Reklama
  • WIADOMOŚCI

Pieniądze dla Policji uzależnione od potrzeb, a nie PKB

Ministerstwo Finansów i Gospodarki negatywnie zaopiniowało postulat NSZZ Policjantów dotyczący powiązania budżetu formacji z Produktem Krajowym Brutto. Resort argumentuje, że usztywnienie wydatków zaszkodzi finansom publicznym, a nakłady na Policję i tak rosną szybciej niż gospodarka. Mimo to sejmowa Komisja do spraw Petycji, choć przyjęła argumentację rządu, zdecydowała się przekazać sprawę do dalszych prac w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Autor. KWP w Katowicach

Walka o systemową zmianę finansowania największej formacji mundurowej w Polsce trwa od lat. Związkowcy z NSZZ Policjantów, wspierani argumentami o chronicznym niedofinansowaniu, złożyli – w sierpniu 2024 roku – petycję, w której domagali się wprowadzenia mechanizmu wzorowanego na finansowaniu Sił Zbrojnych RP – stałego procentu PKB przeznaczanego na Policję. Sprawa trafiła pod obrady sejmowej Komisji do spraw Petycji, gdzie zderzyła się z twardym stanowiskiem resortu finansów.

Koniec z "gaszeniem pożarów"

Głównym zarzutem podnoszonym przez autorów petycji jest obecny system corocznych ustaleń budżetowych. Według związkowców jest on niestabilny, nieprzewidywalny i uniemożliwia długofalowe planowanie. W petycji wskazano, że owa niestabilność zmusza formację do działań ad hoc, które są mniej efektywne i bardziej kosztowne.

Związkowcy mówią m.in. o przypadkach rolowania długów argumentując, że Policja wielokrotnie przechodziła w nowy rok budżetowy ze „starymi” zobowiązaniami, płacąc odsetki za opóźnienia, np. za paliwo. Mundurowi podnoszą też, że w wielu przypadkach środki z wakatów, zamiast trafiać do funkcjonariuszy obciążonych dodatkową pracą, służą do łatania dziur w budżecie. Co więcej, policjanci zauważają także, że na przestrzeni lat policyjny budżet musiał być wielokrotnie zwiększany w trakcie trwania roku, a wszystko ze względu na fakt, że jego pierwotna wysokość znacząco odbiegała od potrzeb. 

NSZZ Policjantów argumentuje, że sztywne powiązanie z PKB zapewniłoby stabilność, pozwoliło na rzeczywistą modernizację infrastruktury i sprzętu oraz podniosłoby konkurencyjność służby na rynku pracy. Jako przykład sukcesu podano Wojsko Polskie, które dzięki takiemu mechanizmowi może realizować wieloletnie kontrakty zbrojeniowe.

Ministerstwo Finansów: usztywnienie wydatków to błąd

Odpowiedź resortu finansów, z października 2025 roku i podtrzymana podczas niedawnego posiedzenia komisji, jest jednoznaczna. Ministerstwo negatywnie opiniuje propozycję. Kluczowym argumentem jest ryzyko nadmiernego usztywnienia budżetu państwa.

Resort wyjaśnia, że tzw. wydatki sztywne już teraz stanowią większość budżetu, a wydatki elastyczne, którymi rząd może swobodnie zarządzać, to zaledwie od kilku do kilkunastu procent całości.

Reklama

„Implementacja przedmiotowej propozycji prowadziłaby przede wszystkim do dalszego usztywnienia wydatków budżetu państwa” – czytamy w stanowisku podpisanym przez wiceminister Hannę Majszczyk.

Ministerstwo wskazuje również na konieczność przestrzegania reguły wydatkowej oraz unijnych rekomendacji dotyczących deficytu. Dodano też, że powiązanie budżetu Policji z PKB mogłoby lawinowo uruchomić podobne żądania ze strony innych służb mundurowych. Oprócz tego, zdaniem resortu, finansowanie powinno wynikać z konkretnych zadań i potrzeb, a nie automatycznego wskaźnika, który może prowadzić do nieuzasadnionego wydawania środków tylko po to, by wypełnić limit.

Wojna na liczby

Co ciekawe, podczas posiedzenia sejmowej Komisji do spraw Petycji, przedstawiciel resortu finansów zauważył, że paradoksalnie powiązanie z PKB mogłoby być dla Policji niekorzystne w obecnych realiach. Jak przekonywał, wydatki na Policję w 2025 roku były dwukrotnie wyższe niż w roku 2021. Tłumaczył, że w relacji do PKB nastąpił wzrost z 0,38 proc. w 2021 roku do 0,54 proc. w 2026 roku (uwzględniając środki z rezerwy celowej na program modernizacji).

Przedstawiciel MF argumentował, że ustalenie sztywnego minimum nie ma sensu, skoro obecne nakłady rosną szybciej niż gospodarka.

Petycja zamknięta, temat otwarty?

Podczas posiedzenia komisji poseł PiS Robert Warwas przypomniał, że jeszcze w 2025 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji popierało postulat związkowców, widząc w nim szansę na rozwiązanie problemów kadrowych i inwestycyjnych. Przypomniał też, że – jak podnosili wnioskodawcy – obecny model wciąż może zmuszać Policję do „gaszenia pożarów” zamiast systematycznego rozwoju.

Choć komisja uznała odpowiedź Ministra Finansów za wyczerpującą (co formalnie kończy bieg petycji w tej komisji), jednocześnie zdecydowała o przekazaniu jej do sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Być może zatem, w niedalekiej przyszłości to posłowie z tego gremium zastanawiać się będą nad tym, czy zmiany w sposobie finansowania największej formacji mundurowej w Polsce są w ogóle możliwe. Nie ma jednak co ukrywać, że bez przychylności resortu finansów lub jasnej politycznej decyzji, która zapaść musi w Kancelarii Premiera, szanse na przeprowadzenie tej rewolucji są raczej nikłe.

Reklama
Reklama