Reklama
  • WIADOMOŚCI

Sprawca tragedii w Ustce wydalony z SOP. Trwa weryfikacja procedur przez MSWiA

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, podejrzany o dokonanie zabójstwa i usiłowanie zabójstwa członków swojej rodziny w Ustce, został wydalony ze służby – poinformował płk Bogusław Piórkowski, rzecznik prasowy szefa formacji. Jednocześnie Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA prowadzi szczegółową kontrolę przebiegu służby oraz badań okresowych, którym poddawał się mężczyzna.

Autor. sop.gov.pl

Decyzja o wydaleniu ze służby jest następstwem tragicznych wydarzeń, do których doszło pod koniec stycznia w Ustce. 44-letni Piotr K., czynny funkcjonariusz SOP, zaatakował nożem swoją rodzinę, w wyniku czego zmarła jego 4-letnia córka, a cztery inne osoby – w tym żona i syn – zostały ranne.

Jak poinformował we wtorek płk Bogusław Piórkowski, procedura wydalenia ze służby została zakończona i mężczyzna nie jest już funkcjonariuszem SOP. Rzecznik podkreślił również, że wewnątrz formacji trwa obecnie weryfikacja procedur.

Piotr K. posiadał 23-letni staż w formacjach ochronnych (wcześniej BOR, obecnie SOP). Rzecznik SOP zaznaczył, że funkcjonariusz służył w Warszawie, ale nie brał bezpośredniego udziału w czynnościach ochronnych najważniejszych osób w państwie.

Funkcjonariusz przeszedł rutynowe badania okresowe na początku października ubiegłego roku – zaledwie kilka miesięcy przed tragedią. Wynik tych badań nie wykazał przeciwwskazań do dalszej służby.

Tuż po zdarzeniu wicedyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA Tomasz Kułakowski informował o zleceniu czynności sprawdzających przez Biuro Nadzoru Wewnętrznego.

Piotr K. usłyszał w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku zarzut zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa czterech członków rodziny. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Reklama

Zobacz również

Reklama