMOŚCI
Jadąc do akcji śmiertelnie potrącił kobietę. Strażakowi grozi 8 lat więzienia
Prokuratura w Łodzi postawiła we wtorek zarzuty 22-letniemu strażakowi, który kierując wozem bojowym, potrącił śmiertelnie na przejściu dla pieszych 64-letnią kobietę. Mężczyzna przyznał, że nie widział pieszej. Grozi mu do 8 lat więzienia.
O postawieniu zarzutów w tej sprawie poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi prok. Paweł Jasiak.
Do wypadku doszło 5 października w okolicach rynku Bałuckiego.
Jak wyjaśnił prokurator, kierujący wozem bojowym straży pożarnej poruszał się od ul. Flisackiej w kierunku ul. Zgierskiej. W trakcie manewru skrętu kierowca zignorował zakaz skrętu w lewo, wjeżdżając na odcinek o kierunku przeciwnym do obowiązującego. „Następnie, przejeżdżając w pobliżu przejścia dla pieszych, nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa 64-letniej kobiecie. W wyniku poniesionych w wypadku obrażeń pokrzywdzona zmarła” – dodał.
Strażakowi przedstawiono zarzut dotyczący przestępstwa z art. 177 par. 2 Kodeksu karnego, czyli wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Podejrzany odmówił składania wyjaśnień. Przyznał jedynie, że nie widział z fotela kierowcy przechodzącej przez przejście kobiety.

