Reklama
  • WIADOMOŚCI

W Policji więcej funkcjonariuszy, mniej odejść. Kadrowe kłopoty to już historia?

W 2026 roku przyjęliśmy już 1 977 nowych policjantów; dziś nad bezpieczeństwem w kraju czuwa 102 521 funkcjonariuszy – poinformowała w piątek Komenda Główna Policji. Z kolei zastępca komendanta głównego Policji nadinsp. Rafał Kochańczyk podkreślił, poziom wakatów w całej formacji spadł poniżej 9 procent. To już koniec kadrowych kłopotów największej formacji podległej MSWiA?

Autor. KSP

O tym, że od początku roku szeregi największej formacji podległej MSWiA zasiliło już blisko 2 tysiące nowych funkcjonariuszy, policyjna centrala poinformowała w piątek na platformie X. „W 2026 roku przyjęliśmy już 1 977 nowych policjantów. To ważne wzmocnienie formacji – dziś nad bezpieczeństwem w kraju czuwa 102 521 funkcjonariuszy” – podała KGP.

„Zainteresowanie służbą pozostaje wysokie – od początku roku liczba kandydatów wyniosła 7 217 i zakładamy, że w całym 2026 roku do służby wstąpi 3 800 nowych policjantów” – przekazała policyjna centrala.

KGP wykazała też, że dla porówna – na 2 kwietnia – w 2025 roku w formacji było 1 015 nowych przyjęć, a do służby zgłosiło się 8 547 kandydatów. Rok temu w formacji było 96 101 ogółem policjantów. Z kolei w 2024 roku do 2 kwietnia przyjęto 891 nowych przyjęć na 4 180 kandydatów. W 2024 roku w Policji na początku kwietnia było 93 361 ogółem policjantów.

Do stanu zatrudnienia w Policji odniósł się, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, zastępca komendanta głównego Policji nadinsp. Rafał Kochańczyk. „Poziom wakatów w całej formacji spadł poniżej 9 procent” – powiedział generał.

Jak poinformował zastępca szefa KGP, w dalszym ciągu najgorsza sytuacja występuje w Komendzie Stołecznej Policji (21,19 proc. wakatów), a także na Dolnym Śląsku (11,25 proc.), Śląsku (8,46 proc.) i w województwie zachodniopomorskim (8,21 proc.) - to dane z 1 marca

„Sytuacja w zasadzie idealna występuje natomiast w województwie świętokrzyskim (3,32 proc.), na Lubelszczyźnie (3,45 proc.), Podlasiu (3,93 proc.), Podkarpaciu (4,11 proc.) i w Małopolsce (4,43 proc.)” – powiedział. Dodał, że po przejęciu kierownictwa nad formacją w 2024 r. wakat sięgał 15 procent.

Kochańczyk przekazał, że zmniejszyła się również liczba odejść ze służby, a w tym roku (według stanu na 2 kwietnia – przyp. red.) odeszło jedynie 1757 policjantów. „Dla porównania: w ubiegłym roku odeszło 3,5 tys. policjantów, w 2024 r. – 5400, a w 2023 roku aż 9 tys. Funkcjonariuszy” – wyjaśnił. „Nigdy do tej pory z Policji nie odeszło tak mało ludzi, jak w tym roku” – podkreślił.

Dodał, że dzięki przyjętym rozwiązaniom, w tym wprowadzeniu służby kontraktowej, do służby w Policji wracają doświadczeni funkcjonariusze. „Chcieliśmy wyjść z propozycją do ludzi, którzy pełnili służbę w Policji i zaproponowaliśmy im kontrakt. Pozwala to na zachowanie świadczenia emerytalnego oraz na otrzymanie pensji z najniższego stanowiska służbowego. Kontrakt zawierany jest na trzy lata z możliwością przedłużenia” – mówił.

Wiceszef Policji podkreślił, że do tej pory na kontrakty przyjętych zostało ok. 480 funkcjonariuszy. „Ktoś może powiedzieć, że to nie jest dużo, ale pamiętajmy, że kontrakt nie jest sposobem na zasypanie wakatów, a na przyciągnięcie do służby doświadczonych, wykwalifikowanych policjantów. Przykładem jest Szkoła Policji w Katowicach, która zatrudniła właśnie na kontrakty wykładowców” – podkreślił.

Reklama
Reklama