Strażnicy graniczni bez egzaminu z wf-u i strzelań sprawdzających

23 września 2021, 15:03
strzelnica fot straz graniczna
Fot. Straż Graniczna/Twitter

Komendant Główny Straży Granicznej, gen. dyw. Tomasz Praga, polecił odstąpić w formacji od realizacji egzaminów z wychowania fizycznego i strzelań sprawdzających - dowiedział się InfoSecurity24.pl. Decyzja obowiązywać ma do końca br., ale szef formacji nie wyklucza wydłużenia tego okresu.

Straż Graniczna reaguje na wzrost zakażeń wirusem SARS-CoV-2 w Polsce. Jak podało w czwartek Ministerstwo Zdrowia, odnotowano 974 nowe i potwierdzone przypadki. Tydzień temu, 16 września, resort informował o 722 nowych zakażeniach, a dwa tygodnie temu, 9 września – o 510. Jak widać, Straż Graniczna tym razem postanowiła nie czekać na rozwój wypadków, a podjąć działania profilaktyczne, które - jak dowiedziała się redakcja - zminimalizować mają potencjalną możliwość rozprzestrzeniania się zakażeń wśród funkcjonariuszy formacji. 

Decyzja szefa Straży Granicznej o odstąpieniu od realizacji egzaminów z wychowania fizycznego i strzelań sprawdzających "wschodzi w życie" 23 września. Obowiązywać ona ma co najmniej do 31 grudnia br. Natomiast na początku stycznia 2022 roku podjęta ma zostać decyzja dotycząca ewentualnego całkowitego odstąpienia od realizacji tych przedsięwzięć za 2021 rok. Komenda weźmie wtedy pod uwagę aktualne wskaźniki zakażeń koronawirusem.

Komendant Praga zwraca również uwagę na działania prowadzone przez formację w ramach doskonalenia lokalnego. Szkolenia takie mają być organizowane "ze szczególnym zwróceniem uwagi na ścisłe przestrzeganie procedur oraz zaleceń wynikających z obowiązującego reżimu sanitarnego".

To nie pierwszy raz, gdy formacja rezygnuje ze strzelań sprawdzających oraz egzaminów z wychowania fizycznego ze względu na zagrożenie, jakie niosą one dla funkcjonariuszy w trakcie trwającej epidemii koronawirusa. Decyzja taka zapadła również jesienią ubiegłego roku, a cofnięta została dopiero latem bieżącego roku. Stan ten, jak widać, nie potrwał długo.

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
007
piątek, 24 września 2021, 14:49

I tak połowa nie zaliczyła by strzelania.Druga część w razie zagrożenia by uciekła.

T
piątek, 24 września 2021, 10:45

Tere, ferie, kuku. Decyzja bez sensu. Szkolenia podstawowe i podoficerskie zamiast odbywać się w reżimie obostrzeń odbywają się w systemie "róbta co chceta" i młodzi wlucze się po knajpach i sklepach stwarzając wieksze zagrożenie a niżeli egzaminy trwające góra 10 minut.

Janek
czwartek, 23 września 2021, 21:17

Na podarpaciu SG to rodzinny interes każdy wie i patologia plus żyje a swoim od lat A gdzie nie ma zdrowych zasad tam kwitnie interes

buddyjskilama
piątek, 1 października 2021, 20:34

Wystarczy zakazać pracy osobom związanym z danym obszarem i po sprawie. Akurat na Podkarpaciu praca w SG to atrakcyjna oferta. W innych rejonach kraju nie koniecznie. Mi kiedyś (z ciekawości zadzwonilem bo zobaczyłem ofertę pracy w SG) nie dawali spokoju miesiącami. Wciąż telefony z propozycją pracy od SG. 2-3 tygodniowo. Proponowane pieniądze wywołały u mnie śmiech (1/3 tego co na wolnym rynku). W tym nie byli elastyczni. Praca za to nie nudna (z/w WZD MOSG). Może i bym z ciekawości spróbował ale nie wyraziłem zgody na szkolenie (chcieli bym zrobił podstawowe, podoficerskie i chorążych od razu). Z wszystkich innych wymagań zrezygnowali. Z tego jedynego wymogu nie. 7 miesięcy szkoleń? By, by...

Rataj
piątek, 24 września 2021, 14:45

Smutna konstatacja. Ale prawdziwa

Sierżant
czwartek, 23 września 2021, 20:55

Tak coś czułem w kościach ze egzaminy się nie odbędą dlatego czekałem na ostatnią chwilę. Zobaczymy co dalej

Tweets InfoSecurity24