- WIADOMOŚCI
Nowe śmigłowce dla Straży Granicznej zakładnikiem SAFE?
W Straży Granicznej planowany jest zakup pięciu nowych śmigłowców, które mają zostać przeznaczone do realizacji zadań związanych z ochroną polskiej granicy państwowej. „Zakładamy, że zakup śmigłowców będzie finansowany z dwóch źródeł – Programu Modernizacji Służb Mundurowych na lata 2026-2029 oraz Programu SAFE” – przekazała InfoSecurity24.pl rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. Pytanie tylko, jak zmienią się te plany, jeśli prezydent Karol Nawrocki nie złoży swojego podpisu pod ustawą o SAFE?
Warto na samym początku przypomnieć, że pierwotny plan wyposażenia Straży Granicznej w nowoczesne śmigłowce zakładał pojawienie się w formacji dwóch nowych maszyn. Ich zakup został zapisany w ramach nowego programu modernizacji służb mundurowych MSWiA na lata 2026-2029, z którego formacja ma łącznie otrzymać 2,7 miliarda złotych. Oprócz śmigłowców – w ramach programu – największym projektem inwestycyjnym w Straży Granicznej ma być budowa nowego Zautomatyzowanego Systemu Radarowego Nadzoru dla ochrony granicy morskiej. Przewidziano również modernizację infrastruktury teleinformatycznej, budowę nowej bazy lotniczej oraz zaplecza akademickiego w Koszalinie.
Jak się jednak okazuje, kierownictwo resortu spraw wewnętrznych i administracji ma ambitny plan, aby nowych śmigłowców w Straży Granicznej pojawiło się znacznie więcej. Temat planowanego zakupu maszyn przez SG stał się m.in. przedmiotem interpelacji poselskiej. Poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo poinformował, że według posiadanych przez niego informacji w grudniu 2025 roku Straż Graniczna zgłosiła zapotrzebowanie na zakup pięciu nowych śmigłowców wielozadaniowych do ochrony granicy państwowej.
Poseł zwrócił się do MSWiA z pytaniami dotyczącymi trybu realizacji zamówienia. Interesowało go, czy – wzorem niektórych państw Unii Europejskiej – zakup będzie realizowany przez podmiot krajowy, a jeśli rozważany jest dostawca zagraniczny, czy planowane jest uwzględnienie warunku polonizacji śmigłowców. Poseł pytał także o kwestie związane z zapewnieniem dostępu do serwisu i części zamiennych na terenie kraju oraz o to, czy zakup będzie finansowany w ramach programu SAFE i czy będzie promował producenta krajowego.
Odpowiedź na interpelacje wystosował wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, który poinformował, że Straż Graniczna czyni starania, aby źródłem finansowania zakupu śmigłowców był program SAFE. „Obecnie trwają intensywne prace dotyczące opisu przedmiotu zamówienia i wszelkich wymagań dotyczących parametrów śmigłowców oraz ich wyposażenia, w tym również zasięgu i długości lotu, z uwzględnieniem ich planowanego wykorzystania w ochronie granicy oraz możliwości operacyjnych. Śmigłowce brane pod uwagę do zakupu będą przeznaczone do zadań, zarówno w ochronie granicy lądowej, jak i morskiej” – podkreślił wiceszef MSWiA.
„Prace nad opisem parametrów technicznych oraz wyposażenia planowanych do zakupu śmigłowców pozostają w toku i analizowane są różne warianty wyposażenia śmigłowców, a także ich zdolności operacyjnych w odniesieniu do konkretnych potrzeb związanych z ochroną granicy. Ostateczny kształt tych warunków zostanie przedstawiony potencjalnym wykonawcom w trakcie procedury zakupowej” – dodał Czesław Mroczek.
Informację o planie zakupu pięciu nowych śmigłowców potwierdziła w rozmowie z InfoSecurity24.pl rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. „Planujemy zakup pięciu nowych śmigłowców dla Straży Granicznej. Mają one pełnić zadania związane z ochroną polskiej granicy państwowej” – podkreśliła.
„Zakładamy, że zakup śmigłowców będzie finansowany z dwóch źródeł – Programu Modernizacji Służb Mundurowych na lata 2026-2029 oraz Programu SAFE” – dodała rzecznik MSWiA.
Co jednak istotne, to właśnie kwestia finansowania z programu SAFE zakupów dla służb podległych MSWiA budzi obecnie spore emocje. Dokument ten wielkimi krokami zbliża się do końca prac w parlamencie i wkrótce trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego, który - do tej pory - jasno nie określił się czy zdecyduje się podpisać ustawę, czy też nie. Wątpliwości co do jej zapisów mają zarówno przedstawiciele opozycji w parlamencie, jak i środowisko skupione wokół samego prezydenta.
Dlatego też od kilkunastu dni szef MSWiA Marcin Kierwiński, wypowiadając się publicznie, apeluje do głowy państwa o podpisanie ustawy umożliwiającej uruchomienie środków w ramach tego mechanizmu. „Z mojej perspektywy, jako szefa MSWiA, brak podpisu prezydenta oznacza 8 mld zł mniej na sprzęt dla funkcjonariuszy” – mówił ostatnio na antenie TVN24 szef MSWiA.
„W przypadku Policji i Straży Granicznej to przede wszystkim wyposażenie osobiste: kamizelki kuloodporne, hełmy, broń. Bez tych środków funkcjonariusze będą mniej bezpieczni, a to byłoby nierozsądne. Podpis prezydenta jest absolutnie niezbędny. Te pieniądze są potrzebne polskiej armii i służbom i liczymy na racjonalność ze strony pana prezydenta w tej kwestii” – dodał Kierwiński.
Minister @MKierwinski w audycji "Sygnały Dnia" w @RadiowaJedynka o ustawie SAFE.: 💬 Po wejściu w życie ustawy wdrożymy kluczowe projekty: doposażymy funkcjonariuszy w sprzęt osobisty, unowocześnimy bazy danych oraz wzmocnimy ochronę granic nowoczesnymi systemami,… pic.twitter.com/GfmMApckKi
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) February 26, 2026
Deklaracja zakupu aż pięciu nowych śmigłowców to bez wątpienia sygnał, że MSWiA dostrzega potrzebę wzmocnienia floty lotniczej Straży Granicznej. Jednak ten plan może się okazać, ze względów politycznych, niemożliwy do realizacji.
Powstaje zatem pytanie, czy w przypadku prezydenckiego weta, resort ma opracowany realny „plan B” i będzie w stanie utrzymać deklarację zakupu pięciu śmigłowców? A może trzeba będzie wrócić do pierwotnych założeń pozyskania dwóch maszyn w ramach programu modernizacji?

