- WIADOMOŚCI
Wzrost cen paliw uderzy w policyjny budżet?
W związku z napiętą sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz konfliktem w Iranie ceny paliw w ostatnim czasie gwałtownie wzrosły. Czy wpłynie to na funkcjonowanie największej formacji mundurowej podległej MSWiA, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że wydatki na paliwo należą do jednych z najistotniejszych kosztów transportu w polskiej Policji?
Widząc, co się dzieje na rynku paliw, InfoSecurity24.pl zapytało Komendę Główną Policji, czy wzrost cen nie wpłynie na realizację zadań postawionych przed formacją.
Dane, jakie redakcji przekazała policyjna centrala, pokazują skalę zużycia paliwa oraz związanych z nim wydatków. W odpowiedzi na nasze pytania wskazano, że w 2023 roku zużycie paliwa w formacji wynosiło 40 360 724 litry, co kosztowało 261 202 334 złotych. W roku 2024 zużycie paliwa to 40 788 220 litrów, a jego koszt wyniósł 257 756 314 zł. Natomiast w zeszłym roku formacja zużyła 41 420 380 litrów paliwa, za co zapłacono 245 202 085 zł.
Oznacza to, że w ciągu trzech lat zużycie paliwa nie tylko utrzymywało się na stabilnym poziomie, ale wręcz stopniowo rosło – o ponad milion litrów między 2023 a 2025 rokiem. Jednocześnie całkowite wydatki malały, co było bezpośrednio związane było ze spadkiem cen paliw na rynku. W przeliczeniu na litr oznacza to, że Policja płaciła średnio około 6,47 zł w 2023 roku, około 6,32 zł w 2024 roku oraz około 5,92 zł w 2025 roku.
W latach 2023-2025 zużycie paliwa utrzymywało się na podobnym poziomie, ok. 41 mln litrów rocznie.
odpowiedź Komendy Głównej Policji na pytania InfoSecurity24.pl
Skala zużycia wynika bezpośrednio z wielkości floty. 1 stycznia 2026 roku Policja dysponowała łącznie 25 610 pojazdami i innymi środkami transportu. W odpowiedzi na pytania redakcji KGP szczegółowo wyliczyła, że są to m.in. zarówno samochody osobowe (16 717), jak i furgony (4 742), pojazdy specjalistyczne (782), motocykle (1 207) czy inne środki transportu, w tym autobusy i sprzęt pływający (1 229).
W praktyce oznacza to ogromne zapotrzebowanie na paliwo w codziennej służbie. Z danych KGP wynika, że średnie zużycie przypadające na jeden pojazd w 2025 roku wyniosło 1617 litrów rocznie.
Koszty zakupu paliwa w 2025 roku stanowiły 42,46 proc. wszystkich kosztów funkcjonowania gospodarki transportowej.
odpowiedź Komendy Głównej Policji na pytania InfoSecurity24.pl.
Mimo tak dużego udziału w kosztach Policja nie stosuje ograniczeń w zakresie zużycia paliwa. W odpowiedzi na nasze pytania KGP podkreślono, że formacja „nie posiada wewnętrznych limitów lub norm zużycia paliwa”.
Ceny w górę
Dotychczasowy spadek kosztów w latach 2023–2025 był możliwy głównie dzięki niższym cenom paliw. Szacunkowo średnia cena benzyny w Polsce wynosiła około 6,5–6,7 zł za litr w 2023 roku, około 6,2–6,4 zł w 2024 roku oraz około 5,8–6,0 zł w 2025 roku. Jednak w 2026 roku trend ten może się odwrócić. Obecnie średnia cena benzyny Pb95 w wielu miejscach przekracza już 7 zł za litr, co jest efektem napiętej sytuacji na rynkach ropy, związanej m.in. z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Przy założeniu, że zużycie paliwa utrzyma się na poziomie z 2025 roku, czyli około 41,4 mln litrów, oznaczałoby to wzrost wydatków do poziomu prawie 290 milionów złotych. Byłby to wyraźny skok – o 45 mln zł w porównaniu do poprzedniego roku. Mimo to policyjna centrala jednoznacznie deklaruje, że rosnące ceny paliw nie wpłyną na realizację jej zadań. „Koszty zakupu paliw nie wpływają na zadania służbowe realizowane przez Policję” – zapewniła Komenda Główna Policji.
W praktyce oznacza to, że choć rosnące ceny paliw nie powinny – według zapewnień KGP – bezpośrednio przełożyć się na ograniczenie działań Policji, to nie ma co ukrywać, że staną się one coraz większym obciążeniem dla budżetu formacji. Obecna sytuacja na rynku paliw pokazuje też, jak funkcjonowanie służb uzależnione jest od czynników zewnętrznych, na które formacja najczęściej nie ma wpływu.
W najbliższej przyszłości może się jednak okazać, że zużycie paliwa w warunkach rosnących cen, stanie się dla największej formacji podległej MSWiA istotnym wyzwaniem finansowym. W dłuższej perspektywie drogie paliwa mogą wymusić nie tylko zwiększanie nakładów na zakup paliwa, ale także potencjalne zmiany w sposobie zarządzania gospodarką transportową.


